Drzewo kategorii
Licznik odwiedzin

Biogramy

MAŃKOWSKI ALFONS

MAŃKOWSKI ALFONS (1870– 1941), ksiądz, działacz społeczno-narodowy,  historyk Pomorza.

Urodzil się 10. IX. 1870  w Wielkim Kuntersztynie pod Grudziądzem jako drugie z siedmiorga dzieci Jakuba i Franciszki z Kamińskich – właścicieli znacznego gospodarstwa rolnego. Ich zamożność pozwalała na kształcenie Mańkowskiego i jego braci: Teofila (również księdza) i Jana (właściciela majątku) oraz zapewnienie dostatniego bytu materialnego siostrom.

Mańkowski  rozpoczął naukę w 1876 w czteroletniej szkole ćwiczeń przy seminarium nauczycielskim w Grudziądzu. Spotkał się tam z powodu słabej znajomości języka niemieckiego z szykanami ze strony kolegów, które zapewne rozbudziły przywiązanie do mowy ojczystej i polskiej tradycji domu rodzinnego. Dalszą świadomą walkę o swoją przynależność narodową  toczył w 1888–91 w niemieckim  (ewangelickim) gimnazjum klasycznym w Grudziądzu, gdzie zdecydowaną przewagę mieli uczniowie Niemcy (w najniższych klasach Mańkowski był jedynym Polakiem, po wyższej tercji miał dwóch polskich kolegów, Sentkowskiego i Rakowskiego, którzy udostępniali mu polskie książki przywiezione z  progimnazjum  pelplińskiego).

Po maturze uzyskanej w 1891  wstąpił do Seminarium Duchownego w Pelplinie, gdzie dzięki panującej tam atmosferze naukowej (przede wszystkim pod wpływem księdza S. Kujota) rozbudził i rozwijał swoje zainteresowania kulturą i dziejami ziemi pomorskiej oraz zdobył podstawy metodyki badawczej.

Pragnąc ugruntować wiedzę i warsztat historyka, próbował ukończyć studia uniwersyteckie. Nie uzyskał jednak na nie zezwolenia ówczesnego biskupa Rednera; dopiero za ordynariatu jego następcy, bpa Rosentretera, Mańkowski zwolniony czasowo z obowiązków wikariusza w Sarnowie, odbył studia w drugim semestrze roku  akademickiego 1901/2 na Wydziale Filozofii Uniwersuytetu Jagielońskiego. Wysłuchał wykładów z filozofii mowy ludzkiej (prof. S. Pawlickiego), literatury polskiej (prof. S. Tarnowskiego), historii Polski i Rusi (prof. S. Smolki) i historii sztuki polskiej (prof. F. Kopery).

Zasadniczo więc Mańkowski był historykiem samoukiem, który zdobywał wiedzę głównie dzięki samodzielnemu studiowaniu dzieł historycznych, źródeł w postaci kronik i raptularzy parafialnych i klasztornych oraz dzięki licznym podróżom historyczno-krajoznawczym, nie tylko po Pomorzu i pozostałych terenach Polski pod zaborami (przede wszystkim Mazurach i Warmii), lecz także po krajach Europy Środkowej i Południowej – Niemczech, Belgii, Austro-Węgrzech. Podróże te odbył podczas studiów seminaryjnych i w okresie wikariatów.

Wikariusz i społecznik

Funkcję wikariusza, po otrzymaniu święceń kapłańskich w marcu 1895, pełnił kolejno w: Tucholi, Gniewie, Lembargu, Nowem, Starej Kiszewie, Sarnowie, Fordonie, Przysiersku, Lubiszowie pod Tczewem, Wabczu koło Chełmna, Złotowie pod Lubawą (częste zmiany miejscowości wynikały z zarządzenia władz niemieckich, niepozwalającego księżom aktywnie działającym w polskich organizacjach na obejmowanie probostw). W każdej placówce, obok duszpasterstwa, Mańkowski oddawał się pracy społeczno-patriotycznej, która miała na celu przede wszystkim podtrzymanie polskości wśród tamtejszej ludności wobec nasilającej się akcji germanizacyjnej.

Mańkowski pracował w towarzystwach ludowych, rolniczych i przemysłowych, w Banku Ludowym w Tczewie, opiekował się Związkiem Kół Śpiewaczych na Prusy Zachodnie i Warmię, organizował naukę języka polskiego dla dzieci. W 1918–19 był członkiem podkomisariatu NRL w Gdańsku i Powiatowej  Rady Ludowej w Lubawie, gdzie w 1920 prowadził wykłady z historii Prus Zach. i Wsch. dla działaczy plebiscytowych. Równolegle z zajęciami duszpasterskimi i społecznymi zajmował się historią: studiował wydawnictwa Towarzystwa Naukowego w Toruniu, którego członkiem został w 1897, prowadził poszukiwania w parafialnych i katedralnych archiwach, zbierał drobne dokumenty i szczegółowe fakty, tworząc w ten sposób bogate archiwa podręczne, z którego czerpał materiał do swych licznych prac, służąc też informacjami innym badaczom

Utworzył dość bogatą bibliotekę, w której znalazły się wydawnictwa TNT, monografie miast pomorskich, czasopisma regionalne i jednodniówki, a ponadto Wielka encyklopedia niemiecka oraz kilka monumentalnych dzieł historycznych., m.in. Herbarz polski K. Niesieckiego; Poloniae historiae corpus J. Pistoriusa; Jus Publicum Prussiae Poloniae G. Lengnicha.

Prace badawcze

Pierwszym poważnym rezultatem pasji badawczej Mańkowskiego  były obszerne Dzieje drukarstwa i piśmiennictwa polskiego w Prusiech Zach. („Rocznik TNT” 1907–11) wraz z bibliografią  i szczegółową charakterystyką tych dziedzin kultury w miastach: Brodnicy, Chełmnie, Chełmży, Czersku, Elblągu, Chojnicach, Gdańsku. Historii drukarstwa dot. też praca Najdawniejsze śpiewniki kościelne i katechizm dla diecezji chełmińskiej z ok. r. 1660 („Zapiski TNT” 1909, t. I) oraz Culmische Diözesen-Blätter – projekt czasopisma z roku 1835 („Zap. TNT” 1913, t. II). Z pierwszego okresu piśmiennictwa Mańkowskiego do 1914 pochodzą też inne znaczące pozycje, m.in. Grunwaliada, cz. 1–2 (1910); Z dziejów parafialnych diecezji chełmińskiej (1908); Imiona i nazwiska rodzinne a nazwy miejscowe. Przyczynki do genezy nazw miejscowych zach.-pom. od 17–19 w. (1912) oraz kilka recenzji prac historyków niemieckich, np. E. Waschinskego Erziehung und Unterricht im Deutschen Ordenlande bis 1525 mit besonderer Berücksichtung des niederen Unterrichte (Danzig 1908, rec. „Zap. TNT” 1910, t. I).

W okresie wojennym (1914–18)  publikował po kilka drobniejszych prac rocznie, wśród nich dot. historii Kościoła, np. Bpa Andrzeja Bajera kłopoty z dzierżawcami gotlińskimi 1763–5 (1916), recenzował pol. i niem. autorów, np. R. Frydrychowicza Westpreussische Sagen, Pelplin 1914 (rec. „Zap. TNT” 1915, t. III), A. Warschauera Das Wappen und das Banner von Danzig („ZWG” 1916, H. 56; rec. „Zap. TNT” 1916, t. III). Wygłosił też na zebraniach TNT kilka odczytów, m.in. w 1915 O życiu i pracach ks. Stanisława Kujota wraz z zestawieniem bibliografii jego dorobku Pokłosie bibliograficzne  prac ks. Stanisława Kujota (wyd. nast. w „Zap. TNT” 1914/5, t. III).

Działalność prezesa TNT

Po odzyskaniu niepodległości, już w czerwcu 1920, objął probostwo w Radzyniu Chełmińskim , a od stycznia 1923 w Lembargu pod Brodnicą, gdzie pozostał do końca życia. Również na początku 1923 został redaktorem wydawnictw TNT, a od maja tego roku (po J. Łęgowskim) jego prezesem. Odtąd Mańkowski  zmienił zakres swojej działalności na terenie parafii – zrezygnował z angażowania się w organizacjach na rzecz uaktywnienia i poszerzenia własnych badań pomorzoznawczych w połączeniu z pracą naukową-organizacyjną w TNT.

Pozostając (do 1934 jedynym) duszpasterzem parafii w Lembargu, kierował do końca życia całą działalnością Towarzystwa. Do ścisłej współpracy jako sekretarz Zarządu pozyskał już w 1923 Zygmunta Mocarskiego – dyrektora Ksiżnicy Miasta Torunia, którego stałe zamieszkanie w tym mieście, a przede wszystkim zdolności organizacyjne i kompetencje intelektualne w sposób istotny pomagały w kierowaniu działalnością Towarzystwa. Pierwszym wspólnym celem obu działaczy było poszerzenie grupy regionalnych badaczy i reaktywowanie utworzonych przed laty wydziału  dla ożywienia działalności Towarzystwa w związku z jego jubileuszem 50-lecia w 1925. Mańkowski  stanął na czele reaktywowanego Wydziału Historyczno-Archeologicznego, co sprawiło, że stał się on podstawą i główną racją bytu TNT.

Do 1939 Wydział odbył 52 posiedzenia  naukowe, na których wygłaszano po dwa lub trzy referaty. Sam Mańkowsaki wygłosił ich 19, w formie biografii wybitnych ludzi regionu z dawnej i bliższej przeszłości, wywodów etymologicznych nazw miejscowych i rodowych, szkiców ze sztuki kościelnej i obyczajów religijnych oraz w formie szerszych syntetycznych szkiców, np. Dzieje Pomorza 1815–46; Pomorze i ziemia chełmińska 1846–47. Niektóre z referatu były publikowane w wydawnictwach TNT, jako że Mańkowski  był stałym ich autorem. Przykładowo wymienić można ważniejsze z nich: Kapituła katedralna chełm. od 1466 do 1821 r. („Zap. TNT” 1921, t. V); Prałaci i kanonicy katedralni chełmińscy od założenia kapituły do naszych czasów, cz. 1–2 („Rocz. TNT”, 33–4: 1926–7); Z porozbiorowych dziejów drukarstwa i piśmiennictwa polskiego w Toruniu („Zap. TNT” 1924, t. VI). Równocześnie w „Zapiskach” i „Fontes” Mańkowsaki  opracowywał  wg najnowszych wtedy wytycznych i wyd. kilkanaście cennych źródeł – inwentarzy, kronik, przywilejów, np. Inwentarze dóbr kapituły katedralnej chełm. z XVII i XVIII w. („Fontes TNT”, 23: 1928), Kronika OO. Bernardynów lubawskich („Zap. TNT” 1933, t. IX); Przywilej króla Jana Olbrachta z 1495 r. na most drewniany na Wiśle pod Toruniem („Zap. TNT” 1931, t. VIII). Na łamach TNT w 1923–39 wydrukował też ponad 20 recenzji aktualnie ukazujących się w Polsce i w Niemczech prac historycznych, dotyczących Pomorza.

Poza seriami TNT publikował również w wydawnictwach  książkowych i czasopismach regionalnych. Przykładem może być dość obszerny, z bogatą bibliografią źródeł i opracowań Zarys dziejów Torunia po r. 1815, zamieszczony w pracy zbiorowej Dzieje Torunia, wyd. pod red. K. Tymienieckiego z okazji 700-lecia miasta w 1933. Współpraca z czasopismami  dała efekt w postaci cyklu artykułów o historii miast i zamków na Pomorzu i na ziemi chełmińskiej, np. o Chełmży i zamku w Radzyniu („Ziemia”), o obyczajach polskiej ludności na Warmii („Pomorze”) czy popularne, przeznaczone dla szerszego ogółu artykuły w „Dzienniku Poznańskim”, „Pracy”, „Pielgrzymie”.

