Drzewo kategorii
Licznik odwiedzin

DOBRZYCKI Bogusław

DOBRZYCKI Bogusław (1875–1948), inż., prezes i dyrektor Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w Poznaniu, Katowicach, Gdańsku i Toruniu


 

Uczestnik I wojny światowej i Powstania Wielkopolskiego

Urodził się 23 listopada 1875 r. w Poznaniu w rodzinie Franciszka i Zofii z Wierzbiańskich. Uczęszczał do Gimnazjum św. Marii Magdaleny w Poznaniu, gdzie należał do tajnych kółek gimnazjalnych, których celem było krzewienie języka i ducha polskiego pod zaborem pruskim.

Po złożeniu egzaminu dojrzałości i odbyciu jednorocznej służby wojskowej od 1 kwietnia 1895 r. do 1 kwietnia 1896 r. w 10 pułku grenadierów we Wrocławiu, udał się na studia do Brunszwiku i tam na Wydziale Budowy Maszyn Politechniki uzyskał dyplom inżyniera budowy maszyn. Jednocześnie podczas studiów brał czynny udział w pracach Polskiego Stowarzyszenia Studenckiego, którego celem była obrona i opieka nad studentami polskimi za granicą.

Po studiach pracował kolejno w wyuczonym zawodzie: od 1 listopada 1901 r. do 1 lipca 1909 r. w różnych zakładach metalowych na terenie Niemiec i po powrocie do Poznańskiego od 1 stycznia 1910 r. do 1 kwietnia 1918 r. (z przerwą wojenną) jako współwłaściciel i kierownik w Fabryce Maszyn Rolniczych i Odlewni Maxa Arnolda w Ostrowie Wielkopolskim.

Brał udział w pierwszej wojnie światowej; walcząc początkowo w piechocie, potem w lotnictwie, uzyskał stopień porucznika obserwatora. W 1916 r. zajmował przez 9 miesięcy stanowisko naczelnika Urzędu Wodnego we Frankopolu nad Bugiem. Na stanowisku tym, mimo noszenia munduru oficera niemieckiego, bronił ludności polskiej od represji i popierał budowę dla niej tanich domów mieszkalnych.

Następnie skierowany został do Torunia; tu powierzono mu stanowisko naczelnego inżyniera lotniska i kierownictwo budowy stacji lotniczej. Przeniesiony z Torunia do Inspekcji Lotniczej w Berlinie, brał udział jako członek komisji w konferencji pokojowej niemiecko-rosyjskiej w Brześciu nad Bugiem.

Z Berlina przeniesiono go do Poznania. Ostatnie miesiące wojny spędził ponownie w lotnictwie, będąc wówczas delegatem do Polskiej Rady Ludowej. Z Poznania powrócił do Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie przez krótki czas był komendantem miasta z ramienia ówczesnych władz polskich.

Po wybuchu powstania wielkopolskiego stawił się 28 grudnia 1918 r. do dyspozycji Komisariatu Naczelnej Rady Ludowej (NRL), który następnego dnia powierzył mu obowiązki Szefa Wydziału Komunikacji przy Komisariacie NRL. Na stanowisku tym zajął się inż. Dobrzycki organizacją całej przyszłej komunikacji kolejowej i pocztowej oraz żeglugi na terenie podległym Komisariatowi. Następnie – od 15 kwietnia 1919 r. powierzono inż. Dobrzyckiemu sprawy dla służby warsztatowej i zasobów w Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych (DOKP) w Poznaniu, a 1 grudnia tego roku Ministerstwo byłej Dzielnicy Pruskiej mianowało go zastępcą prezesa w tejże dyrekcji.


W służbie kolei państwowych

Inż. Dobrzycki, mimo iż nie był inżynierem kolejnictwa, odznaczył się na tym stanowisku wybitnym zmysłem organizacyjnym oraz szybkim i trafnym orientowaniem się w obowiązkach swego urzędu, czego dowody złożył szczególnie z okazji przejęcia kolejnictwa w byłym zaborze pruskim przez Ministerstwo Kolei Żelaznych. Toteż gdy w maju 1920 r. trzeba było obsadzić stanowisko prezesa DOKP w Poznaniu – po ustępującym prezesie inż. Rutkowskim, Prezydium Rady Ministrów zwróciło się 17 maja tego roku do Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego, o mianowanie na to stanowisko Wielkopolanina – ze względu na występujący wówczas separatyzm dzielnicowy a także na regionalny patriotyzm – inż. Bogusława Dobrzyckiego.

