Drzewo kategorii
Licznik odwiedzin

PIĄTKOWSKI PAWEŁ

PIĄTKOWSKI PAWEŁ (1916-1942), pseudonim „Podchorążak”, przybrane nazwisko Zbigniew Wyleżyński, Jerzy Ziółkowski, podporucznik lotnictwa, komendant Pomorskiego Okręgu tajnej organizacji KOP, więzień Stutthofu.

Urodził się 10 III 1916 w Podgórzu (od 1938 dzielnica Torunia) jako syn Antoniego, urzędnika kolejowego, i Agnieszki z domu Wilamowicz. W 1atach 1923-29 ukończył szkołę powszechną w Podgórzu i następnie w 1atach 1929-35 Państwowe Gimnazjum im. M. Kopernika w Toruniu. Pragnąc zostać zawodowym wojskowym przez okres roku pracował zarobkowo, aby zdobyć pieniądze na dalsze kształcenie.

W 1936 rozpoczął naukę w Szkole Podchorążych Artylerii w Toruniu, następnie przeniósł się do Centrum Szkolenia Lotnictwa w Dęblinie, a w czerwcu 1939 ukończył Szkołę Konstruktorów Lotnictwa w Warszawie w stopniu podporucznika konstruktora lotnictwa. W szkołach wojskowych wykazywał się dużymi zdolnościami. Został wytypowany na studia do Francji, lecz z niewiadomych przyczyn wyjazd ten nie doszedł do skutku. Otrzymał przydział do IV Pułku Lotnictwa w Toruniu, wchodzącego w skład III Grupy Lotnictwa – Warszawa.

W końcu sierpnia 1939, w wyniku ewakuacji części personelu na lotniska polowe, Piątkowski znalazł się w Warszawie. We wrześniu tego roku brał udział w obronie stolicy, a po jej kapitulacji znalazł się w niemieckim zbiorczym obozie jenieckim. Po udanej ucieczce podczas drogi do obozu właściwego, 3 października tego roku dotarł do Torunia. Jeszcze w Warszawie nawiązał kontakt z organizatorami tajnej organizacji Komenda Obrońców Polski, a przede wszystkim z podpułkownikiem Tadeuszem Odrowskim, który od 1938 był organizatorem sieci wywiadu i dywersji pozafrontowej na Pomorzu p.n. „Odra”, zaś po włączeniu jej do utworzonej na przełomie września i października 1939 organizacji KOP (z siedzibą Głównej Komendy w Warszawie, od 1940 w Kutnie) został szefem drugiego szczebla w strukturze KOP – Inspektoratu Ziem Zachodnich (z siedzibą w Kutnie). Przez niego Piątkowski został wprowadzony do tej organizacji.

Zaprzysiężony i nominowany na komendanta Pomorskiego Okręgu KOP (III szczebel struktury), pod pseudonimem „Podchorążak”, przystąpił po znalezieniu się w Toruniu do organizowania placówek KOP na Pomorzu, wykorzystując do tego celu swoje przedwojenne osobiste znajomości na tym terenie.

Organizator Komendy KOP w Toruniu
W Toruniu utworzył Komendę Okręgu, w skład której weszli: Marian Tuszewski jako jego zastępca, Witold Lendzion jako szef wywiadu, Alfons Zaborowski jako oficer organizacyjny (po jego aresztowaniu wiosną 1940 funkcję te objął Wiesław Stremlau), Adam Przybyła jako komendant rejonu Toruń. Kurierkami zostały: Honorata Modrzyńska, Helena Przybyła i Zofia Jackowiakówna. Z tym zespołem Piątkowski zorganizował sprawną sieć łączności pomiędzy Komendą Okręgu w Toruniu a Inspektoratem w Kutnie lub bezpośrednio z Główną Komendą w Warszawie. Utworzył także punkt przerzutowy dla ludzi i poczty w Kutnie, pozyskując do tej pracy tamtejszych kolejarzy.

Jako wysłannik Głównej Komendy KOP wyjeżdżał do Poznania. Zorganizował kolportaż konspiracyjnej gazetki KOP „Polska Żyje”. W sprawach organizacyjnych bywał w Bydgoszczy, Grudziądzu, Tczewie, Gdańsku i Gdyni. Ponadto pod jego kierunkiem powstały również do końca 1939 placówki KOP w Brodnicy, Kowalewie, Lipnie i Czernikowie, które wykonywały różnorodne zadania: niesienie pomocy ludności cywilnej i jeńcom polskim przebywającym w obozach na terenie Pomorza Gdańskiego, wyrabianie dokumentów dla członków KOP na zdobytych oryginalnych drukach niemieckich, informowanie o zagrożeniach aresztowaniami i akcjami wysiedleńczymi, zbieranie danych wywiadowczych i przekazywanie ich do Głównej Komendy, gromadzenie broni do ewentualnego zbrojnego wystąpienia przeciw okupantowi, akcje sabotażowe, zdobywanie pieniędzy na cele organizacyjne.