Pomorzoznawca

Mańkowski  opublikował ponad 400 biogramów kanoników od czasów najdawniejszych, ok. 90 biogramów innych osób związanych z Pomorzem, w tym ok. 40 haseł do Polskiego Słownika Biograficznego.  Jako prezes TNT i autorytet naukowy reprezentował środowisko toruńskie  na zjazdach historycznych. W 1925 (wraz z Z. Mocarskim) brał udział w IV Powszechnym Zjeździe Historyków Polskich w Poznaniu, gdzie wystąpił z referatem Zagadnienia pomorskie, w którym określił zadania polskich historyków zajmujących się Pomorzem. Jako najważniejsze  podał stworzenie sentezy jego dziejów, czyli dalszego ciągu Dziejów Prus Królewskich do r. 1380 S. Kujota. Wyodrębnił też sześć szczegółowych problemów, których opracowanie miało służyć udowodnieniu polskości Pomorza: historia miast, zwłaszcza Torunia; osadnictwo wiejskie i stosunki włościańskie; historia Kościoła, przede wszystkim dzieje wewn. diecezji chełmińskiej; historia oświaty i szkolnictwa; historia kultury umysłowo-obyczajowej i materialnej; historia zasłużonych rodów na Pomorzu. W 1930 uczestniczył w V Zjeździe Historyków Polskich w Warszawie, a w 1935 w podobnym VI Zjeździe w Wilnie. W 1929 powołany został na członka-korespondenta PAU, a w rok później na wiceprezesa (powstałego w 1926) Instytutu Bałtyckiego w Toruniu, co sprzyjało współpracy obu ośrodków w zakresie badań pomorzoznawczych.

Wykazał również aktywność społeczną  w staraniach o tworzenie innych instytucji naukowych  i kulturalnych., które uważał za niezbędne do rozwoju wiedzy pomorzoznawczej na najwyższym poziomie. Już w 1923 opublikował w „Słowie Pomorskim” (nr 112) artykuł O wszechnicę na Pomorzu. W 1925 ogłosił tę ideę w „Rocznikach TNT” jako 18-stronicową rozprawkę Dzieje myśli uniwerysyteckiej na Pomorzu, przekonującą o potrzebie utworzenia wyższej uczelni w tym regionie. Wznowił ją w 1935 na łamach „Dnia Pomorskiego” (nr 74 w wywiadzie przeprowadzonym przez L. Sobocińskiego) pt. O wyższej uczelni w Toruniu.

Popierany aktywnie przez Z. Mocarskiego, A. Górskiego i K. Popiela oraz przez władze miejskie, został przewodniczącym  sądu konkursowego Rady Zrzeszeń Społecznych Naukowych Artystycznych  i Kulturalnych na pracę uzasadniającą potrzebę utworzenia uczelni na Pomorzu.

W 1936 na specjalnie zwołanym posiedzeniu publicznym TNT wygłosił obszerne przemówienie, w którym scharakteryzował sytuację kulturalną  Pomorza, jego rolę w skali ogólnopolskiej  i sześćdziesięcioletni dorobek TNT, uzasadniając tym potrzebę istnienia „Wszechnicy Pomorskiej” i proponując jako jej patrona Mikołaja Kopernika. Obecnemu na posiedzeniu min. WRiOP W. Świętochowskiemu wręczył Memoriał w sprawie potrzeb nauk.-kult. Pomorza. Zamysłu tego władze państwowe nie poparły ze względu na politykę zbliżenia RP z Rzeszą Niemiecką.

W marcu 1926 Mańkowski wystąpił na walnym zebraniu TNT z inicjatywą utworzenia w Toruniu muzeum  regionalnego. Ideę tę, wspólnym wysiłkiem jego i innych członków TNT oraz władz miejskich, udało się zrealizować w 1931 i tym samym sfinalizować długoletnie starania Zarządu TNT o zabezpieczenie zbiorów archeologicznych i muzycznych przez przekazanie ich w depozyt do Muzeum Miejskiego w Ratuszu.

W 1927 Mańkowski poparł także, zrealizowany w tym samym roku, projekt władz miejskich dotyczący utworzenia archiwum państwowego w Toruniu rozumiejąc ten fakt jako warunek poglębienia badań naukowych  dla przeciwstawienia się tendencyjności historyków niemieckich. W lipcu 1936 na uroczystym posiedzeniu Wydziału Historyczno-Archeologicznego, zorganizowanym w sali Rady Miejskiej w Ratuszu w związku z 60-leciem TNT i 30-leciem pracy naukowej, Mańkowski wygłosił referat  nt. powstania i działalności TNT, a także odebrał dyplom członkostwa honorowego Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk  od delegatów tegoż Towarzystwa. Otrzymał też 10 telegramów od instytucji naukowych i 25 od wybitnych profesorów  m.in. od Stanisława Kutrzeby i Zygmunta Wojciechowskiego.

Mańkowski w ciągu niemal siedemnastoletniej prezesury TNT okazał się sprawnym organizatorem i koordynatorem jego działalności: w latach 20. XX w. wprowadził dobór członków Zarządu wyłącznie wg kryterium wartości intelektualnej i doprowadził do jego konsolidacji oraz uregulował finansowe podstawy Towarzystwa  w oparciu o dotacje z kasy państwowej i samorządowej, co wobec zmniejszającego się dopływu składek i darów gwarantowało stabilizację działalności instytucji.

W pierwszej poł. l. 30. XX w.   Hist.-Archeol. Kom. redakcyjną ze swoim udziałem, zaś w 1935 wszedł w skład Kom. Redakcyjnej „Zapisek”. W drugiej poł. l. 30. XX w. dzięki aktywności Mańkowskiego TNT poszerzyło kontakty naukowe z indywidualnymi badaczami i uniwersytetami (m.in. w Upsali, Sztokholmie, Getyndze, Lubece, Szczecinie oraz w Lille, a także z ośrodkami w Ameryce – Chicago, Nowy Jork).

W 1937 Mańkowski wystąpił na zebraniach TNT z nowatorską propozycją, aby dla uczczenia Mikołaja Kopernika w związku z 400-leciem urodzin astronoma, przypadającym w 1943, wykupić jego dom i urządzić w nim muzeum. Mimo sprzeciwu większości członków TNT pomysł ponowił na zebraniach w 1938. Ostatnią czynnością organizacyjną  i naukową  Mańkowskiego było przewodniczenie walnemu zebraniu i dorocznemu posiedzeniu publicznemu TNT 19 II 1939 w auli Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika, na którym przedstawił sylwetkę astronoma i zaproponował, aby program obchodów 400-lecia urodzin Kopernika opracowało TNT.

Cały dorobek naukowy Mańkowskiego o tak szerokim zakresie tematycznym (historia polityczna, gospodarcza i społeczna  Pomorza, historia Kościoła, drukarstwa i piśmiennictwa, genealogia, biografistyka, etnografia, bibliografia) jest dowodem realizacji nakreślonych przez niego celów, wynikających z przekonania o polskiej przeszłości Pomorza i jej nierozerwalnego związku z dziejami narodowymi. Dorobek ten liczy ponad 350 pozycji. Mańkowski  był człowiekiem skromnym, bezpośrednim i życzliwym wobec ludzi, niezależnie od ich pozycji społecznej.

Przyjaźnił się z wieloma osobami. Z najbliższego otoczenia byli to jego wikariusze, jak ks. Windorpski i ks. Jaranowski; jego nauczyciel – ks. S. Kujot i jego uczniowie – ks. ks. P. Czaplewski i T. Glemma. Miał przyjaciół również wśród członków TNT, jak: ks. W. Łęga, Z. Mocarski, a także wśród uczonych spoza Torunia, m.in. prof. K. Nitsch z Krakowa, dr J. Paradowski ze Lwowa, prof. S. Arnold i dr K. Górski z Poznania. Mańkowski interesował się polityką, lubił przyrodę i chętnie śpiewał pieśni patriotyczne.

W testamencie przekazał dla TNT zbiory rękopiśmienne i wycinki (ponad 60 grubych brulionów), natomiast bibliotekę , zgodnie z życzeniem biskupa S. W. Okoniewskiego, podarował Seminarium Duchownemu w Pelplinie. Testament nie został zrealizowany, ponieważ księgozbiór po aresztowaniu Mańkowskiego zniszczyli Niemcy, zaś szczęśliwym trafem ocalałe bruliony znalazły się częściowo w Archiwum w Pelplinie, a częściowo w posiadaniu prywatnym.

Mańkowski został aresztowany jesienią 1939, jednak dzięki wstawiennictwu miejscowych Niemców, zwłaszcza karczmarza Kreczmera, wkrótce go zwolniono. Ponownie został aresztowany we wrześniu 1940; osadzon go pod nr. 10104 w obozie koncentracyjnym Stutthof koło Gdańska. Tam zmarł 12 II 1941 (wg oficjalnego zawiadomienia na serce). Został pochowany na cmentarzu więźniów politycznych na Zaspie w Gdańsku. Staraniem parafian zwłoki Mańkowskiego zostały ekshumowane i 15 IV 1951 spoczęły na cmentarzu parafialnym w Lembargu. Nad grobem wzniesiono pomnik, wykonany przez I. Zelka z Torunia, przedstawiający popiersie Mańkowskiego, a poniżej – na obrysie mapy Pomorza Gd. i ziemi chełmińskiej– herby tych dzielnic.

Mańkowski otrzymał odznaczenia: Złoty Krzyż Zasługi (1925), Krzyż Oficerski Orderu Polonia Restituta (1930), prałaturę papieską (1927), Srebrny Wawrzyn Akademicki (1936).

Bibliografia

A. Zakrzewska, T. Zakrzewski, Toruński Słownik Biograficzny, t.6 ToMiTo, UMK w Toruniu 2010

ŁĘGOWSKI WŁADYSŁAW LEONARD

ŁĘGOWSKI WŁADYSŁAW LEONARD (1877–1941), ksiądz dr, dyrektor Miejskiego Gimnazjum Żeńskiego w Toruniu  działacz społeczny.

Urodził 6 XI w Zieleniu w pow. wąbrzeskim, w rodzinie rolnika Jakuba i Justyny z Wilemskich. W 1890–95 kształcił się w Collegium Marianum w Pelplinie i w gimnazjum chełmińskim (1895–99), gdzie należał do tajnej organizacji filomackiej i gdzie uzyskał świadectwo dojrzałości. Następnie studiował teologię w Seminarium Duchownym w Pelplinie i w Münster. 23 III 1903 otrzymał święcenia kapłańskie w Pelplinie.

Po rocznej pracy duszpasterskiej w Koronowie i Radoszkach udał się na dalsze studia (1904–1907) na Uniwersytecie  w Lipsku, gdzie jednocześnie opiekował się robotnikami polskimi, i w Würzburgu; tu na podstawie rozprawy Beiträge zur experimentellen Aesthetik (druk Lipsk 1908) uzyskał doktorat z filozofii. Po powrocie był wikarym w Toruniu i Fordonie oraz w 1909–12 nauczycielem w Zakładzie NMP Anielskiej w Kościerzynie, gdzie poza nauczaniem biologii, fizyki i chemii uczył w konspiracji języka polskiego oraz historii i literatury polskiej

22 VII 1912 został proboszczem w Radowiskach Wielkich w pow. wąbrzeskim. Podczas pierwszej wojny światowej organizował kolonie letnie dla dzieci polskich  robotników z Nadrenii i Westfalii. Utworzył Komitet Społeczny, angażując doń rodziny ziemiańskie: Potockich z Piątkowa, Gajewskich z Turzna, Donimirskich z Łysomic, Mieczkowskich z Niedźwiedzia. Dzieci umieszczano w okolicznych majątkach oraz na plebanii w Radowiskach.