Dnia 20 maja Marszałek Piłsudski zatwierdził prezesurę inż. Dobrzyckiego w DOKP w Poznaniu. Jako prezes dyrekcji poznańskiej zorganizował on jej pracę tak, że w trwającej wówczas wojnie polsko-bolszewickiej transporty wojskowe i żywnościowe z Wielkopolski na wschód Polski szły najsprawniej właśnie z zachodniej Polski.

Jako prezes dyrekcji poznańskiej pomagał też przy organizacji kolei górnośląskiej, przenosząc do Poznania całe rzesze kolejarzy polskich, biorących udział w powstaniach śląskich i z tego powodu, ze względów bezpieczeństwa, nie mogących na Górnym Śląsku przebywać – szkolił ich i przygotowywał do objęcia w przyszłości stanowisk w kolejnictwie śląskim.

Jemu też w lutym 1922 r., pozostawiając go nadal na stanowisku prezesa dyrekcji poznańskiej, powierzyło Ministerstwo Komunikacji w nadzwyczaj trudnych warunkach, jeszcze podczas urzędowania Niemców a przed przejęciem Górnego Śląska przez Polskę, trudne zadanie powiązania Śląska z krajem przez organizację przyszłej polskiej dyrekcji kolejowej w Katowicach. Była to misja szczególnie trudna, ze względu na występujące braki polskich sił fachowych, przy niezmiernie skomplikowanych i zawiłych warunkach ruchu towarowego, ogromnym załadunku towarów i intensywnym ruchu osobowym. Dzięki wcześniejszemu rozpoznaniu przez Dobrzyckiego funkcjonowania kolejnictwa górnośląskiego przejęcie kolei i otwarcie ruchu przeszło sprawnie i bez zakłóceń.

Na czele poznańskiej dyrekcji kolejowej pozostawał inż. Dobrzycki blisko siedem lat. Wyróżnił się wówczas nie tylko jako doskonały fachowiec, ale także jako człowiek o szerokim generalnym poglądzie na potrzeby państwa,

Dnia 19 marca 1926 r. przeniesiono inż. Bogusława Dobrzyckiego na stanowisko prezesa DOKP w Katowicach. W parę miesięcy po nominacji stanęło przed nim największe zadanie, które rozwiązać musiało kolejnictwo na ziemiach zachodnich – a mianowicie konieczność maksymalnego natężenia eksportu polskiego węgla w związku ze strajkiem w kopalniach angielskich.

Z Katowic przeniesiono inż. Dobrzyckiego 25 września 1929 r. na stanowisko dyrektora DOKP w Gdańsku. Była to wówczas, w związku z rozbudową Gdyni, jedna z najtrudniejszych i najbardziej odpowiedzialnych placówek. Od tej chwili kontakt jego z Gdynią był nieustanny. Przejawiało się to stale w pracy nad organizacją komunikacji w porcie, nad jej modernizacją i usprawnieniem.


Twórca węzła kolejowo-portowego w Gdyni

W dyrekcji gdańskiej opracował on w szczegółach rozwój inwestycji kolejowych nad polskim morzem tak przewidująco, że olbrzymi wzrost przeładunku w Gdyni mógł nastąpić bez jakichkolwiek zakłóceń i trudności komunikacyjnych. Opracowany bowiem przez inż. Dobrzyckiego w 1929 r. i  przedłożony Ministerstwu Komunikacji projekt kolejowej gospodarki na Wybrzeżu i połączenia jej z centrum kraju, przewidywał już wtedy możliwość rozbudowy torów oraz innych urządzeń technicznych do takich rozmiarów, że ilość przeładunku w Gdyni mogła wzrosnąć do 1,5 miliona ton miesięcznie.

