Drzewo kategorii
Licznik odwiedzin

KOZŁOWSKI Leon pseudonim

KOZŁOWSKI Leon pseudonim (Roch Socha), (1887–1948), ksiądz, działacz narodowy i społeczny


Student Seminarium Duchownego w Pelplinie

Urodził się 14 lipca 1887 r. w Silnie pod Chojnicami, w rodzinie zawiadowcy stacji kolejowej Bernarda i Anny z Rungów. Pierwsze 5 lat swego życia spędził w Neuhagen pod Berlinem, dokąd władze pruskie przeniosły jego ojca za karę, ponieważ znaleziono u niego polskie książki o powstaniach narodowych.

W 1892 r., po złagodzeniu kursu antypolskiego, wrócił z rodzicami na Pomorze – do Chełmży, gdzie ukończył szkołę powszechną i 4 klasy progimnazjum. Był też uczniem Collegium Marianum w Pelplinie i w latach 1904–1907 gimnazjum w Toruniu, gdzie uczestniczył w tajnych zebraniach filomackich, organizowanych w mieszkaniu dra Leona Szumana. Od 1902 r. był stypendystą Towarzystwa Pomocy Naukowej.

Po ponownym przeniesieniu ojca za czasów kanclerza Bülowa do Brandenburgii za to, że nie posyłał swoich dzieci na nabożeństwa niemieckie i sam z rodziną brał udział w imprezach Towarzystwa Gimnastycznego “Sokół”, chodził 2 lata do gimnazjum w Kostrzynie i rok do gimnazjum w Międzyrzeczu, gdzie 16 marca 1909 r. złożył egzamin dojrzałości z odznaczeniem.

W latach 1909–1913 studiował teologię i filozofię w Seminarium Duchownym w Pelplinie; należał tam do tajnego “kółka polskiego”, kształcąc się w literaturze polskiej, historii i naukach społecznych. W czasie wakacji brał udział w zjazdach akademików polskich, które odbywały się w grudziądzkim “Bazarze”. Wykonywał też często kwerendy dla Towarzystwa Naukowego w Toruniu z materiałów znajdujących się w archiwum diecezjalnym.

Po otrzymaniu 9 marca 1913 r. święceń kapłańskich został wikarym w Boluminku w powiecie toruńskim; gromadził tamtejszą młodzież parafii, budził w niej ducha polskiego przez polskie pieśni, odczyty i przedstawienia amatorskie.

Po krótkim pobycie w Boluminku, pod koniec 1913 r. przeniesiony został na stanowisko duszpasterza w Kaplicy Królewskiej w Gdańsku. Pobyt w mieście tym wykorzystał na słuchanie wykładów z historii sztuki i nauk społeczno-politycznych na Politechnice Gdańskiej, nauczanie dzieci polskich języka ojczystego i nawiązanie stałego kontaktu z czołowymi działaczami polskimi w Gdańsku, m. in. z dr. Józefem Wybickim i dr. Franciszkiem Kubaczem.


Kapelan wojskowy na froncie bałkańskim

Po wybuchu pierwszej wojny światowej w 1914 r. otrzymał wyszkolenie wojskowe w 128 pułku piechoty w Gdańsku. Następnie był wikarym w Radowiskach Wielkich w powiecie wąbrzeskim i administratorem w Płowężu. koło Brodnicy.

Od początku 1916 do marca 1917 r. pracował jako wikary w Złotowie, gdzie brał udział w pracach wszystkich organizacji polskich, m. in. Towarzystwa Ludowego, Chóru św. Cecylii i Banku Ludowego. W marcu 1917 r. wcielony w szeregi armii niemieckiej, był sanitariuszem w 49 pułku piechoty w Gryfii /Greifswald/ w Pomeranii. Tam w wolnych chwilach opiekował się polskimi robotnikami sezonowymi z byłej Kongresówki, odprawiając dla nich polskie nabożeństwa i krzepiąc w nich ducha polskiego.