Łęgowki organizował naukę języka polskiego oraz zajęcia oparte na ideałach harcerskich. Poznał w Zakopanem twórcę polskiego ruchu skautowego A. Małkowskiego oraz był w kontakcie z działaczami, którzy organizowali w Toruniu  tajną Drużynę Skautową (1917). Aresztowany przez Grenzschutz, więziony był kilka tygodni w Gdańsku. W 1918–20 należał do Powiatowej  Rady Ludowej, brał udział w Komisji Szkolnej, która przygotowywała przejęcie szkolnictwa na Pomorzu przez władze polskie. Organizował broń dla Straży Ludowej. W 1918 był wraz z ks. Henrykiem Szumanem współzałożycielem Pomorskiego Towarzystwa Opieki nad Dziećmi, które zajmowało się sierotami wojennymi. W 1921 Łęgowski  znajdował w gronie założycieli i członków zarządu utworzonego w Wąbrzeźnie Koła Polskiego Instytutu Narodowego.

Kapelan Pomorskiej  Chorągwi Harcerzy

W 1920– 22, będąc proboszczem w Radowiskach, stał się inicjatorem utworzenia Oddziału  PCK, a następnie  członkiem jego zarządu; dodatkowo p.o. dyrektorem  Miejskiego Gimnazjum Żeńskiego w Toruniu, gdzie wyraźnie preferował nauczanie języka i literatury polskiej. Jednakże, mimo starań, z trudem godził swoją funkcję z obowiązkami duszpasterskimi, toteż w grudniu 1922 zrezygnował z tego stanowiska. Jako członek Zarządu Oddziału Pomorskiego ZHP i kapelan Pomorskiej Chorągwi Harcerzy oraz przewodniczący Koła Przyjaciół ZHP, uczestniczył w licznych zlotach i obozach harcerskich, w tym w Spale w 1935. Znany był w kręgach starszych harcerzy w całej Polsce.

Szczególną troską otoczył parafialne organizacje  młodzieży KSMM i KSMŻ, dla których z pomocą Pomorskiej  Izby Rolniczej organizował różne kursy. W 1939 organizował zbiórki pieniężne na FON. Pracował także naukowo Od 1908 był członkiem Towarzystwa Naukowego w Toruniu.

W 1919 na walnym zebraniu Towarzystwa wygłosił referat pt. Problem życia w biologii, a w 1923 na zebraniu inauguracyjnym Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego miał odczyt na temat stanu badań w dziedzinie przyrodoznawstwa na Pomorzu. Interesowały go zagadnienia eugeniki. W 1932 na Międzynarodowym  Kongresie Eucharystycznym w Dublinie omawiał w kilku językach zagadnienie Eugenika a katolicyzm. W 1936 ogłosił drukiem w „Miesięczniku Diecezji Chełmińskiej” artykuł Biologiczne podstawy eugeniki, a rok  później Kościół a eugenika i poradnie przedślubne.

Łęgowski  utrzymywał kontakty naukowe  z poznańskim archeologiem, prof. Józefem Kostrzewskim, oraz z lwowskim antropologiem i etnografem, prof. Janem Czekanowskim, z którym w 1933 odbył podróż naukową do Egiptu i Palestyny. Jego zainteresowania antropologią zaowocowały przygotowaną na ten temat pracą, oddaną do druku w 1939 w Wąbrzeźnie. Została ona jednak zniszczona przez Niemców.

Po wybuchu drugiej wojny światowej na plebanii w Radowiskach Wojsko Polskie urządziło szpital polowy, z którym Łęgowskiego ewakuowano do Kutna. Aresztowany 24 X 1939 przez Niemców, więziony był w Dębowej Łące w pow. wąbrzeskim; został zwolniony dzięki interwencji niemieckich  parafian. Następnie około 28 XI tego roku został powtórnie uwięziony i osadzony w więzieniu grudziądzkim, potem w obozie koncentracyjnym w Stutthofie. Poddany częstym przesłuchaniom i torturom, zmarł 2 I 1941. Pochowany został na cmentarzu Zaspa w Gdańsku-Wrzeszczu, nr grobu 724. Odznaczony był Krzyżem Kawalerskim OOP i odznaką harcerską „Za zasługę”. Ku jego czci umieszczono tablicę pamiątkową w kościele w Radowiskach.

Bibliografia

  1. K. Przybyszewski, Toruński Słownik Biograficzny, t.6 ToMiTo, UMK w Toruniu 2010

LASKOWSKI FLORIAN MARIA STANISŁAW

LASKOWSKI FLORIAN MARIA STANISŁAW (1902–1939), kapitan  lotnik, dowódca III Dyonu Myśliwskiego 4 Pułku Lotniczego w Toruniu.

Urodzil się 4 V 1902 w Sieradzu, w rodzinie Lucjana i Stefanii z Trąbczyńskich. Ukończył Szkołę Handlową Zgromadzenia Kupców w Łodzi. Następnie został studentem agronomii na Wydziale Rolnym Uniwersytetu Poznańskiego.  Studia kilkakrotnie przerywał, biorąc w 1918–20 udział w walkach, m.in. o Lwów w 5 PP. Legionowej i 1 Pułku Ułanów Krechowieckich oraz jako ochotnik w pierwszym i trzecim powstaniu śląskim.

W 1925 zrezygnował z ukończenia studiów uniwersyteckich  i rozpoczął ćwiczenia w Cywilnej Szkole Pilotów na Ławicy pod Poznaniem. Po otrzymaniu w 1926 dyplomu pilota odbył obowiązkową służbę wojskową w Szkole Podchorążych  Rezerwy Lotnictwa w Poznaniu. Był zamiłowanym, wszechstronnym i czynnym sportowcem, a także konstruktorem kajaków i bojerów.

W październiku 1927 przyjęty został do zawodowej Szkoły Podchorążych  Lotnictwa w Dęblinie, którą ukończył 15 VIII 1929 w stopniu ppor. obserwatora. Po odbyciu krótkiej służby w dyonie liniowym 6 Pułku Lotniczego we Lwowie skierowany został na kurs pilotażu do Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa w Dęblinie, a po jego ukończeniu w 1931 – na kurs pilotażu myśliwskiego do Grudziądza.

Przydzielony do lwowskiego dyonu myśliwskiego brał udział w organizacji i szkoleniu Aeroklubu Lwowskiego. W r. szkolnym 1937/8  ukończył Wyższą Szkołę Lotniczą w Warszawie i w stopniu kapitana  został dowódcą dyonu myśliwskiego 4 Pułku Lotniczego w Toruniu. Tuż przed wybuchem wojny jego dyon, przydzielony do dyspozycji dowódcy lotnictwa Armii „Pomorze”, przeniósł się na lotnisko polowe w Markowie pod Toruniem.

2 IX 1939 dowództwo lotnictwa Armii „Pomorze” przekazało Laskowskiemu rozkaz zaatakowania jedną eskadrą oddział niemiecki w rejonie Gruta-Łasin. Zdając sobie w pełni sprawę z niezmiernie niebezpiecznego zadania, Laskowski  nakazał wylosowanie eskadry (los padł na Eskadrę 141) i oświadczył, że osobiście poprowadzi ją do ataku. Decyzja Laskowskiego przeszła do historii polskiego lotnictwa. Na jego samolocie PZL P-11c nr 504 skupiły ogień wszystkie niemieckie działka przeciwpancerne. Celna seria uszkodziła silnik samolotu i zraniła pilota, który nie panując nad maszyną, rozbił się na polach wsi Gruta. Według naocznych świadków Laskowski był ranny, lecz Niemcy nie pozwolili udzielić mu pomocy. Wykrwawił się w kabinie swego samolotu. Pochowany został przez miejscową ludność na cmentarzu w Gardeji pod Grudziądzem.

Rozkazem Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie nr 5/41 odznaczony został pośmiertnie Krzyżem Walecznych, a w miejscu jego śmierci pod Grutą został po wojnie wzniesiony pomnik. Laskowski do końca wypełnił swój żołnierski obowiązek. Po wojnie złożony był wniosek o odznaczenie go Krzyżem Virtuti Militari, lecz panowała wówczas zasada nieodznaczania pośmiertnie. Natomiast jego dyon był jedyną jednostką lotniczą w kampanii wrześniowej 1939, która otrzymała pochwałę dowódcy lotnictwa Naczelnegfo Wodza w słowach: „Bohaterskiemu dyonowi cześć”.

Laskowski  był żonaty od 1931 z Ireną Godlewską. Dzieci z tego małżeństwa zmarły: Anna w 1941, Zbigniew w 1945.

Bibliografia

  1. K. Przybyszewski, Toruński Słownik Biograficzny, t.6 ToMiTo, UMK w Toruniu 2010

LEWSZECKI JÓZEF KSAWERY

LEWSZECKI JÓZEF KSAWERY (1869–1939), tytularny generał brygady Wojska Polskiego.

Urodził się 21 V (3 VI) 1869 w Nowogródku, w rodzinie szlacheckiej, syn Bonifacego i Stefanii ze Szmycerów (1848–1926). Maturę zdał w Mikołajowie (ziemia chersońska), po czym ukończył szkołę junkrów w Kijowie.

Od 19 V 1890 do 19 V 1917 był w wojsku rosyjskim, ostatnio w stopniu pułkownika. Od maja 1917 organizował i służył w I Korpusie Polskim. W Wojsku Polskim od 4 XI 1918, początkowo jako pierwszy dowódca IX Kaliskiego Okręgu Wojskowego. Zweryfikowany w stopniu płka, od 11 IX 1919 był inspektorem piechoty w DOG Łódź. W wojnie bolszewickiej w sierpniu 1920 dowódca odcinka „Dolnej Wisły”, od miejscowości Nowiny (ok. 20 km na zachód od Modlina) do miejscowości Chrapy (ok. 30 km na wschód od Torunia); skutecznie włączył się do odparcia inwazji Armii Czerwonej nad Wisłą pod Włocławkiem, za co został odznaczony Krzyżem Walecznych.

Po działaniach wojennych był ponownie inspektorem piechoty Dowództwa Okręgu Generalnego w Łodzi. Przeniesiony 31 V 1924 w stan spoczynku w stopniu tytularnego generała brygady na stałe zamieszkał w Toruniu. Tu działał m.in. w Federacji Polskiego Związku Obrońców Ojczyzny. Poza Krzyżem Walecznym był odznaczony: Odznaką Honorową Nacz. Pol. Komitetu Wojskowego  Medalem za Wojnę 1920, Medalem X-lecia oraz zagranicznymi: Orderem św. Stanisława II i III klasy, Orderem św. Anny II, III i IV klasy z napisem: „Za waleczność”, medalem brązowym za wojnę japońską i Medaille Interalliee de la Victoire.

W Toruniu mieszkał przy ul. Słowackiego 78 z przyjaciółką, wdową Ludmiłą Kłodnicką z domu Łazionów (ur. 1895, Kijów; zm. 1957, w Toruniu). Wcześniej był żonaty z Anną Mieszczarską, nie mieli potomstwa. Był starszym bratem lekarza Zygmunta Lewszeckiego oraz Amelii z Lewszeckich Owsianowej (1877–951), małżonki Ryszarda Owsianego

Lewszecki  zmarł 12 VIII 1939 w Toruniu. Został pochowany na cmentarzu Garnizonowym przy ul. Grudziądzkiej [nr grobu 1975 (11–11–8)]. Na jego pomniku znajduje się ufundowana przez rodzinę Zeidlerów tablica pamiątkowa bratanka generała, syna Zygmunta – Jerzego Lewszeckiego (1913–1955), ucznia gimnazjum w Toruniu, absolwenta Korpusu Kadetów w Chełmnie i Szkoły Podchorążych Artylerii w Toruniu. Obrońca Modlina w 1939. Jerzy Lewszecki  został odznaczony Krzyżem Walecznych, był jeńcem oflagów i obozów karnych w Niemczech, następnie oficerem Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, m.in. wywiadu wojskowego. Przerzucony w 1953 do Polski, został aresztowany i wyrokiem sądu wojskowego skazany na śmierć za szpiegostwo i stracony w Warszawie w 1955. W 1996 Sąd Wojsk. w Warszawie oczyścił go z zarzutów. Nieznane jest miejsce jego grobu.

