Drzewo kategorii
Licznik odwiedzin

BĄDKOWSKI LECH

BĄDKOWSKI LECH, pseud. Koźlikowski Jordan (1920-1984), literat, dziennikarz, współzałożyciel i działacz Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, działacz społeczny.

Walczył nad Bzurą i pod Narvikiem
Urodził się 24 I w Toruniu, w pomorskiej rodzinie inteligenckiej o starej tradycji ziemiańskiej Kazimierza Buntkowskiego (8 VI 1881 – 29 XII 1963), działacza niepodległościowego okresu zaborów, rodem z Ziemi Chełmińskiej. Ojciec był urzędnikiem miejskim w Toruniu, aktywnym uczestnikiem wystąpień rewolucyjnych w listopadzie 1918 oraz członkiem Rady Robotniczo-Żołnierskiej w Toruniu. Matka Zofia z Faust¬manów (11 XI 1886 – 27 X 1972).

Bądkowski. uczęszczał do szkoły powszechnej w Toruniu mieszczącej się na narożniku ul. Prostej i Jęczmiennej, a nast. do Państwowego Gimnazjum im. M. Kopernika, gdzie w czerwcu 1938 uzyskał świadectwo dojrzałości. Od dzieciństwa wzrastał w atmosferze patriotyzmu, walk narodowościowych i umiłowania ojczyzny. Jak wspominał, w domu w którym się wychował, na honorowym miejscu stało zawsze popiersie T. Kościuszki; jeden wuj Bądkowskiego. był powstańcem wielkopolskim, drugi jako ochotnik brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. We wrześniu 1938 roku został Bądkowski elewem Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty w Brodnicy, gdzie zastał go wybuch drugiej wojny światowej.

We wspomnieniach napisał: Wychodziłem z Torunia 3 IX w kompanii wydzielonej z 63 tor. pp. do ochrony sztabu korpusu gen. Michała Karaszewicza-Toka¬rzewskiego. Maszerowaliśmy wzdłuż murów obronnych nad Wisłą w kierunku mostu drogowego, kiedy nastąpił nalot niemiecki na most.

Jako dowódca plutonu piechoty walczył Bądkowski od 9 do 20 IX 1939 w bitwie n. Bzurą. Po klęsce wrześniowej, ukrywając się, przedostał się w ubraniu cywilnym przez Toruń, Warszawę, Lwów, Huculszczyznę, Węgry do Francji. Tam wstąpił do Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich, z którą uczestniczył w kampanii norweskiej; wyróżnił się w bitwie o Narwik. Za udział w tej bitwie został odznaczony Srebrnym Krzyżem Virtuti Militari. Ewakuowany spod Narwiku, w czerwcu 1940 roku wrócił do Francji, skąd pod koniec kampanii francuskiej przedostał się 18 czerwca statkiem do Wielkiej Brytanii i tam wstąpił do Polskiej Marynarki Wojennej.

W 1942 roku odbył przeszkolenie spadochronowe w Jednostce Powietrzno-Desantowej w Szkocji; dwukrotnie uczestniczył, jako „cichociemny” w lotach do Polski, lecz ze względu na niesprzyjające okoliczności nie został zrzucony. Skierowany ponownie pod koniec 1942 roku do Marynarki Wojennej, walczył na Morzu Śródziemnym i Atlantyku. W grudniu 1944 roku, w randze ppor., odwołany został z bazy włoskiej na Morzu Śródziemnym do Londynu. W 1945-46 uczestniczył w zajęciach na Studium Języka i Kultury Angielskiej Uniwersytetu w Cambridge.

Miłośnik Pomorza i działacz kaszubski
Był współzałożycielem, członkiem Zarządu Głównego, wiceprezesem i p.o. prezesa założonego w 1945 w Wielkiej Brytanii Związku Pomorskiego. W tym roku została wydana w Londynie przez Związek rozprawa B. (Buntkowski): „Pomorska myśl polityczna”. Był to jego debiut publicystyczny; zawarł w nim program Związku, w którym próbował określić rolę „Wielkiego Pomorza” w przyszłej Polsce.