W Toruniu Piątkowski oficjalnie był zameldowany u rodziców przy ul. Poznańskiej 15, później u siostry Jadwigi Iwańskiej przy ul. Wyrzyskiej 18. Dla utrzymania stałej łączności z Inspektoratem i Główną Komend wyjeżdżał często do Kutna i Warszawy, gdzie pod nazwiskiem Zbigniew Wyleżyński zatrzymywał się u majorowej M. Kuśmierek przy Al. Niepodległości oraz przy Al. Jerozolimskich i przy ul. Wiśniowej. Korzystał również z pomocy Marii Bołtuć – żony gen. M. Bołtucia, łączniczki KOP, „Grunwaldu” i Związku Walki Zbrojnej-AK, zamieszkałej przy ul. Szczygłej. Jego punkty kontaktowe znajdowały się przy ul. Złotej, Wilczej i Narbutta.

W Warszawie spotkał się z majorem B. Studnickim i majorem H. Boruckim – współorganizatorami, przywódcami i kolejnymi komendantami KOP. W marcu 1940 Piątkowski, w związku z aresztowaniem grupy członków organizacji Bataliony Śmierci o Wolność i utrzymującego z nią kontakty A. Zaborowskiego, wyjechał na stałe do Warszawy. Z Toruniem kontaktował się przez łączniczki, m.in. Aleksę Sobierajską i prawdopodobnie Zofię Turowską, którą poślubił w październiku 1940. Za ich pośrednictwem przekazywał W. Lendzionowi i M. Tuszewskiemu wytyczne dotyczące dalszych zadań i środków ostrożności z powodu zagrożenia KOP na Pomorzu. Niestety, na skutek zdrady Jędrzejewskiego z komórki KOP w Czernikowie, który okazał się konfidentem gestapo, nastąpiły kolejne aresztowania.

Aresztowany w Warszawie
Inwigilowani byli członkowie KOP również w innych dzielnicach kraju i w stolicy. Piątkowski, mimo ukrywania się w Kutnie i Celestynowie pod nazwiskiem Jerzego Ziółkowskiego, rzekomego uciekiniera ze Lwowa, został 3 listopada 1940 zatrzymany na ulicy w Warszawie. Zdarzenie to dowodzi, że był wcześniej śledzony. Po przesłuchaniach w siedzibie gestapo przy Al. Szucha połączonych z ciężkimi torturami, osadzony został na Pawiaku, gdzie nawet w celi skuty był kajdankami. Nie załamał się i nie ujawnił żadnego nazwiska, ani jakiejkolwiek tajemnicy konspiracyjnej. W połowie listopada tego roku został przewieziony do więzienia w Grudziądzu na rozprawę i konfrontację z pozostałymi aresztowanymi członkami KOP z Pomorza.

Wskutek ciężkich warunków więziennych poważnie zapadł na zdrowiu. Świadomy swego stanu starał się jednak w listach do rodziny wykazać siłę i przekazać nastrój spokoju. Po ponad rocznym pobycie w grudziądzkim więzieniu zakończonym wyrokiem, został przetransportowany 19 grudnia 1941 w stanie zupełnego wyczerpania do obozu koncentracyjnego Stutthof jako więzień polityczny nr 12532. Pomimo troskliwej pomocy W. Lendziona (który wcześniej znalazł się w Stutthofie) w zaaklimatyzowaniu się i uzyskaniu nieco lżejszej pracy w stolarni oraz opieki dr. Bogdana Jasińskiego (także z Torunia) w obozowej Izbie Chorych, Piątkowski zmarł na gruźlicę 13 I 1942.

Został pochowany na utworzonym w 1947 cmentarzu na Zaspie w Gdańsku. Jego nazwisko wymienione jest na tablicy upamiętniającej śmierć Podgórzan z rąk hitlerowców w latach 1939-45, umieszczonej na ścianie kościoła śś. Piotra i Pawła w Toruniu-Podgórzu.

Rodzina Piątkowskiego również doznała represji hitlerowskich: w marcu 1940 zostali aresztowani rodzice i siostra Jadwiga; rodziców zwolniono w lipcu tego roku, siostrę osadzono w obozie koncentracyjnym Ravenabrück, który przeżyła; 3 listopada 1940 ponownie aresztowano rodziców razem z młodszymi córkami Urszulą i Zofią; w grudniu tego roku wypuszczono ich na wolność, a w lutym 1941 wysiedlono z Torunia do Piaseczna pod Warszawą jako osoby „politycznie niebezpieczne”.

Bibliografia
A. Zakrzewska, Toruński Słownik Biograficzny t. V, ToMiTo, UMK, Toruń 2007