Na cmentarzu Powązkowskim w 1998 wzniesiono pomnik upamiętniający Jerzego Lewszeckiego i in. patriotów zamordowanych w PRL w 1944–1956.

Bibliografia

  1. Z. Jędrzyński,Toruński Słownik Biograficzny, t.6 ToMiTo, UMK w Toruniu 2010

LOE JAN VI VOM

LOE (Lave, Lewe, Louwe, Loch, Lo, Lö, Loo, Lohe, Louch, Loye) JAN VI VOM (de, von, von der) (ur. ok. 1388–1460), dyplomata i burmistrz toruński, jeden z przywódców Związku Pruskiego.

Dokładna data urodzenia nieznana. Rodzicami byli Jan V (zm. 1412) i Gertruda, córka Henryka v. der Kemenaten. Loe  miał rodzeństwo: Filipa i Jakuba oraz co najmniej cztery siostry: Urszulę (żona Krzysztofa Sommerawa i następnie Piotra Frankensteina), Dorotę (żona Gotfryda Beckera), Katarzynę (żona Hartwiga Lunke) i Małgorzatę (żona Konrada Czeitcza). Kolejną siostrą  mogła być Elżbieta (zakonnica i potem przeorysza klasztoru żeńskiego w Chełmnie).

Po rezygnacji z funkcji ławnika staromiejskiego przez starszego brata Filipa, w 1430 wszedł do ławy Starego Miasta Torunia. Już w 1432 awansował do Rady Miejskiej, a w 1453 został wybrany po raz pierwszy burmistrzem. W ramach funkcji w radzie opiekował się w 1432 roku wapiennikiem miejskim, w 1433 był kamlarzem, w 1437 sędzią staromiejskim, w 1438 wójtem przedmiejskim, w 1439–40 administratorem młynów miejskich.

Jeden z przywódców Związku Pruskiego

W 1453 i 1457 został wybrany burmistrzem. Od początkowych latl 40. XV w. wielokrotnie reprezentował miasto  Toruń na zjazdach stanów i miast pruskich. W 1445 uczestniczył w Radzyniu w rokowaniach z wielkim  mistrzem, które dotyczyły cła funtowego. Loe był jednym z przywódców Związku Pruskiego i zwolennikiem poddania się Prus Polsce. Już w 1451 w instrukcji na zjazd stanów pruskich otrzymał wraz z Tiedemanem vom Wege sugestię, aby wspomnieć na zjeździe króla polskiego.

W lipcu tego roku na zjeździe w Kwidzynie prosił wraz z Tiedemanem vom Wege wielkiego mistrza o opiekę nad poddanymi w związku  z interwencjami margrabiów brandenburskich i arcybiskupa kolońskiego. W 1453, newralgicznym dla dalszych losów konfliktu stanów z Zakonem, został wybrany burmistrzem i stanął na czele rady toruńskiej. W tym czasie pozyskiwał małe miasta  dla Związku Pruskiego oraz spotkał się z Janem Bażyńskim w jego dobrach pod Dąbrównem.

W kwietniu 1453 z ramienia rady toruńskiej  reprezentował miasto na zjeździe w Kwidzynie, na którym podjęta została ostatnia próba zawarcia ugody z wielkim  mistrzem. Nie doszło do niej zapewne ze względu na jego postawę i torunian. Na zjeździe tym powołano stałą władzę Związku – tzw. Tajną Radę, dla której na siedzibę wybrano Toruń. W 1453 Loe jako przedstawiciel Związku Pruskiego, był zaangażowany w rozliczenie kosztów poselstwa Jakuba Skolimy na dwór cesarski, a następnie Jokusza ze Święcan na dwór polski.

Loe był jednym z udzielających pełnomocnictw dla poselstwa stanów do cesarza w maju 1453. Rozpowszechniał również treść zezwolenia na pobór szosu w Prusach oraz przedstawiał związane z tym listy cesarskie wielkiemu mistrzowi. Za jego pośrednictwem Grudziądz przesłał do Torunia  25 grzywien  na poczet szosu. W czerwcu 1453 udał się wraz z poselstwem z Polski do Chełmży na spotkanie z rycerstwem ziemi chełmińskiej.

Skuteczny negocjator

W drugiej poł. 1453 był jednym z najaktywniejszych negocjatorów toruńskich w kontaktach związkowców ze stroną polską,  często przebywał w sąsiednim Dybowie na negocjacjach z wojewodą brzeskim Mikołajem Szarlejskim. Loe  był wraz z Rutgerem v. Birken i dwoma ławnikami oraz dwoma przedstawicielami cechów reprezentantem miasta na burzliwym zjeździe stanów w Grudziądzu (10–13 VIII 1453). W tym czasie informowano go o rokowaniach z komturem toruńskim i o niepokojach w Starym i Nowym Mieście  Torunia.  We wrześniu tego roku wystawiał pełnomocnictwo dla przedstawicieli Związku Pruskiego, którzy brali udział w procesie z Zakonem.

W listopadzie tego roku  wielki  mistrz Ludwik v. Erlichshausen informował komtura toruńskiego  Albrechta Kalba, że burmistrz Loe zapewnił bezpieczeństwo mincerzowi toruńskiemu Janowi Lichtensteinowi. Loe kierował zapewne jako burmistrz przygotowaniami miasta   do zbrojnego wystąpienia przeciw Zakonowi jesienią i zimą 1453. Prawdopodobnie z tego okresu również pochodzą informacje o rozliczeniach przeprowadzonych między Loem a Gabrielem Bażyńskim.

Na początku 1454 Loe zakazał Krzyżakom zatrzymywania się w gospodach toruńskich. To jeszcze pod jego przewodnictwem rada toruńska wypowiedziała posłuszeństwo wielkiemu mistrzowi 4 II 1454. W marcu tego roku pośredniczył w przekazaniu 5000 guldenów węgierskich przez Jana Marienau, biskupa chełmińskiego, dla Związku Pruskiego. W 1454 zbierał również pieniądze i srebro na rzecz Związku: w Chełmnie 180 grzywien, w Braniewie 100 grzywien., od biskupa pomezańskiego Kacpra 7 3/4 grzywny srebra, od kapituły pomezańskiej 14 grzywien  srebra i 50 grzywien  pruskich, w Królewcu 160 grzywien, potem 200 grzywien  i następnie od mieszczan królewieckich w Elblągu 2200 grzywien oraz pomniejsze sumy w małych miastach.

Loe  uczestniczył wraz z  Tiedemanem vom Wege i R. v. Birken w zjeździe w Grudziądzu zwołanym na 12 IV 1454, na którym dyskutowano o złożeniu hołdu królowi polskiemu. Tutaj też zbierał pieniądze i precjoza od miast do kasy Związku. Już 14 IV tego roku  brał udział w Toruniu w spotkaniu z delegacją polską z kanclerzem Janem Koniecpolskim na czele. Na wspomnianym spotkaniu omawiano kwestię ratyfikacji aktu poddania się Prus Polsce, co nastąpiło dzień później.

Na początku wojny trzynastoletniej Loe przeprowadzał, w tym z racji sprawowanych funkcji, liczne rozliczenia na terenie Torunia. Wraz z innymi mieszczanami toruńskimi udał się w maju 1454 z listami do króla, który przebywał w tym czasie w Brześciu Kujawskim. 5 VI tego roku wyruszył z władcą z Torunia  na północ do Elbląga, gdzie został wystawiony przywilej dla Głównego Miasta Gdańska. Loe wraz z R. v. Birken z Torunia  występują jako świadkowie w zapisie wspomnianego przywileju. Loe brał udział w rozliczaniu wydatków związanych z pobytem króla w Prusach w 1454.

Reprezentant Torunia na zjazd stanów

13 VII tego roku  wraz z Konradem Theudenkusem i R. v. Birken reprezentował miasto  na zjeździe stanów z królem Kazimierzem Jagiellończykiem w Grudziądzu, gdzie ustanowiono Radę Pruską i określono jej skład (miała liczyć po siedmiu przedstawicieli miast i rycerstwa). Loe był także zapewne zaangażowany w sprawy zaopatrzeniowe Związku Pruskiego. Jego aktywność polityczna nie zmniejszyła się w kolejnych latach. W lutym 1455 otrzymał pełnomocnictwo Rady Miasta Torunia  na zjazd w Gdańsku. Pośredniczył również z panami wielkopolskimi, Piotrem z Szamotuł i Janem Rytwiańskim, w zawieraniu umów między radą gdańską  a zaciężnymi ze Starogardu i Nowego, w tym z Januszem Kołudzkim i Jakubem Milejowskim. Wynegocjowana umowa przewidywała spłatę żołdu w ratach oraz wyrównanie strat związanych z opóźnieniami w jego zapłacie. Zawarty układ nie został jednak dotrzymany przez stany pruskie i najemnicy wysuwali kolejne żądania. Pod koniec lipca 1455 w Nowem n. Wisłą posłowie gdańscy, Herman Stargard i Einwald Brige (Wrige), oraz Loe  prowadzili rozmowy z zaciężnymi przy udziale wspomnianych panów z Wielkopolski oraz kanclerza koronnego Jana Gruszczyńskiego, biskupa włocławskiego.

W grudniu 1455 doradzał królowi wraz z R. v. Birken w sprawie podjęcia rozmów z rotmistrzami krzyżackimi, w tym z Oldrzychem Czerwonką, na temat sprzedaży zamków zakonnych tytułem zapłaty żołdu zaciężnym. W rozwiązywanie podobnych problemów Loe  zaangażowany był również pod koniec stycznia 1457 w Grudziądzu, kiedy to prowadzono rozmowy z Czerwonką w sprawie spłaty zaległego wynagrodzenia. Ugoda z Czerwonką została zawarta 6 II tego roku  w Malborku, Toruń  reprezentował wówczas Loe  z K. Theudenkusem. który  regulował także należności Związku wobec najemników oraz posłańców. Ponadto był zaangażowany w dostarczenie pism do klasztoru oliwskiego związanych z pożyczką w wysokości 400 grzywien  dla Stanów Pruskich. Sam na rzecz rozliczeń z zaciężnymi przekazał 3 łaszty zboża oraz srebrny puchar wartości 24 grzywien.

Ponadto rada toruńska zobowiązała się zapłacić mu 100 grzywien za szkody, które poniósł w Sztumie. W 1456 uczestniczył w zjeździe w Gdańsku, gdzie uchwalono podatki, które miały pokryć koszty wojny. W tym czasie przekazał 5 grzywien na wikt dla 70 piechurów w Radzyniu, którym pomagali mieszczanie toruńscy. W lipcu tego roku wraz z innymi mieszczanami toruńskimi donosił radzie toruńskiej  z Elbląga, że gdańszczanie pojmali posłańca Kranczenberga, kuśnierza z Nowego Miasta  Torunia,  który został wysłany z listami do pospólstwa gdańskiego.

W następnych latach  uczestniczył w zjazdach, na których rozważano kwestie spłaty zaciężnych oraz sprawy finansowe Związku. W 1459 w Toruniu brał udział w rokowaniach z negocjatorami krzyżackimi przebywającymi w Chełmnie na temat uwięzionych i usprawnienia handlu. We wrześniu 1459 Loe uczestniczył z K. Theudenkusem w poselstwie stanów na sejm do Piotrkowa, gdzie dyskutowano o zasadach spłaty zaciężnych. Posłowie toruńscy  nalegali również na podjęcie wzmożonych działań militarnych. W grudniu 1459 Loe ponownie udał się do Piotrkowa, zabiegając u króla o podjęcie intensywnych działań wojennych, uzyskanie spłat dla zaciężnych i zburzenie Nieszawy, a także potwierdzenie toruńskiego prawa składu. W tym czasie rada toruńska  informowała przebywających poza miastem Loego  i K. Theudenkusa o wydarzeniach politycznych w Prusach.

