Drzewo kategorii
Licznik odwiedzin

STROBEL BARTŁOMIEJ

STROBEL BARTŁOMIEJ (1591 – po 1647), malarz śląski i toruński.

Urodził się w 1591 we Wrocławiu w rodzinie protestanckiej (chrzest 11 IV 1591) malarza Bartłomieja zwanego Starszym, pochodzącego z Saksonii. Matka Tabitha Riehl (Ruhl) była córką malarza Andrzeja Riehla, portrecisty króla polskiego Zygmunta Augusta. Strobel miał sześcioro rodzeństwa. W młodości terminował w warsztacie malarskim ojca w latach 1602-7. Po śmierci ojca (1611) odziedziczył jego warsztat malarski wraz z kilkoma obrazami (nie znamy żadnego dzieła Bartłomieja Strobla Starszego), wśród których miał być również obraz Bartłomieja Sprangera, znanego przedstawiciela manieryzmu praskiego na dworze cesarza Maksymiliana II i Rudolfa II.

Początkowo Strobel prowadził swoją działalność artystyczną w ramach wrocławskiego cechu malarzy. Najprawdopodobniej przed 1616 odbył też swoją podróż artystyczną na ziemie Rzeczypospolitej (a nie, co ciekawe, do Włoch czy Francji), o której brak jednak bliższych szczegółów. Przed 1619 uzyskał od cesarza Macieja list wolny (freibrief) pozwalający na uprawianie sztuki malarskiej poza jurysdykcją cechową, który w 1620 potwierdził jego następca Ferdynand II.

W latach 1608-24 pracował jako malarz nadworny arcyksięcia Karola, biskupa wrocławskiego. W tym czasie (I tercja XVII w.) w obrazach Strobel żywe były tendencje manierystyczne promieniujące na cały Śląsk z pobliskiej Pragi czeskiej, która była ważnym centrum tego stylu w jego schyłkowym okresie.

Z 1630 pochodzi najbardziej ceniony obraz Strobla z pierwszego okresu twórczości Król Dawid i Betsabe, w którym malarz posłużył się znanym tematem ze Starego Testamentu. Drugim ważnym płótnem Strobla z okresu wrocławskiego było Ukamienowanie św. Szczepana (obraz niedatowany), scena pełna dramatyzmu zaczerpnięta tym razem z Nowego Testamentu.

Pracując jako biskupi malarz nadworny tworzył również portrety., malując je także później, np. w 1627, gdy wykonał portret poety Marcina Opitza, z którym prawdopodobnie przybył później do Torunia. Strobel namalował zresztą kilka portretów tego poety. Niezwykle ważną cezurą w życiu Strobla była emigracja ze Śląska, przypuszczalnie spowodowana skutkami wojny trzydziestoletniej, które wywołały kryzys gospodarczy w tym regionie.

Najprawdopodobniej w początku 1634 Strobel przybył do Torunia wraz z dworem księcia legnickiego i brzeskiego Jana Chrystiana. Po przybyciu do miasta Strobel już jako malarz o uznanej renomie, otrzymał tutaj kilka zleceń malarskich, co mogło go zachęcić do osiedlenia się w Toruniu na stałe. Niestety nieznane są toruńskie koleje życia wielkiego malarza.

Po blisko dziesięcioletnim pobycie w Toruniu Strobel dokonał konwersji na katolicyzm (1643) w toruńskiej parafii św. Jana. Należy przypuszczać, iż zmiana wyznania śląskiego protestanta w mieście opanowanym przez konfesje reformacyjne dokonała się najprawdopodobniej za namową jezuitów, od których w czasie ciężkiej choroby przyjął sakrament namaszczenia chorych według rytu katolickiego.

Nadworny malarz Władysława IV.
W Toruniu dokonał się kolejny awans w karierze artystycznej Strobla . 16 XI 1639 został nadwornym malarzem Władysława IV. Harmonogram pobytu Strobla w Toruniu, przerywanego zresztą wyjazdami do miast takich jak Gdańsk, Elbląg, Wilno czy Wrocław, wyznaczają i określają następujące po sobie realizacje malarskie. Pierwszą było zapewne wykonanie dla benedyktynek kongregacji chełmińskiej obrazu Adoracja Chrystusa Ukrzyżowanego przez obie gałęzie zakonu benedyktyńskiego sygnowanego datą 1634, co wskazuje na obecność malarza w Toruniu w roku podanym w sygnaturze malowidła. Na obrazie przedstawiony został ukrzyżowany Chrystus, adorowany przez klęczące przy krzyżu postaci św. Scholastyki i św. Benedykta, symbolizujących odpowiednio żeńską i męską gałąź zakonu benedyktyńskiego.

Najprawdopodobniej na przełomie 1634/1635 powstały jeszcze dwa obrazy. Pierwszy, Madonna z Dzieciątkiem i św. Stanisławem Kostką, został ofiarowany jezuitom do kościoła śś. Janów. Być może realizacja tego zamówienia była początkiem bliskich kontaktów Strobla z jezuitami toruńskimi przybyłymi do miasta zaledwie 40 lat wcześniej. Współpraca z jezuitami zakończyła się nawróceniem Strobla na katolicyzm.

