Drzewo kategorii
Licznik odwiedzin

Spółdzielczość

RZUT

ksiazka 5RZUT – Spółdzielnia Pracy Rękodzieła Ludowego  i Artystycznego „Rzut” działała w Toruniu  od  1946  roku do 1996 roku przy ul. Wschodniej 38.

Spółdzielnia  „Rzut” rozpoczęła działalność w 1946 roku za sprawą prof. Józefa Kozłowskiego. Nazwę „Rzut” przeniesiono  do Torunia z Gdyni. Zaliczana jest do najstarszych spółdzielni , które zrzeszała „Cepelia”. W początkowej działalności „Rzut” produkował zabawki z tkanin  i drewna. W latach następnych  spółdzielnia  rozwijała produkcję w zakresie ceramiki i stolarki. Sukcesy odnosiło ludowe tkactwo artystyczne, produkcja pamiątek i ozdób wiklinowych.

Do 1973 roku „Rzut” prowadził działalność w zakładach rozproszonych na Starówce. Po oddaniu nowego obiektu przy ulicy Wschodniej 38 przeniesione zostały zakłady stolarskie z ulicy Panny Marii. Natomiast przy ulicy Wysokiej pozostał zakład ceramiczny  i wzorcownia. Produkowano tam naczynia ze specjalnego tworzywa biskwitu oraz ceramiczne pierniki.  W zakładzie  przy ulicy Słowackiego 79 produkowano techniką wschodnią sumaki  i gobeliny według własnych projektów. Działała tam również malarnia i farbiarnia, gdzie powstawały narzuty i  ręcznie malowane chusty.

Po przejęciu w 1975 roku Spółdzielni „Jedność Robotnicza” wytwarzano serwety, narzuty i kilimy. Od 1976 roku spółdzielnia zajmowała się hafciarstwem promując hafty pałuckie, nadwiślańskie i tucholskie.

Nowa hala produkcyjna umożliwiła rozwinięcie produkcji  i wprowadzenie nowych wzorów mebli kaszubskich. Zestawy mebli kujawskich obejmowały; krzesła, stoły, zydle, ławy i kredensy. Dzięki współpracy z Centralą Handlową „Coopexim” , „Rzut” brał udział na międzynarodowych targach „Takon 73”,  gdzie zakontraktował 1000 kompletów mebli „Poprad” i „Harnaś”. Meble eksportowano  do USA, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Holandii.

W latach 70. i 80. oprócz produkcji seryjnej mebli powstawały projekty do wnętrz na zamówienie indywidualne, np. dla Muzeum Okręgowego, teatru, lokali gastronomicznych , a także dla warszawskich sklepów na MDM-ie. Prywatyzacja lat 90. zahamowała dynamiczny rozwój spółdzielni. Nowa forma organizacyjna – spółka z o.o. nie sprawdziła się. Nastąpiła likwidacja „Rzutu”.

Miejsce stolarni zajął  salon samochodowy „Autosar”.

Bibliografia

  1. Knab, Wszechstronni rzemieślnicy i utalentowani artyści, Warszawa 1977
  2. Kluczwajd, Spojrzenie na Rzut, Muzeum Okręgowe, Toruń 2002
  3. „Nowości: nr 15/1973, nr 50/1973 , nr  85/1973,  nr 224/1973, nr 232/1975, nr  43/1990
  4. M. Kruczkiewicz, „zRZUT-ka” zaskoczyła, „Nowości” 20 04. 2015
  5. Publikacja towarzysząca II edycji Festiwalu Architektury i Wzornictwa Tormiar , CSW Znaki Czasu, Toruń 2016

Galeria

fot. Czesław Kuchta w publikacji pt.: „Wszechstronni rzemieślnicy i utalentowani artyści

SKRYPT

Akademicka Księgarnia Spółdzielcza „Skrypt” działała w latach 1945-1949  na terenie UMK w Toruniu.

Spółdzielnię założyła organizacja studencka „Bratnia Pomoc”. Siedziba Spółdzielni znajdowała się w Domu Akademickim przy ul. Mickiewicza 2/4, Dysponowała ona  na parterze biurem i lokalem z powielarną oraz kioskiem. Pierwszym Zarządem kierowała Barbara Zdrójkowska.
Do zadań Spółdzielni należało powielanie i sprzedaż skryptów dla studentów UMK  oraz  sprzedaż materiałów i przyborów piśmiennych Kapitał Spółdzielni tworzyli członkowie (najliczniejsza grupa 402 członków w 1948 roku) składał się  z wpisowego ( 10 zł) oraz wykupienia udziałów za 100 zł. Od 1947 roku „Skrypt” należał do Związku Księgarzy Polskich.
Na wniosek Centrali Spółdzielni Wydawniczych i Księgarskich skierowany do Centralnego Związku Spółdzielczego, „Skrypt” został rozwiązany.
Jako zbędną zlikwidowano Spółdzielnię 5 .XI. 1949. Formalnie w 1951 przejęła „Skrypt” Spółdzielnia Księgarska ”Światowid” w Warszawie i w 1952 zakończyła jej likwidację.