Bądkowski był jednym z twórców wydawanego w Wielkiej Brytanii „Biuletynu Pomorskiego”, w którym publikował artykuły i apele zachęcające żołnierzy pochodzących z Pomorza do powrotu do „małej ojczyzny” oraz zaangażowania się w jej odbudowę i integrację z Polską. Gruntownie zorientowany w dziejach Pomorza, zainteresowany od młodzieńczych lat problematyką historyczną i społeczno-polityczną, spełniał Bądkowski warunki do odegrania w przyszłości czołowej roli w życiu politycznym. Politykiem jednak nie został, nie mieścił się w oficjalnych strukturach.

20 czerwca 1946 roku został zdemobilizowany i w czerwcu powrócił do kraju, lecz nie do rodzinnego Torunia, a na Wybrzeże, z którym związał się na resztę życia. W 1946-51 mieszkał w Gdyni, skąd przeprowadził się do Gdańska. W 1946-53 pracował w redakcji „Dziennika Bałtyckiego”, jako kierownik działu gosp.-morskiego. W 1953 podjął pracę w tygodniku „Rybak Morski”, ale rok później został zeń zwolniony z przyczyn politycznych, bez prawa wykonywania zawodu dziennikarskiego.

Oprócz pracy redakcyjnej, zajął się też własną edukacją, w 1946-47 studiował w Akademii Nauk Politycznych, a w 1949 ukończył Wyższą Szkołę Handlu Morskiego w Sopocie; w 1951 uzyskał magisterium z nauk politycznych na Wydziale Prawa Uniwersytetu Łódzkiego. W 1946-50 był członkiem Instytutu Bałtyckiego, następnie Gdyńskiego Towarzystwa Naukowego, w 1954-56 był kierownikiem literackim w Teatrze Lalek „Miniatura” w Gdańsku.

W 1953 został członkiem Związku Literatów Polskich zdobywając sobie uznanie środowiska literackiego, które po wydarzeniach październikowych 1956 obdarzyło go godnością prezesa Gdańskiego Oddziału ZLP. Funkcję tę pełnił przez 10 l.at; organizował wówczas liczne spotkania literackie na obszarze całego Pomorza, docierając do najodleglejszych zakątków, by przybliżyć tematykę kaszubsko-pomorską jak najliczniejszym mieszkańcom tego regionu. Jako prezes Oddziału Gdańskiego ZLP włożył ponadto wiele starań w organizowanie wieczorów literackich kolegom-literatom, w uzyskiwanie funduszy na działalność wydawniczą oraz stypendiów dla młodych debiutantów i gorzej sytuowanych literatów, a także wielu innych akcji podnoszących prestiż gdańskiego środowiska literackiego Piastował równocześnie funkcje w ZG ZLP, będąc członkiem Plenum, prezesem Głównej Kom. Rewizyjnej i członkiem Komisji Zagranicznej. Od 1979 był też członkiem polskiego PEN-Clubu, a przed rozwiązaniem jego Zarządu był również w jego składzie.

W 1956 roku wrócił Bądkowski do pracy dziennikarskiej, został zastępcą redaktora naczelnego tygodnika „Ziemia i Morze”, ale już z początkiem 1957 został zwolniony. Od tego czasu utrzymywał się z prac literackich i publicystycznych. Odwilż w polityce po październiku 1956 roku stworzyła sprzyjające warunki poszukiwaniom tożsamości. Na Pomorzu odżyły tradycje ruchu kaszubskiego. Co światlejsi gospodarze tej ziemi dopominali się o swoje prawo do decydowania o własnych sprawach w sposób samorządny. Bądkowski z grupą działaczy kaszubskich wskrzesił i rozwijał swój „program pomorski”, stając się czołowym animatorem Komitetu Założycielskiego Zrzeszenia Kaszubskiego, a następnie działaczem Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego i członkiem jego Zarządu Głównego oraz Prezydium aż do śmierci. Za rozwój ideologii regionalizmu kaszubsko-pom. oraz zasługi organizacyjne dla Zrzeszenia otrzymał w 1978 roku Medal Stolema, a w 1982 odznaczony został Pieczęcią Świętopełka Wielkiego klasy złotej