Po wybuchu wojny Loe  włączył się aktywnie w działania militarne. W kwietniu 1454 pożyczył od Gotfryda II Rubita, dowódcy związkowego w Brodnicy, 337 grzywien  zapewne na wyekwipowanie oddziału  zaciężnych. Potem uczestniczył w negocjacjach z G. II Rubitem, które doprowadziły ostatecznie do jego usunięcia z Brodnicy i uwięzienia w końcu 1454.

W 1435 Loe  reprezentował szwagierkę Gertrudę Blumental oraz G. II Rubita i Jana V (Hencze) Rubita w staraniach o wypłatę zaległych rent we Wrocławiu. W 1437 w związku  z podziałami majątku po niejakim Fibecke zobowiązał się do wypłacenia sumy 8 1/2 grzywien  Gerhardowi Fulpuchowi, który zasiadał w sądzie komtura domowego Jana Obirstolcza. W 1443 Loe  razem z Reyneke Rubitem sprzedał zagrodę znajdującą się poza murami miejskimi Henrykowi Molnerowi. Na pocz. Lat  40. XV w. wraz z bratem Filipem udzielił pożyczki Janowi v. Snatin ze Lwowa. Reprezentował ich wówczas kupiec lwowski Augustyn Bruch. Na przedmieściu przy ul. Cichej Loe posiadał również stodołę.

Doradca w sprawach spadkowych

Do 1446 miał  dom przy ul. Starotoruńskiej (dziś ul. Kopernika nr 33), który sprzedał rękawicznikowi Michałowi Marquartowi. W 1447 Loe  sprzedał Jerzemu Hormecherowi za 30 dobrych grzywien dom przy ul. Panieńskiej w Nowym Mieście Toruniu wraz z obciążeniami. W 1457 reprezentował dzieci swego brata Jakuba w rozliczeniach z Janem Trostem. W 1453 przejął 125 grz. długu swojego wuja Jerzego Bruckena wobec Marty, wdowy po Janie Buermanie (Bewermanie). Ostatecznie dług ten został uregulowany w 1464 przez wdowę po Loem Małgorzatę. W 1470 wspomniana Marta wyegzekwowała od Jana Lisemana 125 grzywien  z powodu poręczenia Loego dla wuja Jerzego Lunke. J. Liseman, zięć Loego, regulował również należności teścia w wysokości 9 1/2 grzywny za sukno wobec Zygfryda Czeitcza, który zmarł w Gdańsku.

W latach 40. i 50. XV w. Loe był kilkakrotnie rozjemcą, pełnomocnikiem i świadkiem w sprawach spadkowych i testamentowych oraz finansowo-handlowych. W 1453 doradzał wraz z burmistrzem R. v. Birken i kanonikami chełmińskimi Janowi Marienau, biskupowi chełmińskiemu, w sporze o młyn na rzece Prątnicy (na granicy miejscowości Tynwałd i Tuszewo) z Fryderykiem Mortęskim i jego synem Ludwikiem, których pełnomocnikiem był Jan Bażyński. W 1455 przekazał na pogłówne i szos z Torunia  srebrny pas wartości 25 1/2 guldenów. W 1428 i 1435 mieszkał w kamienicy rodzinnej, obok kościoła św. Janów (dziś ul. Kopernika nr 4). W 1447 rozliczał spadek po rodzicach z braćmi Filipem i Jakubem. Po dokonaniu wspomnianych rozliczeń spadkowych przeniósł się do domu przy ul. Mostowej nr 17, który prawdopodobnie przejął wraz z ręką swej pierwszej żony. Mieszkał tam dowodnie już od 1449 aż do śmierci.

Loe był dwukrotnie żonaty. Jego pierwszą żoną była Małgorzata, najstarsza córka Liffharda Blumentala. Zmarła jednak szybko, przed 1440, kiedy to Loe rozliczał spadek po niej z jej niezamężną jeszcze siostrą Zofią. Po raz drugi ożenił się z Małgorzatą Scherer (zmarlą przed 1471), siostrą Jana (zmarłą 1490), która po śmierci męża mieszkała w kamienicy należącej do jego siostrzenicy Barbary v. Birken z d.omu  Lunke, przy ul. Szerokiej nr 24. Loe miał chyba tylko jedną córkę z drugiego małżeństwa – Barbarę, która przed 1470 została wydana za mąż za Jana Lisemana (zm. 1519), późniejszego rajcę i burmistrza toruńskiego.

Ok. poł. XVI w. prawo patronatu nad fundacją rodziny Loego przy ołtarzu św. Andrzeja w kościele św. Janów mieli Lisemanowie. 16 XI 1460, po opanowaniu Świecia przez Bernarda Szumborskiego, zaciężnego krzyżackiego, na odsiecz załodze zostali niezwłocznie wysłani statkami zaciężni w liczbie 77 pieszych i 9 konnych pod dowództwem Loego, K. Theudenkusa i Bertrama v. Allen razem z rycerzem Mikołajem Pilewskim. W trakcie pierwszych potyczek Loe zginął razem z ławnikiem toruńskim Mikołajem Karrenmacherem.

Rada toruńska wyasygnowała 30 grzywien na jego pogrzeb. Loe był niewątpliwie jednym z najbardziej zdeklarowanych przeciwników Zakonu i zwolenników współpracy z królem polskim w radzie toruńskiej. Księgi kiery nazywają go walecznym, odważnym, nieustraszonym, mężczyzną jakby stworzonym do wojny.

Bibliografia  

  1. K. Kopiński, K. Mikulski,Toruński Słownik Biograficzny, t.6 ToMiTo, UMK w Toruniu 2010

KŁOSSOWSKI JERZY ANTONI

KŁOSSOWSKI JERZY ANTONI (1893–1978), komandor ppor. dyplomowany, oficer Marynarki Wojennej, dyrektor naukowy w Szkole Podchorążych Marynarki Wojennejw Toruniu.

Urodził się 19 IV 1893 w Kielcach, w rodzinie Ksawerego, gdzie spędził pierwszych 17 lat swego życia. Po strajkach szkolnych uczęszczał do Polskiej Szkoły Handlowej. Natomiast zdobycie matury z prawami państwowymi  ułatwiło mu powstanie w 1909 w Warszawie przy ul. Wilczej nr 64 dwuklasowej Szkoły Handlowej A. Jeżewskiego z rosyjskim  językiem wykładowym. Wstąpił do tej placówki w 1910 i ukończył ją z odznaczeniem w 1912.

Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości w lipcu tego roku został słuchaczem Morskiego Korpusu Kadetów w Petersburgu, lecz już po miesiącu zrezygnował i podjął studia na Wydziale Mechanicznym tamtejszej Politechniki.  Wkrótce i ta uczelnia okazała się pomyłką i wstąpił do nowo powstałej w Petersburgu wojskowej szkoły morskiej – Samodzielnych Klas Gardemarińskich. Była to na ówczesne czasy instytucja z ambicjami. W 1915 jej słuchaczy szkolono na wodach Dalekiego Wschodu: na Amurze, Morzach Japońskim i Ochockim, pływano na krążowniku „Orioł” i kanonierce „Mangugaj”.

Po przyspieszonym ukończeniu szkoły i otrzymaniu 11 II 1916 stopnia miczmana został gardemarinem okrętowym. Rozpoczął służbę oficerską w carskiej Flocie Bałtyckiej. Do września tego roku przebywał na kanonierce „Gilak” oraz był komendantem transportowców „Ceres” i „Wiera” Flotylii Transportowej Specjalnego Przeznaczenia, a także młodszym oficerem flagowym na starym szkolnym pancerniku „Pietr Wielikij”.

Od października 1916 do kwietnia 1917  był słuchaczem Szkoły Lotnictwa Morskiego w Baku, której nie ukończył z powodu wypadku podczas awarii wodosamolotu. W drugiej połowie 1917 został oficerem morskim we flotylli na jeziorze Wan w tureckiej Armenii, na froncie rosyjsko-tureckim. Jesienią tego roku zwolniony z armii rosyjskiej, do końca 1918 był artylerzystą wojsk Azerbejdżanu w Tyflisie (dziś Tbilisi) i Giandzie.

Następnie udał się do Baku, gdzie działał Komitet Wojskowy Polaków i zgłosił chęć powrotu do kraju. Przez Batumi, Konstantynopol, Gałacz i Czerniowce powrócił w listopadzie 1919 do Polski. Zweryfikowany jako kpt. marynarki od listopada 1919 do marca 1920 był dowódcą Oddziału  Zapasowego Marynarzy w Porcie Wojennym w Modlinie. Od 26 IV 1920 był oficerem flagowym dowódcy Wybrzeża Morskiego i komendanta  Portu Wojennego w Pucku, komandora Witolda Panasewicza, a od 1 X tego roku komandora Jerzego Świrskiego.

W październiku 1921 został skierowany do Francji, gdzie w listopadzie 1922 skończył celująco roczny Cours Supérieur d’Hydrographie. Od 1 XII 1922 do 1 VII 1925 zajmował stanowisko szefa Biura Hydrograficznego Kierownictwa Marynarki Wojennej ,opracował jego statut i zorganizował pierwsze kursy mierników.

Zwolennik nauczania hydrografii

Kłossowki nawiązał także w 1924 kontakt z Oficerską Szkołą Marynarki Wojennej  w Toruniu, proponując jej komendantowi, komandorowi ppor. Adamowi Mohuczemu, i jej dyrektorowi naukowemu, komandorowi ppor. Witoldowi Zajączkowskiemu, zaopatrzenie placówki w niezbędny do nauki inwentarz nawigacyjny. Propozycja została przyjęta życzliwie. Wówczas zaproponował, aby do programów szkolnych włączyć przedmiot hydrografii w zakresie niezbędnym dla przyszłych oficerów.

Było to typowe dla jego działalności. Ciągle szukał nowych tematów i lepszych metod nauczania. Opracowany przez Kłossowskiego program wykładów teoretycznych z hydrografii i ćwiczeń praktycznych z pomiarów topograficznych na brzegu oraz sondowań szalupowych został zatwierdzony przez kierownictwo Marynarki Wojennej i zlecono mu zapoczątkowanie jego realizacji.

Pierwsze wykłady odbyły się w lutym 1925, i odtąd hydrografia znalazła się na stałe w programach nauczania Szkoły. Kłossowki został dojeżdżającym wykładowcą. Prowadził wykłady poglądowo, unikając sztywnej teorii, w taki sposób, aby słuchacze w razie nagłej potrzeby potrafili wykonać małe pomiary na brzegu i na morzu. Jednocześnie od 11 I 1924 do 14 V 1925 dowodził okrętem hydrograficznym „Pomorzanin”.

Od 1 VII do IX 1925 przejściowo kierował Wydziałem Organizacyjno-Mobilizacyjnym Sztabu Kierownictwa Marynarki Wojennej. Następnie do kwietnia 1927 studiował w paryskiej Ecole de Guerre Navale, którą ukończył z pierwszą lokatą, uzyskując tytuł oficera dyplomowanego. Po powrocie do kraju objął dowództwo kanonierki „Generał Haller”.

1 VII 1928 został dyrektorem naukowym w Szkole Podchorążych Marynarki Wojennej w Toruniu.  Wówczas wraz z komendantem placówki, komandorem por. dyplomowanym Stefanem Frankowskim, utworzył czasopismo Marynarki Wojennej „Przegląd Morski”; do 1933 był jednocześnie zastępcą redaktora  naczelnego tego miesięcznika.

1 I 1930 awansował na komandora ppor. dyplomowanego. Od maja do października 1933 był dowódcą torpedowca „Kujawiak”, a od października tego roku do stycznia 1934 – dowódcą ORP „Bałtyk”. M.in. z powodu niekorzystnych układów w kierownictwie Marynarki Wojennej 31 VII 1934 został przeniesiony do rezerwy.

