Drzewo kategorii
Licznik odwiedzin

HULEWICZ Wacław

HULEWICZ Wacław (1891–1985), inż. rolnik, działacz niepodległościowy i spo­łeczny.


Inżynier rolnik i żołnierz

Urodził się 15 września 1891 r. w majątku Kościanki w powiecie wrzesińskim w Wielkopolsce, jako syn jego właściciela Leona i Heleny z Kaczkowskich. Był bratem Jerzego, Bohdana i Witolda, zasłużonych działaczy niepodległościowych i społeczno-kulturalnych. Początkowo uczył się w domu. następnie uczęszczał do gimnazjum w Trzemesznie i do średniej szkoły rolniczej w Brzegu. Potem ukończył studia rolnicze we Wrocławiu oraz odbył jednoroczną obowiązkową służbę wojskową w tamtejszym pułku piechoty.

Przed wybuchem pierwszej wojny światowej odbył jeszcze póltoraroczną praktyke rolniczą w majątku hr. Żółtowskiego w Ptaszkowie w powiecie grodziskim, krótszą w Chwałkowicach w powiecie wrzesińskim i trzymiesięczną praktykę hodowlaną w Grubschütz w Saksonii. Dnia 1 lipca 1913 r. wydzierżawił majątek Gajewo w powiecie wąbrzeskim, poświęcając się też pracy społecznej jako prezes Kółka Rolniczego w Golubiu.

W czasie pierwszej wojny światowej, wcielony do armii niemieckiej w stopniu porucznika, walczył na frontach: wschodnim pod Tannenbergiem (tam to nie chcąc zginąć za Niemcy, sam się zranił), austriackim i zachodnim. Koniec wojny zastał go w szpitalu wojskowym w Toruniu, gdzie był leczony po samookaleczeniu, a potem symulował chorobę.

Z Torunia wrócił do Gajewa; założył wojskowe komórki “Sokoła” w Wąbrzeźnie, Golubiu i Kowalewie oraz objął kierownictwo Powiatowej Straży Ludowej. Zadaniem wymienionych organizacji było m. in. wyszkolenie kadr bojowych na wypadek walki z Niemcami. Przewidywany na dowódcę powstania na Pomorzu zajął się przygotowaniem do akcji zbrojnej w Toruniu.

W dniach od 3 do 5 grudnia 1918 uczestniczył w obradach Polskiego Sejmu Dzielnicowego w Poznaniu. Po zdekonspirowaniu przez Niemców w końcu stycznia 1919 r. mocno już zaawansowanych przygotowań i zaniechaniu wybuchu powstania, udał się do Poznania, gdzie przydzielono go do formującego się I Pułku Strzelców Wielkopolskich. Awansowany na kapitana dowodził i szkolił kompanię w obozie ćwiczebnym w Biedrusku.

W marcu 1919 roku z dywizją pułkownika Daniela Konarzewskiego brał udział w walkach pod Lwowem, gdzie został ranny. W maju 1919 r. oddelegowany do pułkownika Władysława Sikorskiego, brał udział w walkach o Lwów. W lipcu tego roku był ze swoim pułkiem na linii demarkacyjnej pod Lesznem, skąd we wrześniu, na jego prośbę przeniesiono go do organizującego się w Inowrocławiu toruńskiego 63 pułku piechoty, gdzie prowadził kurs języka i literatury polskiej. Następnie brał udział w przejmowaniu Pomorza od Niemców; 18 stycznia 1920 roku wkroczył na czele swego pułku – 18 Pułku Ułanów – do Torunia. Tu został dowódcą baonu zapasowego 63 pułku piechoty.


Aktywny działacz organizacji rolniczych

W marcu 1920 r. podpisał umowę na przejęcie po Niemcu dzierżawy domeny państwowej Papowo Toruńskie; na kupno Gajewa nie było go stać. W czerwcu i lipcu tego roku wyszkolił kolejno z napływających ochotników i poborowych 2 bataliony piechoty i z drugim brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej w okolicach Działdowa.

