Drzewo kategorii
Licznik odwiedzin

LANGE ZACHARIASZ

LANGE ZACHARIASZ (ok. 1600 – ok. 1654), złotnik toruński

Lange pochodził najprawdopodobniej ze Śląska. Do Torunia przybył najprawdopodobniej w 1626 lub r. wcześniej, gdyż wiadomo, że 28 XII 1626 odbywał dwuletni mutjar w warsztacie złotnika Sebastiana Getzelta.

Tytuł mistrzowski przyznano mu przed 29 IX 1627. Prawie jednocześnie z nim uzyskał również toruńskie prawa obywatelskie. Pierwszym jego uczniem został Krzysztof Grunttman z Głogowa przydzielony Langemu na kwartalnym zebraniu cechu niedługo po uzyskaniu uprawnień mistrza. Zapewne w tym właśnie czasie Lange poślubił wdowę po mistrzu złotniczym Erazmie Weimmerze (zm. ok. 1626) przejmując po nim warsztat. Syn wdowy Albrecht, który został pasierbem Langego, stał się też jednym z pierwszych jego uczniów. Z akt cechowych wynika, iż praktykę uczniowską u swego ojczyma Albrecht Weimmer odbywał w okresie 8 IV 1629 – 9 X 1633, kiedy to został wyzwolony na czeladnika razem ze wspomnianym wcześniej Grunttmanem (uprawnienia mistrzowskie Weimmer zyskał w 1640 r.).

O życiu rodzinnym Langego wiadomo niewiele. Z małżeństwa posiadał wspomnianego pasierba. Oprócz tego urodził mu się syn Paweł (Paulus). 13 IV 1643 został on wpisany na naukę do Toruńskiego Gimnazjum Akademickiego jako „filius Zachariae aurifabri.” Mimo przejęcia warsztatu po E. Weimmerze wskutek małżeństwa z wdową po nim,L angemu . nie powodziło się najlepiej, o czym świadczy kilkakrotne zaleganie z cechowymi składkami kwartalnymi. Ostatni raz wzmiankowano jego dług w 1641 w wysokości 3 florenów. Poprawa statusu finansowego będąca zapewne efektem ożywionej działalności warsztatu przełożyła się na wzrost jego prestiżu i uzyskanie w 1642 stanowiska starszego cechu.

Według akt cechowych spośród czeladników Langego trzech uzyskało tytuł mistrza po odbyciu terminu w jego warsztacie: Reinhold Sager (1631-3), Hans Martelius (1640-2), Jakub Sax (1647-8). Trapiony chorobami Lange zmarł przed 1654 kiedy to jego uczeń został wyzwolony przez innego mistrza.

Sygnaturą Langego, stosowaną w latach 1627-42, był monogram ZL (przy czym Z było przekreślone pośrodku), umieszczony w polu o kształcie czwórliścia. Niewiele wyrobów Langego przetrwało do obecnych czasów, co utrudnia pełną analizę jego twórczości. Spośród znanych prac jego autorstwa żadna nie była wykonana dla Torunia, a ogromna większość dla katolickich kościołów w małych prowincjonalnych parafiach.

Monstrancje, pacyfikały i naczynia liturgiczne
Spośród pięciu monstrancji przypisywanych Langemu. dwie należą jeszcze do gotycyzującego typu architektonicznego (np. monstrancja z kościoła parafialnego w Brzoziu Pol.), w której gloria przybiera kształt fasady kościelnej ze środkową wieżą główną i dwiema bocznymi niższymi wieżyczkami. Monstrancja ta nie posiada również ramion, dlatego postaci biskupów umieszczone są w bocznych prześwitach, a cała kompozycja stwarza wrażenie zdecydowanej strzelistości i lekkości, tak charakterystycznej dla gotyku. Należy zauważyć, iż Lange połączył w tej realizacji elementy gotyckie z ornamentyką manierystyczną.

Monstrancje z Rościszewa (ok. 1645) i Krzywosiądza reprezentują już typowe formy wczesnego baroku odznaczając się kolistą stopą oraz glorią tego samego kształtu z nałożonymi reliefowymi postaciami ludzkimi. Monstrancja z Krzywosiądza posiada glorię z 1741 r., zatem za dzieło Langego może uchodzić co najwyżej stopa i nodus. Podobna w stylu jest do nich monstrancja z Płochocina (ok. 1650) najprawdopodobniej wykonana dla kościoła bernardynów w Nowem, która obok rościszewskiej jest jedną z pierwszych w pełni barokowych monstrancji z warsztatów toruńskich złotników. Posiada ona wprawdzie jeszcze czwórlistną stopę, lecz już w pełni kolistą glorię z promieniami oraz krzyż umieszczony w zwieńczeniu.

W dorobku Langego uwagę zwracają również dwa pacyfikały. Pierwszy z nich, z Bądkowa, posiadający wielolistną stopę oraz trójlistne zakończenia ramion krzyża, nawiązuje jeszcze do tradycji gotyckich. Drugi, pochodzący ze Służewa, nie może być w sposób całkowicie pewny przypisany Langemu.

Dość liczną grupę wyrobów warsztatu Langego stanowią kielichy mszalne pokryte jednak stosunkowo oszczędną i płaską dekoracją pokrywającą nodusy, stopy (w kształcie zbliżone do kolistych) oraz koszyczki. Należy tutaj wymienić kielichy ze Starogrodu Chełm. (o zupełnie gładkiej czarze), Pelplina, Barłożna, Raciąża (1643), Byszewa (1647), Lubostronia i Broniewa. W grupie naczyń liturgicznych należy jeszcze wymienić puszkę na hostie z Ligowa. Zapewne patena z Broniewa została wykonana łącznie z kielichem. Zasługuje ona na wyróżnienie ze względu na umieszczenie na niej rytowanej sceny Ukrzyżowania.

Spośród innych sprzętów liturgicznych precyzją wykonania wyróżniają się dwie tacki na ampułki. Szczególnie w tacce ze Służewa (1647) zadziwia staranność ornamentów trybowanej bordiury (kwiatowo-owocowe z wplecionymi główkami aniołków) przy pewnej nieforemności w oddaniu rytych postaci św. Anny Samotrzeć ze śś. Piotrem i Pawłem.

Na szczególną uwagę zasługuje również relikwiarz w kształcie skrzyni z kolegiaty w Kruszwicy (2 ćwierć XVII w.). Wysoką rangę wykonania prezentują przede wszystkim ornamenty kartuszowe w rodzaju małżowinowo-owocowym zdobiące ścianki boczne i wieko skrzyni. Zdecydowanie mniej starannie wykonał natomiast Lange dość niezgrabną postać biskupa z pastorałem spoczywającego w swobodnej pozie na pokrywie sarkofagu. Dla kolegiaty kruszwickiej Lange wykonał również lichtarz z trójboczną podstawą (1644).

Twórczość Langego sytuuje się na pograniczu dwóch epok – dojrzałego manieryzmu i wczesnego baroku. Swobodne łączenie różnych motywów świadczy o dużej biegłości warsztatowej. Jego twórczość można umieścić w orbicie trzech tradycji zdobniczych. Na ciągle żywe wpływy późnego gotyku Lange nakładał już formy i ornamenty manierystyczne, aby w dojrzałym okresie twórczości przejść do w pełni już ukształtowanej stylistyki barokowej.

Bibliografia

A. Kucharski, Toruński Słownik Biograficzny t. V, ToMiTo, UMK, Toruń 2007