Drzewo kategorii
Licznik odwiedzin

CHRZANOWSKI JÓZEF IGNACY

CHRZANOWSKI JÓZEF IGNACY (1879–1945), inżynier – przemysłowiec, działacz gospodarczy i społeczny


 

 

Twórca ośrodka ceglarskiego w Grębocinie

Urodził się 31 sierpnia 1879 r. w majątku Kębliny koło Zgierza (w dawnym powiecie Brzeziny Łódzkie), w rodzinie ziemiańskiej Stanisława i Stanisławy z Urbanowskich, 1 voto Olszowskiej. Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości w gimnazjum w Piotrkowie, udał się na studia do Niemiec, gdzie w Essen otrzymał dyplom inżyniera hutnika. Po powrocie do kraju zamieszkał w Sosnowcu, tu ożenił się w 1905 r. z Gertrudą Rupp, urodzoną 8 maja 1881 r. w Berlinie, córką Emila i Anny z domu van Bornefeldts. Za pieniądze uzyskane ze sprzedaży dwóch placów stanowiących posag żony wybudował w Sosnowcu odlewnię żelaza przy ulicy Leśnej, którą prowadził wspólnie z teściem.

W latach 1912–1913 na obszarze o powierzchni 5 200 metrów kwadratowych wybudował odlewnię stali; była ona prowadzona pod firmą: Odlewnia Żeliwa inż. Józef Chrzanowski. Wyrabiano w niej odlewy żeliwne i lano-kute, zatrudniając 20 robotników, 3 majstrów i 2 urzędników.

Po przyłączeniu w styczniu i lutym 1920 r. Pomorza do Macierzy inż. Chrzanowski zamieszkał w Grębocinie koło Torunia, gdzie kupił gospodarstwo rolne i cegielnię; nabywszy następnie dom przy ul. Fredry 4 w Toruniu – 12 grudnia 1921 r. zamieszkał w nim wraz z rodziną.

W 1923 r. inż. Chrzanowski sprzedał sosnowiecką fabrykę Czechowskiemu, zakupując cegielnie w Osowej i w Wysokiej, a w późniejszym okresie – od Jana Kazimierza Taffela i spółki – tartak przy ul. Bydgoskiej 33a /35/ w Toruniu.

Zarówno cegielnia w Grębocinie jak i tartak w Toruniu dobrze prosperowały, co pozwalało inż. Chrzanowskiemu i jego żonie na prowadzenie aktywnej pracy społecznej i charytatywnej; w pierwszych latach ich działalności, zwłaszcza w Grębocinie. Z małej zaniedbanej wioski, o dużym bezrobociu, rozpowszechnionym pijaństwie i przestępczości, stworzył inż. Chrzanowski kwitnący ośrodek przemysłu ceglarskiego, dając setkom bezrobotnych nie tylko stałe zatrudnienie, ale i opiekę kulturalną, społeczną oraz religijną, a przede wszystkim możliwość wybudowania domków pracownikom cegielni, udostępniając im po niskich cenach lub bezpłatnie materiał budowlany i działki pod zabudowę, roztaczając także troskliwą opiekę nad ubogimi.

Własnym sumptem pobudował kościół i utrzymywał w nim oddzielnego duszpasterza, był nim ks. Jan Pronobis, więziony potem przez hitlerowców w pierwszych dniach drugiej wojny światowej w Forcie VII w Toruniu, a następnie zamordowany w lasach Barbarki.

Oprócz kościoła wybudowano także Dom Katolicki, w którym odbywały się imprezy kulturalne i patriotyczne; chętnie uczestniczyli w nich dorośli i młodzież, skupiona odtąd w stowarzyszeniach katolicko-społecznych. Wybudowano także przedszkole, pod wezwaniem św. Antoniego, prowadzone przez siostry zakonne, służące również pierwszą pomocą medyczną.