W maju 1917 r. powołany został jako kapelan wojskowy i skierowany na front bałkański do XI armii niemieckiej. Przejął tam duszpasterstwo nad jeńcami polskimi z armii rosyjskiej, znajdującymi się w obozach wojennych w Serbii i Macedonii, wygłaszając polskie kazania, pogadanki i odczyty oraz rozdzielając wśród nich książki i broszury przesyłane mu bezinteresownie z Towarzystwa Czytelni Ludowych w Poznaniu.

Prowadził też pertraktacje w sprawie wymiany jeńców w Genewie jako reprezentant Czerwonego Krzyża. Ponadto będąc kapelanem wojskowym armii niemieckiej wygłaszał także kazania polskie dla Polaków służących w armii austriackiej.

Pod koniec listopada 1918 r. ks. Leon Kozłowski opuścił samowolnie szeregi armii niemieckiej i wrócił na Pomorze. W grudniu tego roku zastępował chorego ks. proboszcza Romana Rutkowskiego w Bysławiu pod Tucholą i wówczas wspólnie z dr. Kazimierzem Karasiewiczem i dr. Janem Bartzem założył Towarzystwo Wojaków “Jedność”, którego celem była obrona ludności polskiej przed terrorem “Grenzschutzu”.


Działacz ziemi złotowskiej

Dnia 1 stycznia 1919 r. wrócił do Złotowa i objął kierownictwo sekretariatu Rady Ludowej na powiat złotowski. Przy Radzie zorganizował biuro, które było centralą ruchu polskiego w powiecie i dalszej okolicy. Dzięki jego staraniom przekazano 70 tysięcy marek dla Komisariatu Naczelnej rady Ludowej w Poznaniu, zbierał też ofiary na rzecz biednej ludności polskiej w byłej Kongresówce.

Uzyskał zezwolenie od władz niemieckich na oficjalne nauczanie języka polskiego w szkołach powszechnych. Przez kilka miesięcy prowadził dla młodzieży wieczorowe kursy języka polskiego. Ponadto posyłał zdolniejszą młodzież do preparandy nauczycielskiej w Pelplinie i na kursy nauczycielskie.

Działalność ks. Leona Kozłowskiego nie ograniczała się tylko do spraw lokalnych, lecz miała zasięg szerszy – międzynarodowy. Wysyłał liczne memoriały do komisji delimitacyjnej Paula P. Cambona w Paryżu, w których naukowo udowadniał, że ziemia złotowska posiada wszelkie prawa, by ją włączono do przyszłej Rzeczypospolitej. Jeździł także do międzynarodowej komisji granicznej w Berlinie.

Gdy komisja ta w 1920 r. przybyła do Złotowa, interweniował u niej w sprawie ratyfikacji granicy, gromadząc tysiące Polaków protestujących przeciwko pozostawieniu ziemi złotowskiej pod rządami niemieckimi. Gdy protesty te zawiodły, przekształcił w 1920 r. biuro Powiatowej Rady Ludowej na biuro Związku Polaków, które było centralą życia narodowego i kulturalno-oświatowego Polaków pozostających nadal pod rządami zaborcy.

Uznany przez Niemców za wroga nr 1 w powiecie złotowskim, na protest i interwencję katolików niemieckich został w marcu 1922 r. przeniesiony przez biskupa Rosentretera na stanowisko rektora kościoła św. Janów w Toruniu, skąd we wrześniu 1923 r. przeszedł jako proboszcz do kościoła Mariackiego.


Działacz  społeczny i kulturalny w Toruniu

W kościele NMP polecił wybudowanie nowych organów, odrestaurował cały dach kościoła i budynków parafialnych oraz dla wygody parafian wybudowano z jego inicjatywy nowe wejście do kościoła od strony ulicy Panny Marii.

W październiku 1928 r. został proboszczem kościoła św. Jakuba . Tu również polecił dokonanie niezbędnych prac konserwatorskich; ogrodzono murem żelbetonowym cmentarz parafialny i wyremontowano wszystkie budynki parafialne. Jego staraniom zawdzięczać należy odkrycie przez konserwatorów toruńskich artystycznych malowideł ściennych i podziwu godne odnowienie w latach 1933–1936 prezbiterium, pod kierunkiem mgra inż. Zygmunta Knothe, które rozsławiło kościół św. Jakuba daleko poza granice Polski.