Na własne życzenie, w grudniu 1920 r. został zdemobilizowany i przeszedł do rezerwy. Od tego czasu, przez całe dwudziestolecie międzywojenne, gospodarzył w dzierżawionym majątku oraz działał społecznie i zawodowo w organizacjach i związkach rolniczych na Pomorzu. Był m. in. prezesem założonego w styczniu 1921 r. z jego inicjatywy, “Pomorskiego Stowarzyszenia Rolniczo-Handlowego – Spółdzielnia z ograniczoną poręką w Toruniu”; brał udział w organizacji Pomorskiego Towarzystwa Rolniczego (1924 r.), którego był wiceprezesem, Pomorskiej Izby Rolniczej (1922 r.), został członkiem Rady Nadzorczej Centralnej Kasy “Kooperacji Rolnej” w Warszawie, która była centralą Syndykatów Rolniczych na terenie byłej Kongresówki. Poza tym był prezesem założonego na przełomie 1926–1927 r. Związku Rewizyjnego Spółdzielni Rolniczych na województwo pomorskie w Toruniu, członkiem Rady Nadzorczej Związku Spółdzielni Jajczarskich i Mleczarskich w Warszawie. Ponadto był prezesem Kółka Rolniczego i Rady Nadzorczej Spółdzielni Mleczarskich w Papowie Toruńskim i prezesem Koła Porad Sąsiedzkich na powiat toruński. Działał także w Pomorskiej Lidze Obrony Powietrznej Państwa, gdzie był od 1924 r. członkiem Komisji Rewizyjnej Oddziału Powiatowego w Toruniu, członkiem założycielem Koła przy Pomorskim Towarzystwie Rolniczym i członkiem Zarządu Wojewódzkiego tej Ligi.

Pisał artykuły do prasy pomorskiej oraz wygłaszał odczyty i referaty rolnicze przed mikrofonami Rozgłośni Pomorskiej Polskiego Radia w Toruniu. Z racji swej działalności wyjeżdżał kilka razy na międzynarodowe kongresy i zjazdy. Jako wykształcony rolnik uzyskiwał w swoim majątku wysokie plony i dobre wyniki hodowlane. W okresie międzywojnia zmieniał swoją orientację polityczną, początkowo był zwolennikiem endecji, potem chadecji, po zamachu majowym w 1926 r. został sympatykiem sanacji.

Po wybuchu wojny, we wrześniu 1939 r. był wraz z córkami w Warszawie, a po jej kapitulacji wrócił do Papowa, gdzie jako dzierżawcę majątku państwowego na początku wojny tolerowano go w charakterze kierownika gospodarstwa pod nadzorem “Treuhändera”. Gdy na początku 1940 r. władze niemieckie domagały się, by podpisał “Volkslistę” – odmówił i został 10 kwietnia tego roku aresztowany i wywieziony do obozu koncentracyjnego` w Oranienburgu, a stamtąd w maju 1940 r. przeniesiono go do Mauthausen-Gusen; rodzinę jego wysiedlono do Warszawy.

W drugiej połowie czerwca 1941 r. został zwolniony z obozu i udał się do rodziny w Warszawie, gdzie otrzymał posadę administratora majątku pani Kumanowskiej w Bielicach koło Sochaczewa. Z powodu fałszywych doniesień musiał w grudniu tego roku opuścić Bielice; wrócił do Warszawy i ukrywał się pod nazwiskiem Jana Kowalskiego.


Administrator majątków rolniczych

W lutym 1942 r. uzyskał posadę administratora majątku Władysława Suskiego z Warpęsów koło Grójca, dokąd sprowadził żonę i gdzie gospodarzył do listopada 1943 r.

Po powrocie do Warszawy został inspektorem rolnictwa przy stołecznym Magistracie. Tam włączył się w pracę konspiracyjną. Zaprzysiężony przez inż. Leonarda Maringe’a – dyrektora Departamentu Rolnictwa w Delegaturze Rządu na Kraj, organizatora przyszłej polskiej kadry administracji rolnej dla ziem zachodnich i północnych po wojnie – otrzymał Wacław Hulewicz rekomendację na kierownika rolnictwa na Warmii z siedzibą w Kwidzynie.

Po upadku powstania warszawskiego był z żoną internowany w obozie przejściowym w Pruszkowie i Ursusie, skąd udało im się wydostać. Otrzymał posadę administratora ordynacji Książ Wielki koło Miechowa, gdzie pracował do wyzwolenia w dniu 24 stycznia 1945 r. Aresztowany przez NKWD, został wkrótce zwolniony. W marcu 1945 r. przybył do Torunia i w połowie kwietnia objął posadę kierownika “Działu Wikliniarstwa i Osypisk” w Okręgowym Urzędzie Wodnym w Toruniu; jeszcze kilkakrotnie zmieniał pracę.