Bibliografia
W. A. Ciszewska, Książka w Toruniu w latach 1945−1950. Ruch wydawniczo-księgarski, Toruń: Dom Wydawniczy „Duet”, 2005

ODRODZENIE

Spółdzielnia Inwalidów „Odrodzenie” prowadziła działalność w  Toruniu w latach 1961-1998.
W 1973 Spółdzielnia zatrudniała inwalidów a także osoby z chorobami psychicznymi. Prowadziła kaletnictwo, opakowania przemysłowe  z folii. Nowy dział przetwórstwa z tworzyw sztucznych – 4 kolorowe nadruki na folii, powstał po oddaniu inwestycji ( wartość 16 milionów) na Wrzosach. Dużym powodzeniem cieszyły się wyroby kaletnicze (teczki, torby gospodarcze,  aktówki). Produkowano tam także  opakowania przemysłowe z polietylenu dla „Elany” i „Polchemu” oraz opakowania do produktów spożywczych z folii winidurowej.

Bibliografia
Nowości 23/73, 24/73, 50/73

SPÓŁDZIELNIA INWALIDÓW IM. JANA KILIŃSKIEGO

SPÓŁDZIELNIA INWALIDÓW IM. JANA KILIŃSKIEGO, została założona w 1948 roku w Toruniu, obecnie w likwidacji.

Inicjatorem założenia Spółdzielni Inwalidów im. Jana Kilińskiego w 1948 roku był Jan Rychcik . Został jej prezesem, a później przewodniczącym Rady Nadzorczej. Swoja siedzibę miała Spółdzielnia przy ul. Jęczmiennej 21. Po zakończeniu inwestycji w latach 1988-1991 przeniesiono jej działalność ze Starówki do lewobrzeżnej części Torunia  na ul. Poznańską 188.
Zbiegiem czasu zmieniała się struktura produkcji i usług. Wzrosło zatrudnienie do 140 osób, z czego ok. 65 procent stanowili pracownicy niepełnosprawni. W 1990 roku w ofercie znalazły się usługi w zakresie rozkroju tkanin, skór i wszelkich materiałów skóropodobnych.
W ostatnich latach Spółdzielnia wyspecjalizowała się w produkcji obuwia roboczego i ochronnego oraz pokryć dla przemysłu mebli tapicerowanych. Rozwinęła także znacznie produkcję odzieży ochronnej i roboczej w ramach działalności zakładu pracy chronionej.
Od 2006 roku Spółdzielnia posiadała Certyfikat Zintegrowanego Systemu Zarządzania. Obecnie (2013 r.) Spółdzielnia znajduje się w stanie likwidacji.

Bibliografia
1. „Nowości” nr 55/1990
2. www.kilinski.pl
3. K.Przybyszewski, Jan Rychcik, Toruński Słownik Biograficzny t. 6 ToMiTo

POMORSKA SPÓŁDZIELNIA WYDAWNICZA

Pomorska Spółdzielnia Wydawnicza zorganizowana została z inicjatywy wojewody pomorskiego Wiktora Lamota.  Celem jej działalności było finansowanie wydawanego w Toruniu sanacyjnego dziennika „Dzień Pomorski”. Dziennik ten  był organem wojewódzkim Bezpartyjnego Bloku Zjednoczenia Narodowego na Pomorzu, a później Obozu Zjednoczenia Narodowego.
Kapitał założycielski spółdzielni składał się z udziałów członków  w kwocie ok. 280 000 zł oraz z pożyczki zaciągniętej w Banku Gospodarstwa Krajowego w wysokości 350 000 zł. Niestety nie został on pomnożony, a wręcz przeciwnie, gdyż „Dzień Pomorski” oraz  szereg mutacji powiatowych nie miało poparcia czytelników. Deficyt rósł z każdym rokiem. Pomimo nacisków na prenumeratę wśród sanacyjnych urzędników, wprowadzenia przez wojewodę Lamota  w 1930 r. obowiązku ogłoszeń sądów grodzkich i reklam urzędowych tylko w „Dniu Pomorskim” nie można było naprawić sytuacji finansowej spółdzielni. Widmo bankructwa ciążyło nad  Wydawnictwem.
Straty za lata 1931 i 1932 pokryto z kapitału rezerwowego i kapitału udziałowego. W 1933 roku rozpisano nową subskrypcję ( jeden udział wynosił 100 zł) dla dotychczasowych i nowych członków  spółdzielni.  Zabiegi te przedłużyły działalność spółdzielni. Po trzech latach ogłoszono upadłość Drukarni Rolniczej, a następnie upadłość Pomorskiej Spółdzielni Wydawniczej (20 .II. 1936).
Działacze obozu prorządowego nie rezygnowali jednak  z własnego tytułu prasowego. Powołano nową Spółdzielnię Wydawniczą „Gryf” (14. II. 1936), która wydawała „Dzień Pomorza” do 1938 roku. Po upadku i  tego wydawnictwa do wybuchu II  wojny światowej utworzono jeszcze Narodową Spółkę Wydawniczą w Toruniu, która wydawała „Gazetę Pomorską”.
Bibliografia
1. Bibliografia czasopism pomorskich, województwo bydgoskie, pod red. Henryka Baranowskiego TNT Toruń 1960
2. W. Pepliński, Prasa Pomorska w Drugiej Rzeczypospolitej  1920-1939, Wydawnictwo Morskie Gdańsk 1987

