Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124

Zygmunt Gilewicz to postać, która zasłużenie zapisała się w zbiorowej pamięci mieszkańców Torunia. Jego życie – pełne odwagi, lojalności i służby – stanowi świadectwo trudnych, ale ważnych czasów dla miasta i Polski. Jako żołnierz i aktywny działacz lokalny, zapisał się w historii nie tylko przez swoje czyny, lecz także przez bezinteresowne zaangażowanie w życie wspólnoty.
Zygmunt Gilewicz urodził się w pierwszej połowie XX wieku – w czasach, gdy Polska znajdowała się w okresie burzliwych przemian społecznych i politycznych. Jego dzieciństwo przypadło na czas międzywojenny, co odbiło się na jego postawie – pełnej umiłowania wolności oraz gotowości do działania na rzecz dobra wspólnego.
Już jako młody chłopiec przejawiał cechy, które miały go wyróżniać przez całe życie: odwagę, sumienność i wyjątkowe poczucie odpowiedzialności. Świadkowie tamtych czasów wspominają jego aktywność w harcerstwie i lokalnych inicjatywach młodzieżowych.
Zygmunt Gilewicz uczęszczał do szkoły średniej w Toruniu, gdzie angażował się w działalność patriotyczną i edukacyjną. Interesował się historią Polski oraz wojskowością, co miało bezpośredni wpływ na jego dalszą ścieżkę życiową. Zdolności organizacyjne rozwijał już wówczas, stając się naturalnym liderem rówieśników.
Nie ograniczał się jedynie do nauki – udzielał się także jako pomocnik w organizacjach charytatywnych, wspierając rodziny ubogie i wdowy po poległych żołnierzach z czasów I wojny światowej oraz wojny polsko-bolszewickiej.
Z chwilą wybuchu II wojny światowej Zygmunt Gilewicz nie wahał się ani chwili – jako ochotnik zgłosił się do wojska. Trafił do jednostki wojskowej zlokalizowanej nieopodal Torunia, która odegrała ważną rolę w obronie północnych terenów Polski.
W ramach swojej służby Gilewicz uczestniczył w działaniach obronnych września 1939 roku. Mimo niedoborów sprzętowych i przewagi przeciwnika, wykazywał się ogromną determinacją. Zachowały się relacje świadków, które opisują jego odwagę w bezpośrednich starciach i umiejętność dowodzenia w warunkach bojowych.
Po klęsce kampanii wrześniowej nie zaprzestał walki. Zygmunt Gilewicz szybko włączył się w działania konspiracyjne na terenie Kujaw i Pomorza. Był członkiem jednej z komórek Armii Krajowej na terenie Torunia, gdzie pełnił funkcję łącznika i koordynatora przekazywania informacji.
Jego działalność była ryzykowna, ale przemyślana. Dzięki swoim kontaktom i doskonałemu rozeznaniu w terenie przyczynił się do wielu udanych akcji sabotażowych. Choć kilkukrotnie otarł się o aresztowanie, uniknął rozpoznania przez okupanta dzięki doskonałemu kamuflażowi i wsparciu lokalnej ludności.
Po zakończeniu wojny Gilewicz przez pewien czas służył w Ludowym Wojsku Polskim, choć – jak wielu ówczesnych żołnierzy Armii Krajowej – nie krył swojej nieufności wobec nowej władzy. Mimo to, zdecydował się pozostawić mundur na rzecz działalności cywilnej, rozumiejąc potrzebę odbudowy kraju od podstaw.
Jego znajomość zasad wojskowej organizacji okazała się nieoceniona przy tworzeniu struktur samoobrony cywilnej oraz szkolenia młodzieży w zakresie pierwszej pomocy i obrony terytorialnej.
Po wojnie Zygmunt Gilewicz związał się na stałe z Toruniem. Wybrał spokojniejsze życie, ale nie zrezygnował z aktywności społecznej. Był jednym z inicjatorów odbudowy kluczowych obiektów miejskich, które ucierpiały w czasie wojny. Współorganizował zbiórki materiałów budowlanych oraz pomoc dla rodzin przesiedlonych w wyniku działań wojennych.
Jego zaangażowanie w życie społeczne przejawiało się również poprzez aktywność w radach miejskich oraz komitetach obywatelskich. Uczestniczył w tworzeniu miejsc pamięci poświęconych żołnierzom i bohaterom konspiracji.
Szczególną troską Zygmunt Gilewicz otaczał młodzież. Rozumiał, jak ważne jest przekazywanie im wartości patriotycznych i świadomości historycznej. Współpracował z toruńskimi szkołami, przygotowując prelekcje, spotkania z weteranami oraz warsztaty edukacyjne.
Z czasem stał się lokalnym mentorem – chętnie zapraszanym na uroczystości szkolne i miejskie. Mówił prostym językiem, trafiając zarówno do najmłodszych, jak i dorosłych. Jego opowieści z czasów wojny były nie tylko relacją historyczną, ale też lekcją życia i moralności.
Po śmierci Zygmunta Gilewicza, społeczność Torunia nie zapomniała o jego zasługach. Jego postać została upamiętniona w kilku ważnych miejscach. Jedną z tablic pamiątkowych umieszczono w miejscu, gdzie niegdyś prowadził swoją działalność społeczną – na przedwojennym budynku lokalnej rady osiedlowej.
Ponadto, jego imieniem nazwano jedną z ulic w toruńskiej dzielnicy Wrzosy, co dodatkowo potwierdziło ponadlokalne znaczenie jego działalności.
Osoby, które znały Gilewicza osobiście, zgodnie podkreślają jego skromność i zaangażowanie. Ani przez chwilę nie starał się szukać rozgłosu – działał „po cichu”, ale skutecznie. Wiele z jego inicjatyw przetrwało do dziś, a fundacje i stowarzyszenia, które współtworzył, wciąż pełnią ważną funkcję w strukturze społecznej miasta.
Z okazji uroczystości rocznicowych i świąt państwowych często przywoływane są jego słowa, zapiski i wspomnienia. Szkoły organizują konkursy i projekty edukacyjne poświęcone jego działalności patriotycznej oraz historii wojskowej, w której odegrał ważną rolę.
Zygmunt Gilewicz to przykład osoby, która łączyła w sobie wartości wynikające z tradycji wojskowej z oddaniem dla spraw lokalnych. Nie bał się brać odpowiedzialności, zarówno w czasach wojny, jak i pokoju. Jego działania mogą dziś służyć jako wzór dla młodego pokolenia, które poszukuje swojej tożsamości i miejsca w społeczeństwie.
Dzięki niemu historia Torunia nabrała ludzkiego wymiaru – pokazując, że wielkie zmiany zaczynają się od działań jednostki. Zygmunt Gilewicz nie szukał chwały, lecz służył – z przekonaniem, że prawdziwa siła narodu rodzi się z codziennego zaangażowania obywateli.