Pisarz i działacz „Solidarności”
W trzecim dniu wydarzeń sierpniowych 1980 na Wybrzeżu Bądkowski znalazł się wśród strajkujących robotników Stoczni Gdańskiej i już tam pozostał. Współredagował uchwałę pisarzy w sprawie strajku. 21 sierpnia wszedł w skład prezydium Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego; był referentem punktu trzeciego porozumienia gdańskiego, o cenzurze i wolności prasy. Do listopada 1980 sprawował funkcję rzecznika prasowego NSZZ „Solidarność” Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego. Od września był przewodniczącym kolegium redakcyjnego autonomicznej rubryki „Samorządność” – w „Dzienniku Bałtyckim”, a później redaktorem naczelnym, powstałego dzięki jego staraniom, tygodnika społeczno-politycznego „Samorządność”.

Bądkowski należał do pisarzy o rozległych zainteresowaniach literackich, miał w swym dorobku powieści, opowiadania, baśnie dla dzieci, twórczość dramatyczną, szkice i powieści historyczne oraz artykuły publikowane w różnych regionalnych i ogólnopolskich czasopismach, stale współpracował też z rozgłośnią gdńską Polskiego Radia. Jego debiutem literackim była wydana w 1951 powieść „Kuter na strądzie”. Kolejnymi tomami były m.in.: „Pan Grodziska i inne opowiadania”, „Połów nadziei”, „Oko za oko”, „Żołnierze znad Bzury”, „Powtórka”, „Kulminacja” oraz wydana kilka miesięcy po śmierci pisarza powieść polityczna „Huśtawka”. Omawiając twórczość Bądkowskiego na łamach „Przeglądu Tygodniowego” z 1988, Piotr Kuncewicz pisał: W jego twórczości przewija się kilka wyraźnych wątków. A więc temat pomorski, temat morski, wojenny i romansowy. W każdym z nich powstały książki warte czytania, choć powiedzmy wyraźnie nie był to pisarz miary największej. […] Celniejszy w perspektywach duchowych i intelektualnych niż w urokach pióra, zostaje jednak w pamięci jako jedna z najczystszych i najładniejszych postaci naszej literatury.

Bądkowski zmarł 24 II 1984 w Gdańsku, po długich i ciężkich cierpieniach, pojednany z Bogiem. Przez ostatnie dwa lata już właściwie nie opuszczał łóżka, przebywając na przemian to w szpitalu, to w domu. Pochowany został na cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku, a uroczystości pogrzebowe zgromadziły wielotysięczny tłum miłośników jego twórczości, znajomych i przyjaciół.

Oprócz wspomnianych już wyróżnień posiadał ponadto Krzyż Kawalerski OOP oraz był laureatem wielu nagród literackich Pozostawił wielu uczniów i kontynuatorów swego kaszubsko-pomorskiego dzieła, m.in.: Tadeusza Bolduana, Józefa Borzyszkowskiego, Wojciecha Kiedrowskiego, Jerzego Sampa, Pawła Zbierskiego. W 1986 Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie ufundowało Nagrodę im. Lecha Bądkowskiego za twórczość literacką i eseistyczną.

W małżeństwie zawartym w 1947 z Zofią Janiszewską (1925-85), późniejszym dr. nauk chemicznych, adiunktem Politechniki Gdańskiej miał córkę Sławinę, ur. w 1953. Bądkowski. miał starsze rodzeństwo: siostrę Aleksandrę, zam. Śmierniakową (9 XI 1916 – 22 XII 1953) i brata Tadeusza (1 XI 1910 – 13 XI 1988), prawnika i działacza społecznego w Słupsku. Oboje pochowani zostali w grobach rodzinnych – obok rodziców, na cmentarzu staromiejskim św. Jerzego w Toruniu. W Toruniu Bądkowski mieszkał przy ul. Królowej Jadwigi 1.

Bibliografia
Toruński Słownik Bibliograficzny t. V