Już 1 II tego roku – przed oficjalnym przeniesieniem – był delegowany do Ministerstwa Komunikacji i skierowany na praktykę do Torunia, a 1 VII tego roku podjął pracę naczelnika Biura Personalnego Dyrekcji Okręgowej PKP w Tor.uniu. Włączył się wówczas w nurt działalności społecznej na rzecz rozwoju świadomości morskiej społeczności. Był drugim wiceprezesem Pomorskiego  Okręgu Ligi Morskiej i Kolonialnej i przewodniczącym Sekcji Kolonialnej, prezesem Obwodu Kolejowego LMiK przy DOKP Toruń oraz członkiem jej Rady Głównej.

Za wybitną działalność na terenie tej organizacji odznaczony został Złotym Krzyżem Zasługi. Był pierwszym prezesem Oddziału PCK – Toruń Kolejowy, a także prezesem Okręgu Pomorskiego Kolejowego Przysposobienia Wojskowego.

Po wybuchu drugiej wojny światowej, poszukiwany przez Niemców w związku  z działalnością społeczną i polityczną, do stycznia 1945 mieszkał we wsi Prądzew pod Łęczycą, gdzie pracował jako buchalter rolny.

Od stycznia do kwietnia 1945 działał w Radzie Narodowej Łęczycy i był przewodniczącym koła TPPR. W kwietniu tego roku zgłosił się do Wojska Polskiego. Przyjęty w zweryfikowanym stopniu komandora dyplomowanego, od 1 VI tego roku o powołany został na szefa Oddziału  Marynarki Wojennej w Ministerstwie Obrony Nararodowej i jednocześnie na pomocnika szefa Sztabu Głównego Marynarki Wojennej z siedzibą w Warszawie. Ściśle współpracował wówczas z Radziecką Misją Morską.

Attache przy ambasadzie RP w Londynie

Od lipca 1945 przewodniczył Misji Morskiej w Szwecji, powołanej do rewindykacji polskich jednostek pływających internowanych tam na czas wojny. Przejął od władz szwedzkich okręty podwodne: „Sęp”, „Ryś” i „Żbik”, kuter pościgowy „Batory” i żaglowiec szkolny „Dar Pomorza”, powrócił wraz z nimi na „Darze” 25 X tego roku  do Gdyni. W grudniu 1945 został attaché morskim przy Ambasadzie RP w Londynie, gdzie miał się zająć sprowadzeniem do Polski okrętów i personelu Polskiej  Marynarki Wojennej z W. Brytanii. Misja ta skończyła się niepowodzeniem, m.in. z powodu negatywnego nastawienia tamtejszego środowiska oficerów polskich.

W styczniu 1947 został na własną prośbę odwołany do kraju i podjął dalszą służbę jako kierownik Wydziału Wykonawczego w Sztabie Głównym Marynarki Wojennej, a następnie   pracował w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego. W marcu 1949 skierowany został przez Ministra Obrony Narodowej do Harbinu w Mandżurii. Organizował tam repatriację Polaków i wysłał do kraju trzy transporty.

Przeniesiony do rezerwy w styczniu 1950, pracował w przedsiębiorstwach budownictwa oraz w inspekcji handlowej do 1963. Ponadto jakiś czas był oceanografem w Instytucie Hydrologiczno-Meteorologicznym oraz redaktorem  „Biuletynu Informacji Naukowo-Technicznej”. Był też działaczem Ligi Obrony Kraju.

Na dorobek naukowy i publicystyczny Kłossowskiego składają się artykuły o tematyce operacyjno-taktycznej i historyczno-wojskowej, które publikował w „Wojskowym Przeglądzie Historycznym”, „Przeglądzie Morskim”, „Polsce Zbrojnej”, „Nautologii” i „Kurierze Porannym”. Poza wspomnianym wyżej Złotym Krzyżem Zasługi posiadał Srebrny Krzyż Zasługi i Krzyż Oficerski OOP. W 1963 Rada Ministrów przyznała mu rentę specjalną za zasługi dla państwa.

Kłossowski zmarł 12 VIII 1978 w Warszawie. Pochowany został na cmentarzu Powązkowskim. W małżeństwie miał dwóch synów. W Toruniu  mieszkał przy ul. Hieronima Derdowskiego 6.

Bibliografia

  1. K. Przybyszewski,Toruński Słownik Biograficzny, t.6 ToMiTo, UMK w Toruniu 2010

KOMOROWSKI WIKTOR

KOMOROWSKI WIKTOR (1887–1952) kpt. pilot, w 4 Pułku Lotniczym w Toruniu.

Urodził się 8 VI 1887 w Mińsku Litewskim, w rodzinie o tradycjach patriotycznych i niepodległościowych. Był synem Onufrego, jednego z organizatorów powstania styczniowego 1863 w guberni mińskiej, i Wiktorii z domu Leleckiej (Lebeckiej?). Dzieciństwo  spędził w Możejkach koło Kowna, gdzie rodzice posiadali małe gospodarstwo rolne. Jego matka była nauczycielką w tajnej szkole polskiej. W 1893–96 chodził do szkoły powszechnej. W 1896 rodzina przeprowadziła się do Mińska Litewskiego, gdzie został uczniem tamtejszego gimnazjum, z którego rok  później został relegowany, gdy wydało się, że jest synem polskiego  powstańca. Wówczas ojciec wysłał go na Daleki Wsch., do swego kolegi, prof. Taraszkiewicza, który po odbyciu katorgi na Syberii osiedlił się tam wraz z rodziną na stałe.

Korzystając z ich pomocy, Komorowski  zamieszkał w Nikolsku Ussuryjskim pod Władywostokiem, gdzie w 1904 ukończył gimnazjum zdając jako ekstern egzamin dojrzałości. 10 VIII tego roku  wcielono go do 3 Syberyjskiego Pułku Strzelców. Za dzielność okazywaną w walce podczas wojny rosyjsko-japońskiej został odznaczony, awansowany do stopnia chorążego i wyznaczony na dowódcę plutonu 5 Kompanii Strzelców.

15 I 1905 został poważnie ranny. Następnie zdał egzamin na urzędnika państwowego i do 1910 był urzędnikiem celnym na stacji przy granicy rosyjsko-chińskiej. Przez kolejne trzy lata pracował w Inspektoracie Ceł w Chabarowsku. Po wybuchu pierwszej wojny światowej, 18 IX 1914, wcielono go do armii rosyjskiej. Jako kawalerowi Krzyża św. Jerzego (dwukrotnie), najwyższego rosyjskiego  odznaczenia bojowego, zezwolono mu na wybór jednostki. Wybrał wojska lotnicze.

Na front niemiecko-rosyjski wyruszył w składzie 4 Syberyjskiej Eskadry Lotniczej z Władywostoku. Doceniono jego zasługi bojowe i z rozkazu dowódcy wojsk lotniczych, wielkiego księcia Aleksandra Michajłowicza, został skierowany do Oficerskiej Szkoły Pilotów w Sewastopolu, w której od 25 VI do 16 XII 1916 uczył się pilotażu. Kurs ukończył jako prymus, otrzymując tytuł lotnika wojskowego.

Jako pilot zestrzelił kilka (6 do 12) samolotów niemieckich. Awansował na porucznika. W marcu 1917, podczas wydarzeń rewolucyjnych w Rosji, po puczu gen. Korniłowa, komitet żołnierski 4 Eskadry Lotniczej wybrał Komorowskiego na swego dowódcę. W grudniu tego roku przebywał w Kijowie, gdzie zdawał samoloty eskadry do tzw. parku lotniczego i w Polskim Biurze Werbunkowym zgłosił chęć wstąpienia do I Polskiego  Oddziału Awiacyjnego, który formował się przy I Korpusie Polskim na Białorusi.

W styczniu 1918, podczas podróży do Mińska, został aresztowany w Orszy przez bolszewików, przewieziony do Moskwy i uwięziony na Butyrkach. Tam w obawie o swoje życie zgodził się na wstąpienie do lotnictwa Armii Czerwonej. Współtworzył w Twerze 3 Eskadrę Lotniczą Gwardii Czerwonej, z którą – jako jej dowódca – brał udział w walkach z Niemcami, a następnie został skierowany do walki przeciwko wojskom Antona Denikina i admirała Aleksandra Kołczaka.

Wkrótce jednak dowodzona przez niego eskadra przeszła na stronę przeciwnika. Natomiast Komorowski w końcu 1918 uciekł do Mińska, gdzie zorganizował mały oddział z miejscowych byłych  żołnierzy i prowadził z nimi działania partyzanckie na tyłach wojsk bolszewickich. 2 VIII 1919, po zajęciu tych terenów przez oddział Wojska Polskiego,  na ochotnika zgłosił się do Biura Werbunkowo-Zaciągowego w Mołodecznie. Zweryfikowany jako porucznik pilot, rozkazem Naczelnego  Dowódcy Wojska Polskiego z 14 VIII tego roku został skierowany do 4 Eskadry Lotniczej w Mińsku, którą dowodził na froncie litewsko-białoruskim, od 15 IX do 16 XI 1919 wspierając działania 2 DP Legionów.

Następnie, służąc już w 39 Eskadrze Lotniczej (przemianowanej później na 16 Eskadrę Lotniczą), wiosną 1920 wziął udział w tzw. wyprawie kijowskiej. 1 V tego roku został ranny, doznał złamania kilku żeber, ran nóg, ręki i twarzy. Pozostał jednak w Eskadrze, dowodząc nią i wykonując loty bojowe. W wojnie polsko-bolszewickiej wykonał 21 lotów bojowych, podczas których zrzucił 510 kg bomb i wystrzelał 4350 sztuk amunicji. Dopiero 24 IV 1920  został  przeniesiony na stanowisko oficera technicznego 5 Grupy Lotniczej. Kierując działem technicznym, odpowiadał za zaopatrzenie samolotów w materiały pędne, bomby, amunicje i części zamienne.

Służba w 4 Pułku Lotniczym w Toruniu

W 1922 awansował do stopnia kpt., ze starszeństwem od 1 VI 1919, a 4 X 1922 odznaczono go Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari. Na skutek odniesionych ran i kontuzji po  wojnie długo chorował i się leczył; pozostał jednak w wojsku. Służył m.in. jako instruktor w Szkole Mechaników Lotniczych w Bydgoszczy, następnie w 3 Pułku Lotniczym w Poznaniu i w końcu w 4 Pułku Lotniczym w Toruniu. Stan jego zdrowia stale się pogarszał. Ostatecznie 31 XII 1929, po orzeczeniu komisji  lekarskiej, odszedł na emeryturę.

Mieszkał w Toruniu, zajmował się hodowlą drobiu. W sierpniu 1939 został zmobilizowany i otrzymał przydział do Bazy 4 Pułku Lotniczego. 4 IX tego roku dostał polecenie wyjazdu z bazą 4 Pułku Lotniczego. W drugiej połowie września 1939 razem z synem Jerzym przekroczył granicę polsko-rumuńską, gdzie został internowany; w różnych obozach dla internowanych przebywał do końca wojny.

Po wejściu Armii Czerwonej do Rumunii, jesienią 1944, został aresztowany przez NKWD i przewieziony do obozu pod Budapesztem. W sierpniu 1946 w porozumieniu z konsulem Polski  Bukareszcie zorganizował transport reemigrantów i powrócił do kraju. Zamieszkał u syna w Bierutowicach koło Karpacza. Utrzymywał się z emerytury i z pracy w domach wypoczynkowych Funduszu Wczasów Pracowniczych, w których pelnił obowiązki  kierownika administracyjnego.

16 IV 1951  wraz z byłą żoną oraz z synem Jerzym i Ryszardem zostali aresztowani przez UB (trzeci syn Bogdan Wiktor, żołnierz AK i uczestnik powstania warszawskiego, zdołał uciec za granicę). Synów oskarżono o szpiegostwo na rzecz W. Brytanii, ojcu postawiono zarzut udzielania im pomocy i niepowiadomienia władzy o nielegalnym przekroczeniu granicy przez Bogdana Wiktora oraz nielegalnego przechowywania broni. Los całej rodziny był tragiczny.