Przewidywania inż. Dobrzyckiego spełniły się w stosunkowo krótkim czasie, gdyż przed wybuchem drugiej wojny światowej kolejowe urządzenia nadmorskie dochodziły do granic możliwości transportowych. Były one jednak tak zaprojektowane i wykonane, że umożliwiały dalszą rozbudowę torów i węzłów kolejowych. Poza rozbudową torów nadbrzeżnych w Gdyni z 70 do 250 km w 1938 r., innymi osiągnięciami inż. Dobrzyckiego w tym mieście było wykonanie według jego projektu przebudowy dworca osobowego z dodatkowymi wyjściami i stacji towarowej, łączącej Halę Targową bezpośrednio z przeładownią. Oprócz zagadnień ściśle transportowych opracowywał także inne problemy komunikacyjne Gdyni, przewidując w nich konieczność ich szybkiej rozbudowy, ułatwienia zbytu płodów rolnych Pomorza, wyrobów rzemieślniczych itp.

Ponadto uczestnicząc w konferencjach kolejowych czy posiedzeniach dotyczących inwestycji i eksploatacji portu w Radzie Portowej przy Urzędzie Morskim w Gdyni, Toteż śmiało można uważać go za twórcę węzła kolejowo-portowego w Gdyni.

Dyrekcja kolejowa w Gdańsku przeżywała także znaczne trudności z obsadą kadry kierowniczej i technicznej na terenie Wolnego Miasta; wiązało się to m. in. z emigracją części ludności polskiej do kraju. Trudnościom tym starał się zaradzić dyrektor Dobrzycki inicjując w porozumieniu z Ministerstwem Komunikacji wysyłanie chętnych do pracy w kolejnictwie obywateli gdańskich narodowości polskiej do szkół technicznych w Polsce i udzielając im pomocy stypendialnej.

Niezależnie od pełnienia obowiązków dyrektora dyrekcji kolejowej w Gdańsku, inż. Dobrzycki organizował, uruchamiał i kierował w latach 1935–1937 linię kolejową francusko-polską Herby Nowe-Gdynia.

Jak z powyższego wynika – wielkiej pracy dokonano za jego urzędowania w Gdańsku, a następnie od 1 października 1933 r. w Toruniu, dokąd, z powodu wrogiego stosunku Senatu Wolnego Miasta Gdańska co do usytuowania DOKP w tym mieście, została ona przeniesiona na podstawie Uchwały Rady Ministrów z 22 lipca tego roku i z życzliwym poparciem inż. Dobrzyckiego.


Działacz LOPP

Poza pracą zawodową inż. Bogusław Dobrzycki brał także żywy i czynny udział w życiu społecznym. Był m. in. założycielem i pierwszym prezesem Ligi Obrony Powietrznej Państwa (LOPP) w Poznaniu, a następnie prezesem Śląskiego Wojewódzkiego Komitetu Kolejowego LOPP w Katowicach – będąc duszą całej działalności kulturalno-oświatowej kolejarzy śląskich. On to zorganizował Ruchomą Wystawę Lotniczą na Śląsku.

Wystawa – małe muzeum propagandowe – mieściła się w 2 przerobionych wagonach kolejowych i jeździła po Śląsku, propagując – zwłaszcza wśród młodzieży – ideę lotnictwa w Polsce. Pisał też artykuły propagujące lotnictwo i LOPP do organu Ligi “Lot Polski”. Był także inicjatorem założenia Szkoły Lotniczej na Śląsku i doradcą przy budowie katedry w Katowicach. W ogóle uważany był za jednego z najwybitniejszych i najbardziej zasłużonych działaczy Ligi i za działalność tę odznaczony został Odznaką Honorową I stopnia LOPP.

Ponadto z jego inicjatywy utworzono mieszczącą się w dwóch wagonach i liczącą 9 000 tomów Ruchomą Bibliotekę Kolejową, obsługującą wszystkie stacje dyrekcji śląskiej.