Drugim obrazem była Madonna Różańcowa ze św. Dominikiem i Mikołajem przeznaczona dla dominikanów toruńskiego kościoła św. Mikołaja. Strobel cieszył się zapewne dużym autorytetem i sławą wielkiego artysty, czego efektem były liczne zamówienia dworzan królewskim. Początkiem zleceń z tego kręgu była dwukrotna wizyta króla Władysława IV i jego dworu w Toruniu w 1635. Z faktem tym wiąże się wykonanie przez Strobla portretu Jerzego Ossolińskiego. Klientami Strobla byli także inni dworzanie: Stanisław Koniecpolski, Jakub Zadzik czy Jan Karol Konopacki. W latach 1635-36 sportretował również księcia Janusza Radziwiłła. Z kolei na lata 1636-37 datuje się powstanie innego płótna Daniel i król Cyrus przed posągiem Baala (Muzeum Narodowe w Warszawie). Uznana klasa malarska zapewniła Stroblowi zamówienia również z kręgu patrycjatu toruńskiego. W 1644 namalował portret rajcy Starego Miasta Torunia, Mikołaja Hübnera (Muzeum Okręgowe w Toruniu), w tym czasie sportretował także Guglielmo Orsettiego. Również w 1644 w kronice klasztoru pelplińskiego określono go terminem „celebris hoc tempore pictor Thorunij”, co jest dowodem na przebywanie Strobla w tym okresie w Toruniu. Pobyt w tym mieście od początku wiązał się też z realizacją zamówień płynących z innych ośrodków. W latach 1635-36 Strobel wykonał serię obrazów przeznaczonych dla kaplicy królewskiej w Wilnie. Prawdopodobnie w II poł. lat 30. XVII w. opuszczał Toruń w celu realizacji mniejszych zamówień w Gdańsku i Elblągu, o czym świadczą choćby dwa sygnowane rysunki z Gdańska oraz wiadomość o przyjmowaniu przez niego niderlandzkiego malarza w Elblągu.

W 1639 namalował obrazy przeznaczone dla katedry oraz kościoła farnego we Fromborku. W ołtarzu św. Anny tamtejszej katedry znalazły się cztery obrazy jego autorstwa (św. Anna Samotrzeć, św. Małgorzata, Barbara, Katarzyna Sieneńska i Maria Magdalena, św. Andrzej, św. Bernard z Clairvaux i św. Franciszek z Asyżu). Dla ołtarza św. Rozalii namalował obraz św. Karol Boromeusz. W tym samym roku wykonał także kilka malowideł dla katedry we Włocławku. Przedstawiały one Wniebowzięcie NMP, Apostołów u grobu Marii, Ducha Świętego oraz Koronację NMP. Z kolei w 1640 zakończył prace nad obrazami w ołtarzu św. Jakuba w katedrze pelplińskiej (Ścięcie św. Jakuba, św. Jakub Starszy jako zwycięzca Maurów w bitwie pod Clavijo oraz Chrystus z synami Zebedeusza). Z lat następnych pochodzą kolejne obrazy z różnych ośrodków świadczące o przynajmniej czasowym opuszczaniu przez niego Torunia.

Malarstwo o tematyce maryjnej.
W latach 40. tworzył m.in. obrazy dla małych kościołów w regionie Prus Królewskich, Kujaw i Wielkopolski. Były to płótna o tematyce maryjnej, charakterystyczne dla kontrreformacyjnego malarstwa Strobla. Najczęściej realizowane tematy wzięte z życia i kultu Marii to Wniebowzięcie i Koronacja. Liczne obrazy tego typu, w różnych wariantach, nawiązywały ikonograficznie do układu kompozycyjnego wypracowanego przez Hermana Hana, innego wybitnego malarza barokowego tworzącego głównie dla kościołów pomorskich. Spośród realizacji Strobla o tej tematyce należy wymienić obrazy w Pępowie (Wniebowzięcie i Koronacja Marii z apostołami u grobu – 1641), Rykowisku-Błądzimiu (Koronacja Marii – ok. 1644-6), Koprzywnicy (Wniebowzięcie i Koronacja Marii ze św. Bernardem z Clairvaux i Florianem – 1645), Koronowie (Wniebowzięcie Marii ze św. Janem Ewangelistą, Bernardem z Clairvaux i apostołami u grobu oraz Powitanie Marii w Niebie przez Chrystusa – obydwa z 1647) czy Grodzisku Wielkopolskim (Matka Boska Różańcowa ze św. Dominikiem Mikołajem – ok. 1635?).

Strobel malował też kompozycje chrystologiczne, np. Zmartwychwstanie Chrystusa w kościele parafialnym w Koźlinach (1635), oraz hagiograficzne. Dominująca tematyka malowideł i opieranie się na ikonografii i układzie kompozycyjnym charakterystycznym dla polskiego malarstwa barokowego świadczy o tym, iż Strobel przynajmniej na kilka lat przed swoim oficjalnym przejściem na katolicyzm, stał się czołowym malarzem tego stylu w Rzeczypospolitej.