Tajny szambelan Ojca św. Piusa XI

W Toruniu natomiast z prywatnej inicjatywy inż Józefa Chrzanowskiego oraz z jego znaczącym udziałem finansowym, wykupiono szereg działek od Banku Gospodarstwa Krajowego i rozpoczęto wiosną 1937 r., na krańcach Chełmińskiego Przedmieścia przy nowej wówczas ulicy Żwirki i Wigury, obliczoną na 4 lata budowę nowoczesnego osiedla domów dwupiętrowych z mieszkaniami jedno – dwu – i trzypokojowymi z wszelkimi wygodami i ogrodami dla urzędników miejskich. Inicjatywa ta cieszyła się wybitnym poparciem prezydenta Torunia Leona Raszei oraz BGK. Inż. Chrzanowski prowadził także działalność budowlaną na terenie Gdyni. Ponadto w 1935 r. ofiarował 100 tysięcy cegieł na budowane przy ul. Chopina w Toruniu Muzeum Ziemi Pomorskiej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Inż. Chrzanowski był poza tym prezesem Związku Przemysłowców Pomorza w Toruniu i w tym charakterze brał udział w 1923 r. w pracach Komitetu obchodów 450-rocznicy urodzin Mikołaja Kopernika w Toruniu, ponadto był członkiem założycielem i skarbnikiem w Zarządzie Pomorskiej Ligi Obrony Powietrznej Państwa, członkiem Polskiego Związku Zachodniego i Bractwa Strzeleckiego w Toruniu, członkiem Rady Kolejowej Dyrekcji Gdańskiej oraz członkiem powołanego w 1925 r. toruńskiego Komitetu “Tygodnia Lotniczego”, popierającego rozwój lotnictwa polskiego.

Doceniając w pełni ogrom prac i zasług dla kościoła i społeczeństwa małżeństwa Chrzanowskich, władze kościelne przyznały w 1932 r. inż. Józefowi Chrzanowskiemu godność tajnego szambelana Ojca św. Piusa XI, a Gertrudzie Chrzanowskiej, jako pierwszej kobiecie na Pomorzu order “Pro Ecclesia et Pontifice”. Uroczystość wręczenia odznaczeń odbyła się 28 września tego roku w Grębocinie, z udziałem miejscowej ludności. Odznaczenia wręczał ks. biskup dr Stanisław Wojciech Okoniewski w towarzystwie ks. biskupa Konstantyna Dominika, ks. kanonika Leona Kozłowskiego i ks. proboszcza Bernarda Gołomskiego z Torunia. Inż. Chrzanowski odznaczony został ponadto za pracę społeczną przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Ignacego Mościckiego w 1938 r. Złotym Krzyżem Zasługi.

Po wybuchu drugiej wojny światowej, oskarżony o wrogi stosunek do Niemców, inż. Chrzanowski w obawie przed aresztowaniem ukrywał się, a następnie wyjechał do Generalnego Gubernatorstwa i zamieszkał wraz z rodziną pod Grodziskiem Mazowieckim, prowadząc gospodarstwo ogrodnicze – zwane “Józefinką”. Dom w Grodzisku Mazowieckim, zwłaszcza w okresie Powstania Warszawskiego i po nim, był miejscem schronienia dla kilkudziesięciu osób; początkowo byli to wysiedleńcy z terenów włączonych do Rzeszy, później osoby ukrywające się. Wśród tych ostatnich przebywał w “Józefince” brat gen. Stefana Grota-Roweckiego, Stanisław wraz z rodziną. Po upadku Powstania Warszawskiego znalazły w nim schronienie m. in. siostry zakonne, księża, profesorowie Tajnego Uniwersytetu Ziem Zachodnich.

W 1945 r. wrócił, nieuleczalnie chory, do Torunia i Grębocina, pragnąc kontynuować swoją pracę i działalność. Zdołał tylko sprowadzić Ottona i Halinę Karwowskich – lekarzy z Wilna, dzięki którym powstał w Grębocinie Ośrodek Zdrowia.

Inż. Józef Chrzanowski zmarł 30 lipca 1945 r. w Poznaniu i pochowany został na cmentarzu w Grębocinie. Pogrzeb jego był wielką manifestacją czci, uznania i szacunku, jakim darzyła go miejscowa ludność.

W małżeństwie miał córki: Marię, urodzoną 15 sierpnia 1906 r. w Sosnowcu, Alinę, urodzoną 31 maja 1915 r. tamże oraz Joannę, urodzoną 14 lutego 1922 r. w Toruniu, zamężną Pronobis. Jego imieniem nazwano ulicę przy “Elanie” na toruńskim Rubinkowie.


Bibliografia: K. Przybyszewski, Toruński Słownik Biograficzny , t. 3 ToMiTo UMK  Toruń 2002


FOTOGALERIA