Komorowski  wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego we Wrocławiu z 19 XI tego roku na rozprawie niejawnej, bez adwokata, skazany na 18 miesięcy więzienia, nie przeżył ciężkiego śledztwa. Pobity zmarł 23 VIII 1952 w Szpitalu Więziennym nr 1 przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu. Pochowany został na cm. Osobowickim. Jerzego stracono 15 IV tego roku, Bogdana Wiktora, który nieopatrznie powrócił do kraju, też skazano na karę śmierci i stracono 6VIII 1954. Ryszarda skazano na trzy lata więzienia.

Od 1957 rodzina Komorowskiego czyniła starania o unieważnienie wyroku. 28 II 1990 Sąd Najwyższy uniewinnił go od zarzutów postawionych mu w procesie z 1951. Poza wymienionymi wyżej odznaczeniami Komorowski  posiadał ponadto rosyjski: Krzyż św. Włodzimierza, Krzyż św. Stanisława i Odznaczenie „Złotej Broni” oraz dwukrotnie polski Krzyż Walecznych.

Komorowski był dwa razy żonaty. Jego pierwszą żoną była Julia z domu Kaczyńska (ślub 1916), secundo voto Sikorska (zm. 1972 we Wrocławiu, pochowana na cmentarzu Osobowickim),drugą Bronisława z domu Łauszkin (zm. 1966 w Karpaczu). Synowie: Jerzy (ur. 5 VI 1923 w Łomży), do wybuchu drugiej wojny światowej mieszkał z rodzicami w Toruniu, gdzie ukończył szkołę powszechną i był uczniem toruńskiego gimnazjum; Ryszard (ur. 1925); Bogdan Wiktor (ur. 29 XI 1926), do wybuchu drugiej wojny światowej mieszkał z rodzicami w Toruniu, gdzie także ukończył szkołę powszechną i jedną klasę gimnazjum; córka Larysa (ur. 1950).

W Toruniu Komorowscy mieszkali przy ul. Bartosza Głowackiego 14/16 (12).

Bibliografia

  1. K. Przybyszewski,Toruński Słownik Biograficzny, t.6 ToMiTo, UMK w Toruniu 2010

KORCZAKOWSKI JAN ANTONI

KORCZAKOWSKI JAN ANTONI (1894–1940), ppłk, dr medycyny, chirurg, starszy ordynator Oddziału Chirurgicznego 8 Wojskowego Szpitala Okręgowego w Toruniu.

Urodził się 8 I 1894 w Starokonstantynowie na Wołyniu, w rodzinie Karola, administratora majątku ziemskiego, i matki Marii z Bujalskich. Maturę uzyskał w gimnazjum filologicznym. Studia medyczne odbył na Wydziale Lekarskim  Uniwersytetu św. Włodzimierza w Kijowie; dyplom uzyskał w 1917.

Szkolenie wojskowe rozpoczął w Korpusie Oficerów Sanitarnych. Staże kliniczne odbywał m.in. w W. Brytanii. 14 IV 1917 został powołany do armii rosyjskiej jako młodszy lekarz 290 PP., a od 1 VIII 1917 do 20 II 1918 był młodszym lekarzem w Gwardii Litewskiej. Na stanowisku młodszego ordynatora Szpitala Głównego w I Korpusie Wschodnim gen. Dowbor-Muśnickiego pracował od 2 II do 5 VII 1918.

11 XI tego roku wstąpił do Wojska Polskiego,  gdzie przyjął stanowisko lekarza naczelnego w 34 PP. Kolejno był komendantem Kolumny Dezynfekcyjnej nr 12 (1920), ordynatorem Szpitala Polowego nr 608 oraz naczelnym  lekarzem 52 PP. i 51 PP. w wojnie polsko-bolszewickiej. W 1921–23 był lekarzem Marynarki Wojennej. Jako młodszy ordynator, później jako ordynator, pracował w szpitalach wojskowych w Grudziądzu, Bydgoszczy i w 2 Szpitalu Okręgowym  w Chełmie Lubelskim.

Od 1934 do wybuchu drugiej wojny światowej był starszym ordynatorem oddziału chirurgicznego w 8 Wojskowym Szpitalu Okręgowym w Toruniu. W 1933 uczestniczył w XIV Zjeździe Lekarzy i Przyrodników Polskich  w Poznaniu. Jako płk lekarz brał udział w wojnie obronnej 1939. We wrześniu, ewakuując chorych pociągiem sanitarnym ze szpitala w Lublinie, dotarł do Łucka.

Wydelegowany przez komendanta szpitala do władz radzieckich z prośbą o pomoc dla chorych i rannych został aresztowany. Wkrótce przewieziono go do obozu w Starobielsku, gdzie prawdopodobnie zginął w 1940.

Miał opinię dobrego chirurga, ciągle doskonalił się zawodowo. Był autorem kilku publikacji z zakresu chirurgii: Ewakuacja strat krwawych z linii ognia, Warszawa 1932; O organizacji przetaczania krwi na froncie, „Lekarz Wojskowy” 1933, t. XXII, nr 7; Ostra niedrożność jelit, Warszawa 1934; Rana kłuta serca, Warszawa 1934. Dysertację doktorską Operacyjne leczenie złamań obronił na Wydziale  Lekarskim  Uniwersytetu im. J. Piłsudskiego w Warszawie. Ponadto w 1938 opublikował m.in.: Cud transfuzji krwi…, „Dzień Pomorski”, 4–6 VI 1938, nr 128; Piękny dorobek Okręgowego Szpitala Wojskowego Dr Korczakowski o pracy oficera lekarza, „Dzień Pomorski”, 1 V 1938, nr 100.

Był członkiem Towarzystwa Lekarskiego i Komisji Historyczno-Lekarskiej w Toruniu. Korczakowski odznaczony został: Krzyżem Walecznych, Krzyżem Kawalerskim OOP. Był lekarzem o szerokich horyzontach intelektualnych, a przy tym zaangażowanym w leczenie ludzi, bez względu na ich pozycję społeczną czy wyznanie.

Do jego pasji pozazawodowych należały: tenis, malarstwo amatorskie, literatura oraz nauka języków obcych. Miał dwoje rodzeństwa: brata Stanisława (geograf, kpt. w służbie topograficznej WP, zamordowany w Starobielsku, pozostawił córkę Barbarę) oraz siostrę Marię (bezdzietna, bez zawodu, zm. po 1945). Związek małżeński z Jadwigą z domu  Kwiecińską (pisarka, zm. 18 XII 1994) zawarł 30 VI 1928. Mieli syn Jacka (ur. 4 VIII 1939, mgr filologii UW, literat i reżyser estradowy, zamieszkały w Łomiankach). Korczakowski w Toruniu mieszkał przy ul. Bydgoskiej 52.

Bibliografia

  1. K. Przybyszewski,Toruński Słownik Biograficzny, t.6 ToMiTo, UMK w Toruniu 2010

KUJOT STANISŁAW LEOPOLD

KUJOT STANISŁAW LEOPOLD (1845–1914), ksiądz, historyk, działacz narodowy i społeczny, prezes TNT.

Urodzil się 13 XI 1845 w Kiełpinie koło Tucholi jako najstarszy syn z siedmiorga dzieci Piotra, nauczyciela wiejskiego, i Barbary z domu Osowickiej. Przez rodziców został otoczony serdecznością i troskliwą opieką. Oddziedziczył po nich takie cechy, jak: pracowitość, obowiązkowość, zmysł krytyczny i polot. Z domu wyniósł wychowanie patriotyczne i zainteresowania historyczne.

Po ukończeniu szkoły wiejskiej uczył się najpierw w gimnazjum w Chojnicach, następnie w Chełmnie. Od 1862 był stypendystą polskiego TPN, co zobowiązało go do systematycznego składania przed nim prac w języku polskim. W okresie chełmińskim dwie z takich prac, Jakie korzyści przynosi nam podróżowanie po ziemi ojczystej i Polska przez Bolesława Krzywoustego podzielona, przez Władysława Łokietka w jedno państwo połączona, otrzymały wyróżniające oceny.

W 1865 K. otrzymał świadectwo dojrzałości i wstąpił do Seminarium Duchownego w Pelplinie, następnie za zgodą biskupa chełmińskiego J. N. Marwicza (Martwitza) przeniósł się na uniwersytet w Münster, gdzie przez dwa semestry studiował historię i teologię. Przez nastęne trzy semestry studiował na uniwersytecie berlińskim filozofię starożytną, dyplomatykę i politykę, a przede wszystkim historię, pod kierunkiem  wybitnych profesorów niemieckich, co zapewniło mu podstawowe przygotowanie do nauki uprawiania historiografii.

Pisane w tym czasie przez niego prace obowiązkowe wobec fundatora stypendium już wykazywały nie tylko dobrą znajomość tematów i wydawnictw źródłowych, lecz także krytyczne ich praktykowanie. Poza jedną pracą, poświęconą Nie-Boskiej komedii Z. Krasińskiego, wszystkie inne dotyczące historii Polski i powszechnej. Najlepszą z nich okazała się 16-stronicowa rozprawka Treść przywilejów nadanych Chrystianowi bpowi i zakonowi Krzyżaków przez Konrada Mazowieckiego, która wykazywała pogłębioną znajomość ówczesnej literatury przedmiotu i wydawnictw źródłowych, krytycyzm wobec polityki Krzyżaków i samodzielność polemiki z interpretacją badacza niemieckiego  J. Voigta.

Podczas studiów Kujot. otrzymał w Pelplinie święcenia kapłańskie (kwiecień 1870). W Münster działał też społecznie jako członek, nastęnie jako prezes nielicznego Towarzystwa Naukowego Polaków, którego celem było doskonalenie jęzka polskiego i poznawanie literatury polskiej. Wygłosił w zakresie tej problematyki dwa odczyty. W styczniu 1872 złożył egzamin państwowy pro facultate docenti z historii, geografii, religii, języka łacińskiego, greckiego i hebrajskiego. Uzyskawszy w ten sposób uprawnienia do nauczania w gimnazjum, powrócił do kraju.

Nauczyciel w Collegium Marianum

Po kilkumiesięcznej pracy jako wikariusz w Gniewie został przeniesiony do Pelpina na stanowisko nauczyciela historii powszechnej i historii literatury polskiej w progimnazjum biskupim, zw. Collegium Marianum. Pracował tam przez dwanaście lat (1872–93). Był zarówno świetnym wykładowcą przedmiotów, pedagogiem, wychowawcą i przyjacielem młodzieży, jak też przykładnym kapłanem. Uznanie jako pedagog zyskał nawet u szkolnych władz niemieckich, choć nie szczędziły mu szykan z powodu propagowania polskości.

Kujot oddał się również pracy społecznej w stowarzyszeniach przykościelnych (św. św. Bonifacego, Wojciecha, Wincentego), organizując działalność charytatywną i oświatową. (Wygłosił m.in. wykład nawiązujący do encykliki papieża Leona XIII w kwestii robotniczej). Szczególnie jednak udzielał się we wspomagającym ubogą młodzież polską TPN, gdzie utworzył Komitet dla Szkół Elementarnych i pełnił w nim w 1874–76 funkcję sekretarza i kasjera.

Był też sekretarzem w Bibliotece Obywateli Ziemi Pomorskich i udzielał się w PTK jako organizator wycieczek szkolnych do pobliskich miejscowości z przeszłością historyczną.

W okresie pelplińskim napisał dziewięć utworów literackich, które służyć miały poszerzaniu oświaty ludowej na Pomorzu: dwie powieści, Głowa św. Barbary i Pierwsze nawrócenie Prusaków, oraz dramat O. Grzegorz, czyli obrona Pucka 1655–56 poruszały tematykę historyczną, pozostałe – Kręte drogi, czyli historia młodzieńca zbłąkanego; Kto winien? Obrazek z naszych czasów; Ze zdrowego pnia; Sierota; Dwa wieczory i Zaręczyny Kasi – miały treści obyczajowe.