W październiku 1945 r. objął stanowisko administratora majątków ziemskich w Chrobrowie pod Łebą, gdzie też zorganizował i prowadził “Koło Porad Sąsiedzkich” powiatu lęborskiego, mające za zadanie pogłębianie myśli rolniczej i stałe doskonalenie metod gospodarskich. Pod koniec września 1947 roku złożył rezygnację z administrowania Chrobrowem i został dyrektorem majątków Sitno w powiecie myśliborskim. We wrześniu 1949 r. powołano go na stanowisko naczelnika Wydziału Zaopatrzenia i Zbytu w Dyrekcji Okręgu Państwowych Nieruchomości Ziemskich w Szczecinie, gdzie pracował do chwili swego aresztowania i uwięzienia za “propagandę szeptaną” w 1950 r. Zwolniony po 7 miesiącach miał trudności w znalezieniu pracy. Ukończył wówczas niższy kurs buchalterii i pracował jako kontysta do 1955 r. w Szpitalu Klinicznym przy ul. Unii Lubelskiej. Następnie do czasu przejścia na emeryturę w lipcu 1958 r. był zatrudniony w dziale rolnictwa w Wojewódzkiej Komisji Planowania Gospodarczego.


Aktywny także na emeryturze

Już jako emeryt opracował, za zgodą Ministra Rolnictwa, kilkanaście projektów urządzeń rolniczych dla Państwowych Gospodarstw Rolnych w województwach szczecińskim i koszalińskim. Po zakończeniu tej pracy był przez 7 lat dojeżdżającym półetatowym nauczycielem w Państwowym Technikum Rolniczym, najpierw w Goleniowie, potem w Płotach, a w latach 1964–1967 w Mieszkowicach.

Mając 76 lat zrezygnował z pracy i w marcu 1967 r. przeniósł się wraz z żoną do Domu Rencistów w Szczecinie, gdzie spędził 4 lata. Napisał tam: “Przyczynek do dziejów rolnictwa polskiego w b. zaborze pruskim”, zakupiony przez Bibliotekę Zakładu Narodowego im.Ossolińskich we Wrocławiu – oraz pisał pamiętnik.

Za udział w Powstaniu Wielkopolskim i kampanii 1920 r. Wacław Hulewicz odznaczony był Krzyżem Niepodległości, poza tym odznaczony był dwukrotnie Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, przed drugą wojną światową i w 1971 r.

Wacław Hulewicz zmarł 15 stycznia 1985 r. w Szczecinie i pochowany został na tamtejszym Cmentarzu Centralnym. Jego imieniem nazwano nowo wytyczoną ulicę na Stawkach w Toruniu.

W małżeństwie z Julią Piwnicką,  miał 2 synów i 2 córki: Maciej,  jako  żołnierz Armii Krajowej podejrzany o działalność konspiracyjna, aresztowany w Warszawie i wywieziony do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, gdzie zmarł 19 grudnia 1940 roku. Jego prochy pochowane zostały na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. Benedykt, jako żołnierz Armii Krajowej wziął udział w Powstaniu Warszawskim; poległ 1 września 1944 r. – pochowany został w masowym grobie na cmentarzu Powstańców na Woli. Teresa, urodzona 25 września 1921 r. w Papowie Toruńskim, uczęszczała do Gimnazjum Żeńskiego im. szkoły drobiarskiej w Julinie, po ukończeniu której przyjeła posadę instruktorki praktykantek w Chyliczkach. Tak jak jej rodzeństwo, – Teresa wstąpiła do Armii Krajowej; zginęła od bomby wraz z 11 “Peżetkami” 5 września 1944 r. i pochowana została razem z bratem w masowym grobie powstańców na cmentarzu wolskim. Urszula przeżyła wojnę i 30 września 1946 r. wyszła za mąż za Zygmuta Górskiego z Woli Pękoszewskiej i zamieszkała w Milanówku.


Bibliografia

K  Przybyszewski Toruński Słownik Biograficzny, t. 4 ToMiTo UMK Toruń 2004


FOTOGALERIA