Poza tym ks. Leon Kozłowski rozbudził w parafii życie religijne, zorganizował umiejętnie parafian w różnych organizacjach i akcjach kościelnych. Był inicjatorem utworzenia nowych parafii w Toruniu: Chrystusa Króla na Mokrem, na Dębowej Górze i Wrzosach oraz dokonał nowego podziału obszaru parafii toruńskich.

W uznaniu zasług otrzymał w 1927 r. nominację na dziekana toruńskiego, a w marcu 1932 na kanonika honorowego Kapituły Katedralnej; był delegatem biskupim do Centralnej Rady Diecezjalnej Stowarzyszenia św. Wincentego á Paulo.

Jako dziekan toruński z polecenia biskupa dra Stanisława Wojciecha Okoniewskiego zorganizował w Toruniu w dniach 27–30 maja 1929 r. Pierwszy Diecezjalny Kongres Eucharystyczny. Był też redaktorem odpowiedzialnym i wydawcą wychodzącego w Toruniu w latach 1929–1939 tygodnika “Wiadomości Kościelne”.

Ponadto ks. kanonik Leon Kozłowski brał aktywny udział w życiu społecznym i kulturalnym Torunia, będąc m. in.: członkiem Towarzystwa Naukowego, wiceprezesem Zarządu Okręgu Pomorskiego Towarzystwa Pomocy Polonii Zagranicznej, prezesem Toruńskiej Chrześcijańskiej Kasy Bezprocentowej, skarbnikiem Związku Pomorskiego, członkiem komisji rewizyjnej Pomorskiego Towarzystwa Walki z Gruźlicą, prezesem  Związku Kapłanów “Unitas” Diecezji Chełmińskiej na okręg toruński, członkiem Rady Okręgowej Polskiego Czerwonego Krzyża, członkiem zarządu Pomorskiej Ligi Obrony Powietrznej Państwa i Ligi Morskiej i Kolonialnej, wiceprezesem Komitetu Wykonawczego b. Działaczy Niepodległościowych Pomorza, członkiem komisji rewizyjnej Pomorskiego Towarzystwa Opieki nad Dziećmi.

Działał także w Pomorskim Towarzystwie Muzycznym, w Wojewódzkim Komitecie Pomocy Zimowej Bezrobotnym, w Pomorskim Towarzystwie Przyjaciół Młodzieży Akademickiej, w Radzie Zrzeszeń Naukowych, Artystycznych i Kulturalnych. Ogłosił liczne artykuły w prasie pomorskiej.

Po wybuchu drugiej wojny światowej, aresztowany 17 października 1939 r. przez hitlerowców więziony był kilka dni w Forcie VII. Po zwolnieniu, w obawie przed powtórnym aresztowaniem. wyjechał w lipcu 1940 r. do Generalnego Gubernatorstwa i przebywał w Zalesiu Górnym koło Grójca, gdzie pod zmienionym nazwiskiem – Roch Socha pracował jako urzędnik biurowy; był także kapelanem u Sióstr Elżbietanek.

Po zakończeniu wojny wrócił do Torunia, otrzymując 5 maja 1945 r. nominację na Wikariusza Generalnego diecezji chełmińskiej, 8 września tego roku został kanonikiem gremialnym Kapituły Katedralnej, a 22 listopada 1945 r. – prepozytem.

Odznaczony był Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Niepodległości i Odznaką gen. J. Hallera.

Ks. Leon Kozłowski zmarł 23 stycznia 1948 r. w Pelplinie i pochowany został w Katedrze pelplińskiej. W Toruniu mieszkał na plebani przy Rynku Nowomiejskim 6.


Bibliografia

K. Przybyszewski, Toruński Słownik Biograficzny, t. 2, ToMiTo UMK Toruń 2000.


FOTOGALERIA