Również w okresie pelplińskim  rozpoczął pracę nauk., uwieńczoną przygotowaniem kilkunastu pozycji historycznych, w których wykazał już dobry warsztat naukowy. Pierwszą z nich była obszerna (ok. 500 s., wydana w Pelplinie w 1875) praca Opactwo pelplińskie, oparta na dwutomowej rękopiśmiennej kronice klasztoru pelplińskiego. Dorobek Kujotaa to też kilkanaście szkiców i studiów, m.in. Samodzielność książąt pomorskich i zbrodnia pod Gąsawą; Husyci na Pomorzu; Rys urządzeń państwowych w Polsce oraz Pomorze polskie Szkic geograficzno-etnograficzny zamieszczony w księdze zbiorowej Warta, ofiarowanej ks. F. Bażyńskiemu w 1874.

Z chwilą utworzenia TNT, w końcu 1875 Kujot podjął z nim współpracę naukową, organizacyjną i społeczną. Już w lutym 1876 objął funkcję wiceprezesa Wydziału Historycznego, przyjmując odpowiedzialność za plan wykładów na posiedzeniach tegoż Wydziału i publikacji naukowych. Sam wygłosił ok. 10 wykładów, m.in. O Piotrze Święcy i Władysławie Łokietku; O założeniu klasztoru Kartuzjan pod Gdańskiem; O dochodach królewszczyzn pruskich w XVI w., czyli o najdawniejszej ich lustracji.

Większość wykładów była publikowana w „Rocznikach”, gdzie ukazały się też liczne inne prace, m.in. Margrabiowie brandenburscy w dziejach Pomorza za księcia Mestwina-Mszczuja II; O majątkach biskupich na Pomorzu; Kasztelania raciążka i ziemia zaborska. (praca nagrodzona na konkursie TNT).

Proboszcz w Grzybnie

W kwietniu 1893 z powodu złego stanu zdrowia (chorował na gruźlicę)  zmuszony był do porzucenia zawodu nauczyciela i po otrzymaniu stopnia kanonika przeniósł się na probostwo w Grzybnie (pow. chełm.), gdzie starał się być poprawnym administratorem i duszpasterzem. Jednakże brak szerszego pola do pracy organizacyjnej i naukowej osłabił aktywność twórczą Kujota (w 1884–96 TNT przeżywało okres całkowitej stagnacji) i spowodował zamiar przeniesienia się do Krakowa.

Znaczącą pracą z pierwszego, czteroletniego pobytu Kujota w Grzybnie jest przede wszystkim Sprawa toruńska z r. 1724, opublikowana w „Rocznikach Towarzystwa Przyjaciół  Nauk w Poznaniu” (t. XX: 1894), której tezy skutecznie obronił w 1899 w „ZHVRM”, w polemice z niemieckimi  historykami J. Franzem i A. Ziemmermannem.

W 1897, gdy TNT odnowiło się i zaproponowało Kujotowi prezesurę, porzucił zamiar wyjazdu do Krakowa, aby rozpocząć ponadpiętnastoletnią aktywną działalność organizacyjną i naukową, ukoronowaną wybitnymi osiągnięciami jako historyka i Towarzystwa jako instytucji. Plebania w Grzybnie stała się odtąd faktyczną, choć nieformalną, siedzibą TNT i zarazem pracownią największego wówczas historyka Pomorza Gdańskiego i ziemi chełmińskiej (w obowiązkach administracyjnych i duszpasterskich w parafii wyręczali Kujota w coraz większym stopniu wikariusze).

Kujot odświeżył kontakty z ludźmi nauki i książki – ks. P. Czaplewskim, ks. A. Mańkowskim, W. Kętrzyńskim, W. Fiałkiem, Z. Celińskim. Reaktywował działalność TNT, wznawiając już w 1897 rozpoczętą przed laty serię „Roczników” i obejmując ich redakcję. Zainicjował i objął także redakcję „Fontes” – dla publikacji źródeł, a od 1908 zapoczątkował i redagował „Zapiski” – dla przyczynków, komentarzy i recenzji. Sam (w t. V: 1901) wydał trzytomowe dzieło źródłowe Visitationes archidia-conatus Pomaraniae episcopo facte. W 1910 opublikował w „Rocznikach” rozprawę Rok 1410. Wojna, mającą być dalszą cz. przygotowywanych (z przerwami) od lat 70 XIX w. Dziejów Prus Królewskich – w zamierzeniu autora doprowadzonych do czasów jemu współczesnych.  Wydane zostały pierwsze dwie cz. obejmujące historię Prus do r. 1380 (cz. 1: do 1309 w l. 1913–18, „Roczniki” XX–XXII; cz. 2: 1310–80 w l. 1922–4, „Roczniki” XXIX–XXXI). Choć zamierzenia swego nie zdążył zrealizować, to już dzięki tym trzem pracom stał się prekursorem i ojcem historiografii Pomorza Gdańskiego i ziemi chełmińskiej, przez niego nazwanymi Prusami Królewskimi.

Dorobek naukowy Kujota

Cały dorobek naukowy Kujota obejmuje: ponad 100 pozycji bibliograficznych w języku polskim, niemieckim i łacińskim, w tym ponad 40 rozpraw, szkiców i przyczynków historycznych, 5 wydawnictw źródłowych, ok. 30 recenzji i artykułów (drukowanych także w prasie, np. w „Gazecie Toruńskiej”), 8 prac z zakresu językoznawstwa – przede wszystkim nt. pochodzenia i znaczenia nazw miejscowych na Pomorzu, np. Sopot, Strzelno, Żuławy, 9 powieści oraz 6 przemów drukowanych w „Pielgrzymie” i „Dzienniku Poznańskim”, a przedtem wygłoszonych na pogrzebach zasłużonych dla Pomorza ludzi, zarazem przyjaciół autora.

Obok własnego dorobku naukowego Kujot. ma ogromne zasługi w zakresie organizacji działalności naukowej TNT. W 1897–1914 pełnił funkcję prezesa, redaktora, a w 1911–14 również kasjera, zgromadził grupę ponad trzystu czynnych członków (tj. regularnie wpłacających składki, czasem też przekazujących darowizny), co w znaczącej mierze zapewniło podstawę finansową całej działalności Towarzystwa, wyłonił z tej grupy kadrę działaczy i badaczy wspierających go i kontynuujących nakreślony przez niego cel – stworzenie polskiego ośrodka naukowego, a w nim świadome prowadzenie badań nad historią Pomorza i ziemi chełmińskiej.

Nagrodami za ofiarną i bezinteresowną działalność społeczną i osiągnięcia naukowe były dla Kujota: w 1880 rola delegata TNT (obok M. Szczanieckiego) na Zjazd Historyków w Krakowie w związku z przeniesieniem popiołów J. Długosza z urny w krypcie kościoła św. Stanisława do sarkofagu w tymże kościele; w 1900 doktorat honoris causa od Uniwersytetu Jagiellońskiego z okazji 600-lecia uczelni (w dowód wdzięczności Kujot zadedykował Uniwersytetowi w 1902 pierwszą w roku  jubileuszowym swoją pracę Kto założył parafie w dzisiejszej dieccezji chełmińskiej Studia historyczne); w 1905 uczestnictwo w zorganizowanym również w Krakowie Zjeździe Literackim ku czci M. Reja. W testamencie Kujot zapisał dla TNT swój liczący 1200 woluminów księgozbiór, który odtąd stanowi oddzielny zbiór biblioteczny w księgozbiorze TNT.

Kujot zmarł 5 XII 1914 w Grzybnie po kilkuletniej obłożnej chorobie. Został pochowany 9 XII tego roku na tamtejszym cmentarzu. W 100-lecie TNT w 1975 staraniem Zarządu została wykonana renowacja tablicy nagrobnej, zniszczonej przez Niemców w czasie okupacji 1939–45. W latach 20. XX w. imieniem Kujota nazwana została jedna z ulic na Bydgoskim Przedmieściu w Toruniu.

Bibliografia

  1. A. Zakrzewska, T. Zakrzewski, Toruński Słownik Biograficzny, t.6 ToMiTo, UMK w Toruniu 2010

 

KASPEREK CZESŁAW

KASPEREK CZESŁAW (ur. 1936), pedagog, dyrektor Zespołu Szkól Elektrycznych, działacz PSL

Urodził się 10.05.1936 w Janowej Dolinie pow. Kostopol, syn Józefa, górnika z kopalni bazaltu w Janowej Dolinie i matki Stefanii z domu Kołek. Ojciec, babcia wujek i dwie siostry zginęli w 1943 roku w podpalonym drewnianym domu podczas „Rzezi Wołyńskiej”. Z pożogi uratowała małego Czesława i siostrę Jadwigę matka.  Z Wołynia zostali wywiezieni przez Niemców na tereny Czech.

W latach 1945 1946 Kasperek przebywał w Domu Dziecka w Lublinie.

Liceum Ogólnokształcące im. Władysława Jagiełły ukończył w Krasnymstawie (matura 1956). Studia odbył na Wydziale Pedagogicznym w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Olsztynie (dyplom  magistra w 1977). Po dyplomie pracował w Szkole Podstawowej nr 15 w Olsztynie. Był członkiem Zespołu Pieśni i Tańca Olsztyn.

Po rozwodzie z żoną Wiesławą zawarł nowy związek małżeński z Ewą Obremską, lekarzem pediatrii. Po czym w 1977 roku Kasperkowie przenieśli się do Torunia. Tutaj Kasperek podjął pracę w Centrum Kształcenia Ustawicznego, jako nauczyciel fizyki. Następnie przeszedł do pracy w Kuratorium Oświaty i Wychowania, jako wizytator, gdzie pracował do stycznia 1982 roku. Od lutego 1982 r. powierzono Kasperkowi stanowisko dyrektora Zespołu Szkół Elektrycznych im. A. Jabłońskiego przy ul. PCK.

Żona Wiesława, dzieci: Marzena 1961 – sędzia.

Po śmierci żony Ewy (1985), z którą ma dzieci: Jarosława 1971 – mgr historii, Agnieszkę 1978 – sędzia, Przemysław 1979 – mgr inż. mechanik, Anna 1981- mgr filologii słowiańskiej. Ożenił się w 1985 z Hanną z domu Kuczkowską. Z tego związku są dzieci: Jakub 1987 – radca prawny.

W 1987 roku przeszedł na emeryturę.

Od 1959 był członkiem Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, a po zmianach jest członkiem PSL. Od 01.04.1972 r.   do 31.10.1973 r. pełnił funkcje sekretarza P i MK w Olsztynie, następnie w okresie od 1.11.1973 r. do 31.V.1978 r. pełnił funkcję kierownika Wydziału Pracy Ideowo-Wychowawczej WK ZSL w Olsztynie. W latach 1997 -1999 sprawował funkcje Prezesa Wojewódzkiego Polskiego Stronnictwa Ludowego w Toruniu . W latach 1994 -1997 prowadził biuro dla posła PSL dr. Andrzeja Malinowskiego.

Działał społecznie w Polskim Związku Łowieckim.  W latach 1997 – 2010 Prezes Koła Łowieckiego „Tur” w Toruniu. Za swoją działalność został odznaczony: Krzyżem Kawalerskim OOP w 1980, Krzyżem Oficerskim OOP w 1999 oraz Medalem Edukacji Narodowej w 1986.

Kasperkowie mieszkają w Toruniu, w osiedlu „Na Skarpie”.

Bibliografia

  1. J. Marchewka, Wywiad z C. Kasperkiem, Toruń 2016
  2. Dyplom ukończenia studiów w Wyższej Szkole Pedagogicznej, Olsztyn 1977
  3. Wspomnienia C. Kasperka (maszynopis), Toruń 2016

Fotogaleria

fot. archiwum