Drzewo kategorii
Licznik odwiedzin

ZAWIŚLEWSKI KAROL MICHAŁ

ZAWIŚLEWSKI KAROL MICHAŁ (1881-1949), kupiec toruński, działacz narodowy i społeczny.

Urodził się 14 IX 1881 w Napierkach w powiecie nidzickim w rodzinie Jana i Bogumiły z Soszyńskich. W 1894 Zawiślewscy wyjechali do Westfalii, naj-pierw osiedlili się w górniczym Wattenscheid, gdzie ojciec Karola pracował jako górnik, a 2 lata później przenieśli się do Gelsenkirchen. Wkrótce także został górnikiem, a od 1907 prowadził, być może wraz z ojcem, skład kolonialny i był już współwłaścicielem dwóch polskich spółek handlowych: Wytwórni Kawy Słodowej pn. „Primas”, będącej poważną konkurencją dla wyrobów kawy słodowej „Kneippa”, i Hurtowni Towarów Kolonialnych w Gelsenkirchen, bardzo wydatnie popieranych przez tamtejsze kupiectwo polskie. O wykształceniu i latach nauki Zawiślewskiego brak informacji; wiadomo, że był członkiem Zjednoczenia Zawodowego Polskiego i brał udział w pracach innych polskich organizacji i stowarzyszeń . Swoją działalnością zwrócił na siebie uwagę polskich czynników kierowniczych na emigracji. Dom Zawiślewskiego stał się oazą spotkań rodaków, podczas których śpiewano polskie pieśni i czytano polskie książki. Polski Komitet Wyborczy w wyborach samorządowych umieścił go na swojej liście. Został wybrany radnym miejskim i jako pierwszy Polak reprezentował miejscową Polonię w Radzie Miejskiej Gelsenkirchen, gdzie śmiało bronił interesów polskich na emigracji. Następnie był przymusowym uczestnikiem pierwszej wojny światowej. W 1919 nawiązał kontakty z Mazurskim Komitetem Plebiscytowym w Warszawie, który zakupił na jego nazwisko hotel „Germania” (wraz z kawiarnią i restauracją) w Szczytnie, gdzie w 1920 umieszczono ośrodek polskiej pracy plebiscytowej, w którą był mocno zaangażowany; należał do ówczesnej Rady Ludowej w Olsztynie. Wspólnie z K. Jaroszykiem i M. Beckerem z Wielbarka na początku 1920 udał się drogą nielegalną do Warszawy, aby przedstawić władzom polskim wyjątkowo trudne warunki pracy na mazurskim terenie plebiscytowym.

Zakupiona przez niego restauracja promieniowała polskością. Gościli w niej komisarze plebiscytowi, polscy działacze, pisarze Stefan Żeromski i Jan Kasprowicz, którzy przybyli na Mazury, by własnym autorytetem wspierać Mazurów walczących o swoją narodową tożsamość. Kilkakrotnie przekradał się do kraju przez „zieloną granicę”, skąd przywoził instrukcje i ulotki, które jego żona i dzieci rozpowszechniały. Niemcy zdawali sobie sprawę, jak istotne znaczenie dla sprawy polskiej miała ich działalność, toteż był szykanowany i prześladowany przez Niemców (m.in. 21 I 1920 bojówki zorganizowały napad na jego hotel). Na łamach „Mazura” ogłaszał jednak artykuły wzywające m.in. Mazurów w Westfalii do zainteresowania się przyszłością swej ziemi.

Po klęsce plebiscytowej, zmuszony uchodzić do Polski, zamieszkał w Toruniu, gdzie tytułem wymiany przejął od Niemca Neumanna wytwórnię octu i skład kolonialny. Jednocześnie nadal działał społecznie i politycznie, zorganizował i od 1930 pełnił funkcję prezesa oddziału Zrzeszenia Rodaków z Warmii, Mazur i Ziemi Malborskiej. Politycznie związał się z Narodową Partią Robotniczą, a nast. ze Stronnictwem Pracy. Jako działacz społeczny był m.in.: członkiem Kuratorium Fundacji Stypendialnej im. dr. Karola Marcinkowskiego w Toruniu, ławnikiem Towarzystwa Kupców Chrześcijańskich, członkiem Komisji Siły, Światła i Wody Rady Miejskiej w Toruniu. Po wybuchu drugiej wojny światowej został uwięziony przez hitlerowców. Mimo to przeżył lata okupacji i doczekał powrotu Mazur do Macierzy.

Zmarł w Toruniu 19 XI 1949 i pochowany został na cmentarzu staromiejskim św. Jerzego. Zawiślewski ożenił się w 1907 z Emilią Brończyk, ur. 31 III 1886 w Napierkach, w rodzinie chłopskiej Karoliny i Fryderyka, także późniejszą bojowniczką o polskość Warmii i Mazur, działaczką plebiscytową z 1920, członkinią ZBoWiD, odznaczoną Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 1981, na jej 95 urodziny, telegram z życzeniami przesłał papież Jan Paweł II. Zawiślewska zmarła 4 IV 1982 w Toruniu i pochowana została w grobach rodzinnych. przy mężu. Małżonkowie mieli dzieci: syna Jana, studenta Politechniki Gdańskiej, w 1943 za działalność konspiracyjną wywiezionego do obozu koncentracyjnego w Mauthausen, gdzie doczekał wyzwolenia, następnie dokończył studia na Politechnice w Brunszwiku i po uzyskaniu dyplomu inżyniera-urbanisty wrócił do kraju, oraz 3 córki, z których najstarsza Gertruda wyszła za mąż za Henryka Nowaczyka, powstańca wielkopolskiego i kupca toruńskiego, rozstrzelanego w 1939 w Barbarce pod Toruniem; drugą córkę Jadwigę wysiedlono z Gdyni. W Toruniu Zawiślewscy mieszkali przy Rynku Staromiejskim 12. Zawiślewski miał brata Emila, również kupca toruńskiego, ur.4 II 1884, zmarłego 16 IV 1941 i pochowanego na cmentarzu staromiejskim św. Jerzego w Toruniu.

Bibliografia
K. Przybyszewski, Toruński Słownik Biograficzny t. V, ToMiTo, UMK, Toruń 2007