Drzewo kategorii
Licznik odwiedzin

KWIATKOWSKI Mieczysław

KWIATKOWSKI Mieczysław (1885–1940), przyrodnik, pedagog Państwowe¬go Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Toruniu


Organizator Samodzielnego Oddziału Murmańskiego

Urodził się 11 listopada 1885 r. w Limanowej, w rodzinie inż. Mariana i Marii z domu Niwińskiej. Po ukończeniu 7 klas nauki gimnazjum w Tarnowie i po rocznej prywatnej nauce zdał w 1903 r. egzamin dojrzałości w gimnazjum w Jaśle. Studiował nauki przyrodnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Po uzyskaniu dyplomu ukończenia studiów pracował przy Katedrze Botaniki w macierzystej Uczelni jako demonstrator.

Następnie w latach 1912–1914 był nauczycielem i wychowawcą w Szkole Polskiego Ogniska Wychowawczego w Surochowie.

Po wybuchu pierwszej wojny światowej służył od 1 sierpnia 1914 r. w armii austriackiej. W 1916 r. wzięty do niewoli rosyjskiej, znalazł się na terenie Rosji i tam, jako wychowany w duchu niepodległościowym i patriotycznym polskim, zgłosił się potajemnie w 1917 r. do Polskiej Organizacji Wojskowej i w ciężkich warunkach przedarł się do Murmańska z zamiarem wyjazdu do Armii Polskiej we Francji.

Mianowany rozkazem gen. Józefa Hallera jednym z organizatorów Samodzielnego Oddziału Murmańskiego jako jego adiutant, taktem i stanowczością oraz wyrobieniem wychowawczym przyczynił się do skonsolidowania zdrowego i ofiarnego ducha żołnierza polskiego tego oddziału. Tam zgłosił się ze szkolną baterią oficerską na front i w walkach między Archangielskiem a Murmańskiem odznaczył się niepospolitym męstwem, zwłaszcza w bitwie koło stacji obozierskiej. W czasie wojny był dwukrotnie ranny.

Dnia 25 listopada 1918 r. podporucznik Mieczysław Kwiatkowski mianowany został adiutanterm Szefa Sztabu Oddziału Wojsk Polskich w Archangielsku i jako członek komisji oświatowo-wykładowej organizował i prowadził wykłady, odczyty i pogadanki dla żołnierzy oraz szkołę dla analfabetów i kursy języka francuskiego, a także kółko amatorskie i chór.

Następnie powołany do Misji Wojskowej Polskiej w Paryżu, pracował w roli jej szefa w Saint-Nazaire przy tworzeniu inwentarza składnicy towarów zakupionych przez Polskę we Francji i przy załadowywaniu ich na statki. Zajmował się też zakupem sprzętu i broni dla stacjonującej tam Armii Polskiej.

Po powrocie do Polski pracował, już w stopniu kapitana, jako referent oświatowy w Okręgowym Szpitalu Wojskowym w Krakowie i brał udział w organizowaniu plebiscytu na Górnym Śląsku.


Nauczyciel przyrody i opiekun Ogrodu Botanicznego

Dnia 15 lipca 1921 r. Kwiatkowski skierował do kuratora Kuratorium Okręgu Szkolnego Pomorskiego  w Toruniu prośbę o posadę nauczyciela w szkole średniej w jednym z większych miast Pomorza. Kurator Zygmunt Gąsiorowski powołał go z dniem 1 września tego roku na stanowisko nauczyciela w Państwowym Gimnazjum Męskim w Toruniu.

Kwiatkowski rozpoczął nauczanie w gimnazjum toruńskim dopiero 24 października 1921 r. i w roku szkolnym 1921/22 był nauczycielem przyrody i geografii oraz wychowawcą klasy I i IV. Powierzono mu również kierownictwo pracowni i gabinetu przyrodniczego w tejże szkole. W następnych latach uczył też chemii oraz języka francuskiego, a przede wszystkim przejął kierownictwo nad gimnazjalnym Ogrodem Botanicznym. Przejęty w 1920 r. po Niemcach ogród, fundacji dr. Jana Teofila Schultza – lekarza toruńskiego – z 1827 r. dla gimnazjum, znajdował się w stanie, który niczym nie przypominał jego nazwy.

Dzięki staraniom i zabiegom Mieczysława Kwiatkowskiego zaniedbany w latach wojny ogród został w 1923 r. uporządkowany. Przetrzebiono dzikie krzewy zarastające ogród, odnowiono i wytyczono ścieżki, urządzono na szeroką skalę kolekcje z setkami gatunków roślin do nauki botaniki.

Wzbogacono także drzewostan ciekawymi okazami polskiej flory, jak brzoza polarna, wisienka stepowa oraz drzewami niegdyś typowymi dla flory leśnej Pomorza, obecnie już rzadkimi, takimi jak brekinie (rodzaj jarząbu) przeniesionymi ze Szczyrkowy w Borach Tucholskich, cis, również z Borów oraz cenny okaz czarnej topoli.

W Mieczysławie Kwiatkowskim ogród zyskał nie tylko zawodowego ogrodnika i należyty nadzór, lecz także dostawcę rzadkich roślin, jako że on sam zwoził je z różnych, często bardzo odległych, stron Polski.