STOMED

STOMED, Lekarsko-Dentystyczna Spółdzielnia Pracy „Stomed” działała w latach 1953-2009 w Toruniu przy ul. Św. Ducha 14.

Lekarsko – Dentystyczna Spółdzielnia Pracy „Stomed” prowadziła trzy Przychodnie. Przy ul. Mickiewicza przyjmował ginekolog, neurolog, ortopeda i kardiolog. Przy ul. Św. Ducha przyjmowali pacjentów specjaliści i wykonywano zdjęcia rentgenowskie, a przy ul. Sukienniczej działała Przychodnia stomatologiczna i protezownia. Spółdzielnia uzupełniała działalność uspołecznionej służby zdrowia. Przyjmując indywidualnych pacjentów odpłatnie, świadczyła także usługi dla pracowników spółdzielczości w swojej Międzyzakładowej Przychodni Lekarskiej. W związku z zaniechaniem rozbudowy Nowego Centrum Torunia (obok „Uniwersamu”) Spółdzielnia nie zrealizowała swoich planów inwestycyjnych. Miały tam być nowoczesne, specjalistyczne  gabinety lekarskie.
Bibliografia
1. 20-lecie „Stomedu”, „Nowości” nr 119/1973
2. „Nowości” nr 73/1973, nr 296/1973, nr 73/1990

PASIEKA

PASIEKA, Spółdzielnia Pszczelarska została założona w Toruniu w  1937 roku.
Założycielem Spółdzielni był Zarząd Pomorskiego Związku Pszczelarzy. W Toruniu działał sklep i magazyn sprzętu pszczelarskiego. Spółdzielnia „Pasieka” prowadziła działalność handlową i usługową dla pszczelarzy z całego okręgu pomorskiego. Działalność „Pasieki” przerwała w 1939 roku II wojna światowa. Wznowienie działalności nastąpiło w 1945 roku pod szyldem – Pomorska Spółdzielnia Pszczelarska „Pasieka” w Toruniu przy ul. Szerokiej 2. Reklamy Spółdzielni w miesięczniku „Pasieka Pomorska” zachęcały pszczelarzy do zakupu sprzętu , akcesoriów i uli. Spółdzielnia zaopatrywała pszczelarzy w cukier po obniżonych cenach. Skupowano także w dobrej cenie miód. W 1948 roku rozwiązano Spółdzielnię, by po  dziewięciu latach uruchomić ją ponownie.
Bibliografia
1. „Pasieka Pomorska” nr 12/1947

SANDACZ

Spółdzielnia Pracy Rybołówstwa Śródlądowego działała w Toruniu w latach 1950-1991.
Zmiany organizacyjne działalności spółdzielni wprowadzone w 1990 roku ujemnie wpłynęły na kondycję ekonomiczną „Sandacza”, który prowadził swoją działalność na Podgórzu przy ul. Letniej 10/14.
Spółdzielnia w latach 70-tych uzyskiwała znaczne dochody z poławiania ryb słodkowodnych w rejonie Dolnej Wisły. W 1973 roku w I kwartale, który należał do najobfitszych, odłowiła ponad 14 ton płoci, sandaczy, szczupaków i sumów.
W roku 1990 pracowało w Spółdzielni już tylko 30 osób. Zarząd próbował uratować Spółdzielnię przed plajtą poprzez utworzenie spółki z jakimś partnerem krajowym o dobrej kondycji finansowej. Jednak zabiegi te nie przyniosły pożądanego rezultatu.
Dopiero zainteresowanie firmy zagranicznej, mającej swoją siedzibę w Lublinie pozwoliło Spółdzielni przetrwać jeszcze dwa lata. Na bazie ”Sandacza” powstał Oddział „Agrohansy”. Po zainwestowaniu dużych pieniędzy zmodernizowano zakład i nastawiono go na mrożenie m.in. owoców i grzybów. Spółdzielnię postawiono w stan likwidacji,  a pracownicy znaleźli nowe zatrudnienie.
Bibliografia
1.”Nowości” nr 66/1973
2. W. Majewski, Manewr „Sandacza”, „Nowości” 225/1990
Fotogaleria