Strobel wykonał również kilka obrazów dla kościołów w regionie toruńskim: Koronacja Marii w ołtarzu głównym kościoła w Radzyniu Chełmińskim (Koronacja Marii ze św. Łukaszem i Mikołajem – 1643) oraz strop prezbiterium w tym kościele (Wniebowzięcie NMP – 1641-43) a także obrazy w ołtarzu głównym kościoła reformatów w Pakości (Maria z Dzieciątkiem, św. Bonawenturą i św. Ludwikiem d’Anjou – 1647). Za realizację obrazów w tym drugim kościele Strobel otrzymał niebagatelną sumę 1200 złp, a w kronice klasztornej określono go mianem „Thorunij per pictorem […] Sztrobel”.

Malarstwo portretowe.
Jak wspomniano już wcześniej Strobel uprawiał także malarstwo portretowe. Obok malarstwa religijnego jest to jedyna dziedzina twórczości malarskiej Strobla, której rezultaty zachowały się do naszych czasów. Należą do nich podobizny królów polskich – Zygmunta III i Władysława IV, Władysława Dominika Zasławskiego-Ostrogskiego (jest to najbardziej prawdopodobna atrybucja portretowa przedstawiającego młodego magnata – 1635), Wilhelma (Guglielmo) Orsettiego (ok. 1644) oraz anonimowego oficera.

Zachowane obrazy świadczą, iż Strobel przyjmował zlecenia z różnych grup społecznych: magnaterii, szlachty i mieszczaństwa. Strobel łączył w swojej twórczości tradycje zachodnioeuropejskie z wzorami polskimi. Według tych ostatnich komponował swoje płótna o tematyce religijnej. Portrety to już domena szkoły holenderskiej i niemieckiej. Stamtąd przejął układ postaci opartej jedną ręką o stół, a drugą trzymającą się pod bok. Ta charakterystyczna poza została wzbogacona o niezwykły realizm ujęcia postaci, świadczący o bystrym zmyśle obserwacji malarza. Portrety Strobla nie były idealizowane. Ukazywały wszelkie defekty ciała i charakteru. We wspomnianym wizerunku kupca Wilhelma Orsettiego bogaty i dostojny strój nie jest w stanie odwrócić uwagi widza od wyraźnej blizny na czole portretowanego. Z kolei portret młodego magnata obnaża bez ogródek nie tylko jego otyłość, ale również chyba niezbyt bystrą inteligencję. Malarz nie skupiał się jednak wyłącznie na stronie fizycznej modela. Weryzm w oddawaniu urody portretowanego szedł w parze z analizą jego psychiki.

W portretach Strobla godne zanotowania jest głębokie studium psychologiczne zmierzające do wydobycia głównych cech charakteru i temperamentu modela. Uważa się, iż twórczość portretowa Strobla pociągnęła za sobą bujny rozkwit tego gatunku w malarstwie polskim XVII w. na czele z wybitną indywidualnością Daniela Szulca. Rangę malarstwa Strobla. podkreśla dodatkowo fakt, iż jego obraz Uczta u Heroda i ścięcie św. Jana Chrzciciela (ok. 1639-42) znajduje się w zbiorach Muzeum Prado w Madrycie, zaś portret cesarza Ferdynanda II (ok. 1624) jest przechowywany w galerii Palatina we Florencji.

Strobel przeszedł niewątpliwie długą drogę twórczą oraz ideową od typowo protestanckiego w wymowie malarstwa uprawianego we Wrocławiu po zdecydowanie kontrreformacyjne ujęcie tematów maryjnych, tak charakterystycznych dla barokowego malarstwa religijnego w Rzeczypospolitej.

Mimo wielkiego dorobku i sławy wielkiego barokowego artysty data śmierci tego słynnego malarza pozostaje nieznana. Przypuszczalnie nastąpiła ona po 1647, a najpewniej po 1650 gdyż z tego roku posiadamy ostatnią wiadomość o wykonanych przez niego obrazach. Hipotezy dotyczące ostatnich lat życia zakładają pochowanie go w Toruniu lub jego dożywotni pobyt w klasztorze katolickim bądź też emigracja do Zjednoczonych Prowincji Niderlandów. Inną możliwością był powrót na rodzinny Śląsk.

Niewiele wiadomo o życiu rodzinnym Strobla. Jego żoną była Magdalena Mitwentz, poślubiona 24 VIII 1624 we Wrocławiu, być może tożsama ze wzmiankowaną 10 IX 1644 w protestanckiej księdze chrztów w charakterze matki chrzestnej, co oznaczałoby, że żona Strobla, inaczej niż mąż, nie przeszła na katolicyzm. Z tego małżeństwa urodziło się tylko jedno dziecko, zmarło w wieku niemowlęcym jeszcze podczas pobytu Strobla na Śląsku. Z uwagi na swój dorobek artystyczny i mistrzowski warsztat, Strobel jest uznawany za jednego z najwybitniejszych malarzy wczesnego baroku działających na ziemiach Rzeczypospolitej w I poł. XVII w.

Bibliografia
A. Kucharski, Toruński Słownik Biograficzny t. V, ToMiTo, UMK, Toruń 2007