Podobnie po przyjeździe do Gdańska został wybrany prezesem, a następnie członkiem honorowym Polskiej Macierzy Szkolnej w Wolnym Mieście.

Jako  członek Towarzystwa Przyjaciół Nauki i Sztuki w Gdańsku, wygłaszał odczyty, m. in. na temat: “Rozwój portu w Gdańsku w latach 1880–1931”. Był członkiem zarządu i honorowym członkiem Klubu Morskiego w Gdańsku, długoletnim członkiem Rady Portu w Gdyni, członkiem Polskiego Czerwonego Krzyża. Ponadto zaangażował się w pracę chóru męskiego “Moniuszko” i Koła Miłośników Sceny w Gdańsku. Zasługą jego było także zaangażowanie się w organizację budowy bloków mieszkalnych dla kolejarzy w Gdyni.


Działacz w Toruniu

Po przeniesieniu się do Torunia inż Dobrzycki zainicjował i popierał budowę osiedla domków kolejowych w Czerniewicach. Był członkiem Pomorskiego Wojewódzkiego Komitetu Towarzystwa Pomocy Dzieciom i Młodzieży Polskiej w Niemczech, członkiem Okręgu Pomorskiego Rodziny Kolejowej w Toruniu – za ofiarną i bezinteresowną pracę humanitarno-społeczną otrzymał Odznakę Honorową.

Był honorowym członkiem Kolejowego Przysposobienia Wojskowego rejonu bydgoskiego, wiceprezesem Komitetu Wykonawczego Pomorskiego Funduszu Obrony Narodowej, na który społeczeństwo województwa pomorskiego złożyło znaczne dary pieniężne na zakup broni dla armii, wiceprezesem Komisji Badania Kosztów Własnych Eksploatacji Kolei Państwowych i prezesem Pomorskiego Okręgu Polskiego Czerwonego Krzyża.

Podobnie jak w Katowicach, także w Toruniu był współorganizatorem i przewodniczącym Komitetu Wykonawczego Pierwszej Pomorskiej Wystawy Turystycznej, zorganizowanej przez Delegaturę Toruńską Ligi Popierania Turystyki w 1936 r. Był również autorem wstępu do wydanego z tej okazji przez Ligę Katalogu Wystawy. Interesował się również rozwojem sztuki polskiej i opieką nad zabytkami Pomorza, będąc w październiku 1936 r. w gronie organizatorów zamierzających powołać do życia w Toruniu Towarzystwo Propagandy Sztuki; należał do Towarzystwa Naukowego w Toruniu.. Ponadto brał udział w kwestach ulicznych na pomoc zimową dla bezrobotnych, popierał kolejarzy pomorskich wstępujących do Ligi Morskiej i Kolonialnej oraz zaangażowany był w pracę w Komitecie Wojewódzkim Towarzystwa Przyjaciół Młodzieży Akademickiej. Oprócz tego w 1938 r. był kandydatem w wyborach do Senatu, zostając zastępcą senatora województwa pomorskiego.

Po dwudziestu latach dobrze zasłużonej pracy w Polsce Odrodzonej inż. Bogusław Dobrzycki przeszedł 1 listopada 1938 r. na emeryturę i przeprowadził się do swego rodzinnego miasta. Można śmiało powiedzieć, że kolejnictwo byłej Dzielnicy Pruskiej to dzieło jego osobistej inicjatywy, energii i wysiłku.

Inż. Bogusław Dobrzycki przeżył wojnę. Po wojnie pracował jako ekspert kolejowy w Banku Gospodarstwa Krajowego w Poznaniu. Zmarł 13 listopada 1948 r. w Poznaniu i pochowany został na cmentarzu  Jeżyckim.

Odznaczony był m. in.: Medalem Niepodległości, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i Krzyżem Komandorskim Orderu Korony Rumuńskiej. W małżeństwie z Czesławą Garczyńską miał córkę Wandę. W Toruniu Dobrzyccy mieszkali przy ul. Adama Mickiewicza 32.


Bibliografia

K.  Przybyszewski, Toruński Słownik Biograficzny ,  t.. 3 ToMiTo UMK Toruń 2002


FOTOGALERIA