Początkowo też korzystał ogród z uprzejmości dyrektorów ogrodów botanicznych w Poznaniu i Krakowie; od 1924/1925 r. sam oddawał innym podobne usługi, m. in. wysłano ogrodowi gimnazjalnemu w Grudziądzu 30 gatunków rozsady i 60 gatunków nasion, a seminarium w Wejherowie 70 gatunków nasion, udzielano też pomocy ogrodom szkolnym na prowincji.

Mieczysław Kwiatkowski kierował gimnazjalnym Ogrodem Botanicznym do lata 1933 r., to jest do chwili przeniesienia go do Inowrocławia, i przyczynił się do tego, że ogród ten – według opinii rzeczoznawców – był trzecim w Polsce pod względem swej jakości.

Gospodarka ogrodu była samowystarczalna; ogród istniał i rozwijał się bez specjalnych subsydiów ze strony Kuratorium Pom. i bez długów. Kwiatkowski za swą pracę w ogrodzie nie pobierał żadnego wynagrodzenia, robił to z głębokiego umiłowania przyrody. Toteż Kuratorium w uznaniu jego opieki nad ogrodem udzieliło mu zniżki godzin nauczania oraz przyznawało nagrody pieniężne.

Poza kierowaniem ogrodem i nauczaniem w gimnazjum Kwiatkowski był także w latach 1925–1933 lektorem języka francuskiego w Oficerskiej Szkole Marynarki Wojennej, gdzie również zyskał sobie uznanie kierownictwa szkoły oraz słuchaczy.


Działacz Ligi Ochrony Przyrody

 

Jako członek Towarzystwa Naukowego w Toruniu pełnił Kwiatkowski honorowe funkcje sekretarza i prezesa Wydziału Matematyczno-Przyrodnicego, nazywanego też Wydziałem Lekarsko-Przyrodniczym; wygłaszał odczyty i referaty, m. in. “O ochronie przyrody w Polsce”. Kiedy w 1928 r zorganizowano w Toruniu I Pomorską Wystawę Ogrodniczo-Przemysłową, Kwiatkowski znalazł się w gronie jej twórców i animatorów, otrzymując za to pisemne podziękowanie kuratora Jana Szwemina.

Mimo tych niewątpliwych zasług w pracy pedagogicznej i społecznej Kwiatkowski, wraz z dyrektorem szkoły i kilku innymi nauczycielami, został przeniesiony na równorzędne stanowisko do Państwowego Gimnazjum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu decyzją kuratorium z lipca 1933 r. Była to dlań decyzja krzywdząca, jako że w Toruniu pozostawił żonę Gabrielle, rodowitą paryżankę, posiadającą w Toruniu wyrobioną opinię nauczycielki języka francuskiego, która musiała kontynuować tu swą pracę, aby dopomóc znajdującej się w trudnych warunkach materialnych rodzinie.

W gimnazjum inowrocławskim Kwiatkowski był nauczycielem stałym przyrody, dodatkowo nauczał języka francuskiego oraz był wychowawcą klas i zawiadowcą pracowni i gabinetu przyrodniczego, a także opiekunem Kółka Przyrodniczego.

Umiał rozbudzić zainteresowanie młodzieży do nauki przyrody, a jako opiekun kółka przyrodniczego przyczynił się do znacznego podniesienia wiedzy w tej dyscyplinie naukowej. Należał do Pomorskiego Komitetu Ochrony Przyrody, gdzie współpracował w badaniach i opracowywaniu stanowisk roślinności, przeważnie nie prowadzonych od wielu lat.

Mimo czynnego włączenia się w nową pracę, zamieszkiwanie w Inowrocławiu było dlań uciążliwe. Toteż starał się on usilnie o przeniesienie z powrotem do Torunia.

Starania Kwiatkowskiego przyniosły pozytywny rezultat dopiero w lipcu 1938 r., kiedy to kurator KOS Pom. w Toruniu dr Antoni Ryniewicz przeniósł go z dniem 1 września tego roku z powrotem do Państwowego Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Poza wspomnianą już pracą społeczną w Towarzystwie Naukowym w Toruniu i w Lidze Ochrony Przyrody Mieczysław Kwiatkowski działał również aktywnie jako sekretarz Towarzystwa Nauczycieli Szkół Średnich i Wyższych w Toruniu, w Komitecie Niesienia Pomocy Gdańskowi, a zwłaszcza Polskiej Macierzy Szkolnej w Gdańsku, w Polskim Towarzystwie Krajoznawczym Oddział w Toruniu , gdzie oprowadzał wycieczki krajoznawcze młodzieży oraz wystawiał własne zdjęcia krajoznawcze na organizowanych przez Towarzystwo wystawach. Oprócz tego zamieszczał artykuły z dziedziny przyrodniczej w prasie pomorskiej

Po zajęciu Torunia przez Niemców Mieczysław Kwiatkowski został aresztowany, wraz z licznym gronem inteligencji pomorskiej, 17 października 1939 r. i osadzony w toruńskim Forcie VII. Przebywał tam prawdopodobnie do chwili likwidacji obozu w Forcie VII w styczniu 1940 r., skąd wraz z grupą więźniów przewieziony został do obozu koncentracyjnego w Stutthofie, a następnie 10 kwietnia tego roku do obozu koncentracyjnego w Oranienburgu, gdzie go zamęczono kilkanaście dni później.

W Toruniu Kwiatkowscy mieszkali przy ul. Juliusza Słowackiego 53 (27a).


Bibliografia:

K. Przybyszewski, Toruński Słownik Biograficzny, t.. 3 ToMiTo UMK Toruń 2002.


FOTOGALERIA